Anna Nowak-Ibisz to znana aktorka, która przez lata była w centrum zainteresowania mediów ze względu na swoje wyjątkowo burzliwe życie uczuciowe. Zanim w 2005 roku została żoną Krzysztofa Ibisza, miała romans ze znanym aktorem... a potem związała się z jego synem. Nic dziwnego, że wzbudziła tym niemałą sensację.
Teleturniej “Gra w ciemno” przez wiele lat był najpopularniejszym programem rozrywkowym w polskiej telewizji. Show prowadzone przez Krzysztofa Ibisza dostarczało masy emocji i wrażeń, a do tego niejednokrotnie przyczyniło się do spełnienia marzeń jego uczestników. Niewiarygodne, jak wyglądało zdobycie najwyższej wygranej w produkcji.
Nagła i niespodziewana śmierć cenionego aktora kabaretowego odbiła się szerokim echem w mediach. Krzysztof Respondek zmarł 22 grudnia w wieku zaledwie 54 lat. Teraz głos w sprawie odejścia kolegi zabrał Krzysztof Ibisz, który nie kryje swojego smutku i zaskoczenia. Dziennikarz ujawnił kilka faktów na temat zmarłego gwiazdora.
Okoliczności śmierci Gabriela Seweryna, które wyszły na jaw dzięki publikowanej przez niego transmisji na żywo, wstrząsnęły całą Polską. Według rozpaczliwej relacji celebryty ratownicy z karetki pogotowia odmówili mu pomocy. W konsekwencji musiał na własną rękę dostać się do szpitala, gdzie zmarł. O okolicznościach śmierci Seweryna natychmiast rozgorzała zaciekła dyskusja. Teraz głos w tej sprawie zabrał również Krzysztof Ibisz.
Tragedia, jaka rozgrywa się obecnie w Izraelu, poruszyła cały świat. Teraz głos w sprawie zabrał Krzysztof Ibisz, który podzielił się wzruszającą fotografią. Na profilu dziennikarza Polsatu pojawił się post, który porusza do łez.
25 lat temu rozwijający swoją karierę telewizyjna Krzysztof Ibisz wziął ślub z dziennikarką Anną Zejdler. Ceremonia zapadła Polakom w pamięć nie tylko ze względu na to, że była na żywo transmitowana, ale również szokującą wpadkę, która miała miejsce podczas składania przysięgi!
Niewiarygodne, jak kilkanaście lat temu wyglądał jeden z najpopularniejszych polskich prezenterów. Trzeba przyznać, że w ciągu wielu lat swojej kariery Krzysztof Ibisz przeszedł ogromną metamorfozę. Poznaliśmy go tylko po jego niezmiennym szerokim uśmiechu.
Krzysztof Ibisz jest jednym z popularnych prezenterów, który w zaskakujący sposób opiera się upływowi czasu. O 58-letnim dziennikarzu krąży wiele żartów, ponieważ od początku swojej kariery niewiele się zmienił. Choć od 23 lat jest związany ze stacją Polsat, swoje pierwsze kroki w zawodzie stawiał w TVP.Dziennikarz podzielił się ostatnio archiwalnym zdjęciem „starszego siebie”.
W 2023 roku majówka wypadła w wyjątkowo korzystnym terminie. Wystarczy bowiem wziąć zaledwie jeden dzień urlopu, by cieszyć się aż pięciodniowym wypoczynkiem. To z kolei sprzyja zagranicznym wojażom, na które decydują się także gwiazdy i celebryci.Na pomysł spędzenia długiego weekendu majowego za granicą wpadli między innymi Krzysztof Ibisz i Adam Małysz. Panowie postanowili podzielić się zdjęciami z rodzinnych podróży.
Krzysztof Ibisz zawodowo jest jednym z najpopularniejszych prezenterów w kraju, ale prywatnie jest dumnym i szczęśliwym ojcem trzech synów, których, co ciekawe, ma z różnymi kobietami. Ostatnio publicznie pokazał się z 17-letnim Vincentem.Ten już wcześniej chodził z tatą na różne, branżowe wydarzenia. Można odnieść wrażenie, że z każdym kolejnym bardziej przypomina ojca.
Krzysztof Ibisz będzie miał w nadchodzącym odcinku „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” nie lada wyzwanie. Dziennikarz wcieli się bowiem w prawdziwą legendę światowej sceny muzycznej. Zadziwia fakt, że gwiazdor zaczął się tłumaczyć, zanim jeszcze widzowie mieli szansę go zobaczyć.Poprzednie występy Krzysztofa wywołały skrajnie różne reakcje wśród widzów programu. Wiele komentarzy i wątpliwości wzbudziła też wygrana w dwóch odcinkach z rzędu. Czy uczestnik przygotowuje się do przyjęcia kolejnej fali krytyki?
Tydzień temu rozpoczęła się już 18. edycja programu “Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. W pierwszym odcinku było kilka naprawdę dobrych występów, ale ostatecznie tryumfował Krzysztof Ibisz. Wszystko wskazuje na to, że i dziś skradnie show.W mediach społecznościowych programu pojawiła się bowiem zajawka jego występu. Patrząc na nią, aż trudno uwierzyć, że to znany prezenter.
Nowy sezon programu "Twoja twarz brzmi znajomo" od samego początku budzi skrajne emocje. Teraz widzowie są oburzeni decyzją jurorów, która wyłoniła zwycięzcę pierwszego odcinka.Według fanów Krzysztof Ibisz nie tylko nie zasłużył na wygraną, ale też wypadł najsłabiej na tle pozostałych uczestników show Polsatu.
Krzysztof Ibisz wrzucił do mediów społecznościowych wpis, w którym pokazał, że wybiera się na urodziny swojego syna Vincenta. Post z tej okazji opublikowała też mama chłopaka, była żona prezentera, Anna Nowak-Ibisz. Mocno podsumowała w nim ojca dziecka.Czyżby Krzysztof Ibisz był zbyt pochłonięty karierą, by zajmować się synem? Tak wynika z jej posta.
Krzysztof Ibisz całkiem niedawno po raz trzeci został ojcem. Jego najmłodszy synek dopiero co pojawił się na świecie, a prezenter już mówi o dalszym powiększaniu rodziny. Co na to jego trzecia żona? Dziennikarz ma obecnie trójkę synów: Maksymiliana ze związku z Anną Zejdler, Vincenta z małżeństwa z Anną Nowak-Ibisz oraz Borysa, owoc miłości do Joanny Kudzbalskiej.
Zarówno Krzysztof Ibisz, jak i Kasia Cichopek pracują w mediach nie od wczoraj. Mało kto jednak pamięta już, że kilkanaście lat temu razem prowadzili popularny program. Okazuje się, że prezenter nie zapomniał. Od 2007 do 2009 roku stacja Polsat emitowała muzyczny show „Jak oni śpiewają”. Wówczas był to prawdziwy hit. Po latach wskrzeszenie formatu planowało TVP, jednak pandemia pokrzyżowała te zamiary.
Izabela Janachowska całkiem niedawno wdała się w medialną przepychankę słowną z Pauliną Smaszcz. Panie nie szczędziły sobie nieprzyjemnych słów, a do akcji wkroczyć mieli nawet ich prawnicy. Teraz do sprawy między słowami odniósł się Krzysztof Ibisz. Prezenter skomentował bowiem wakacyjne zdjęcie, na którym Janachowska jest wraz ze swoim mężem.
Krzysztof Ibisz otworzył się na temat swojej przeszłości i zdradził, czym zajmował się, zanim został sławnym prezenterem. Prowadzący program „Taniec z gwiazdami” wyznał, jaki ma stosunek do pracy i czy zmieniło się to w przeciągu lat. Dziennikarz jest obecnie jedną z największych polskich gwiazd, która nie może narzekać na brak propozycji zawodowych i sukcesów. Co więcej, z powodzeniem łączy on prężnie rozwijającą się karierę z obowiązkami rodzicielskimi. Niedawno na świat przyszedł syn prezentera i jego żony Joanny Kudzbalskiej o imieniu Borys. Krzysztof Ibisz udzielił szczerego wywiadu portalowi „Świat Gwiazd”, w którym wyznał, czym zajmował się, zanim rozpoczął pracę w telewizji. Słowa gwiazdora naprawdę dodają otuchy i mogą imponować.
Krzysztof Ibisz pokazał internautom, czym zajmuje się w wolnym czasie. Świeżo upieczony ojciec wybrał sobie nietypowe hobby. Jego entuzjazmu nowym nabytkiem nie podziela żona. Prowadzący program „Taniec z gwiazdami” w ostatnim czasie przeżył prawdziwą rewolucję. Na świat przyszło jego kolejne dziecko. Krzysztof Ibisz pokazał, jak relaksuje się w wolnym czasie. Hobby potrafi przyprawić o dreszcze.
Żora Korolyov, gdyby żył, dziś obchodziłby swoje 35. urodziny. W tym dniu na wyjątkowy post zdobył się Krzysztof Ibisz, który wciąż nie może pogodzić się ze śmiercią przyjaciela. W sieci pojawiło się ich wspólne zdjęcie. 21 grudnia 2021 miał miejsce dzień, który poruszył wielu. Wówczas zmarł Żora Korolyov, tancerz, aktor i choreograf, który cieszył się ogromną sympatią wśród Polaków.
Krzysztof Ibisz niedawno poinformował o tym, że jego żona Joanna szczęśliwie urodziła ich pierwszego syna. Malutki Borys nie jest jednak jedynym dzieckiem prezentera, bo ten doczekał się już potomstwa ze swoich wcześniejszych związków. Prowadzący „Tańca z Gwiazdami” był bowiem wcześniej żonaty już dwukrotnie i obie jego małżonki dały mu po dziecku. Jak duże dziś są jego pozostałe pociechy?
Zaskakujące słowa prowadzącego na żywo w „Pytanie na śniadanie”. Tomasz Kammel nagle zaczął mówić o „Krzyśku Ibiszu z Polsatu”. Zanim rozpoczęła się kolejna rozmowa, cała Polska usłyszała o gospodarzu „Tańca z Gwiazdami”. Wtorkowe „Pytanie na śniadanie” prowadzili Izabela Krzan i Tomasz Kammel. Oczywiście tematem numer jeden wciąż był pogrzeb Elżbiety II, jednak nie zabrakło także nowości i ciekawostek z dziedziny rozrywki, kuchni, podróży oraz nauki. Po kolejnym krótkim wstępie kamera skierowała się z powrotem na prowadzących. W tym momencie z ust Tomasza Kammela padło coś, czego nikt się nie spodziewał, zwłaszcza w na antenie TVP. Gospodarz nagle zaczął mówić o Krzysztofie Ibiszu.
„Taniec z Gwiazdami” trwał w najlepsze kiedy nagle na żywo padły zaskakujące słowa. Rafał Maserak zwrócił się do gospodarza. Rozległy się brawa, Krzysztof Ibisz zmieszał się, jego reakcja mogła nieco zdziwić. Zawstydzony, szybko uciął temat. Po odtańczonym walcu, Natalia Jaroszek i Rafał Maserak zeszli z parkietu i czekali na oceny jurorów. Był to trzeci z najwyżej ocenionych występów w 4. odcinku jednak największa niespodzianka była jeszcze przed nami. Trener nagle zwrócił się do gospodarza. Krzysztof Ibisz nie mógł ukryć zawstydzenia, rozległy się brawa.
Krzysztof Ibisz nie ukrywał, że jest bardzo podekscytowany perspektywą posiadania kolejnego dziecka. Doczekał się co prawda już dwóch synów, ale teraz w ciąży była jego nowa żona, Joanna. Jak się okazuje, można mówić już o jej stanie w czasie przeszłym. Tak przynajmniej twierdzi serwis „Pomponik”, którego informator zdradził, że do porodu już doszło, choć był on planowany na kilka dni później. Pomimo pośpiechu bobasa, nowy członek rodziny Ibisza miał się urodzić cały i zdrowy.
Kilka tygodni temu Krzysztof Ibisz otrzymał niepokojący telefon. Wakacje jego syna przerwał niebezpieczny wypadek. 16-letni Vincent trafił na SOR z poważnymi obrażeniami. Teraz media obiegła wieść o stanie zdrowia chłopca. Krzysztof Ibisz obecnie oczekuje swojego trzeciego dziecka, jednak z dwójką synów z poprzednich związków ma doskonały kontakt. Niestety, wakacje młodszego z chłopców nieoczekiwanie zakończył bolesny incydent. 16-letni Vincent przebywał z matką na Półwyspie Helskim. Podczas przejażdżki na hulajnodze zdarzył się wypadek. Anna Nowak-Ibisz musiała wezwać karetkę. Zatelefonowała też do byłego męża. Na jej Instagramie pojawił się mocny apel.
To smutny dzień dla świata show-biznesu. W piątek media poinformowały o śmierci Piotra Balickiego, lubianego prezentera i konferansjera. Pogrążony w smutku Krzysztof Ibisz zamieścił poruszający wpis. Tymi słowami pożegnał kolegę, z którym przez wiele lat współpracował. Piotr Balicki był prawdziwym mistrzem w swoim fachu. Jak sam z przymrużeniem oka przyznawał, potrafił rozgrzać nawet najbardziej „leniwą” publikę, a w swoim środowisku był uważany za osobę o nietuzinkowej osobowości i wielkim poczuciu humoru. Nic dziwnego, że jego śmierć wywołała prawdziwy szok i wielki smutek wśród kolegów i koleżanek. Pożegnalne wpisy zamieścili już m.in. Piotr Gąsowski i Katarzyna Skrzynecka. Poruszającą wiadomość zostawił też wieloletniemu współpracownikowi Krzysztof Ibisz.
Krzysztof Ibisz ruszył w drogę na Festival Polonaise 2022 w Chicago. Prezenter nie spodziewał się jednak, że pewien gwiazdor również pojawi się na wydarzeniu. Jeszcze na lotnisku Chopina wpadł na Krzysztofa Cugowskiego! Miłośnicy polskiej sztuki, kultury i muzyki co roku mają szansę spotkać się na festiwalu w Chicago i świętować w gronie największych gwiazd. Podczas tej edycji na wydarzeniu pojawią się m.in. Ibisz i Cugowski, którzy przypadkiem wpadli na siebie na lotnisku.
Już niedługo Krzysztof Ibisz po raz kolejny zostanie ojcem. Gwiazdor powoli przygotowuje się do dnia porodu i pakuje torbę, którą zabierze ze sobą do szpitala. Gdy pokazał jej zawartość na Instagramie, fani nie mogli powstrzymać śmiechu. Ibisz udowodnił, że jest przygotowany na każdą ewentualność. Do swojej torby schował m.in. świece zapachowe czy olejki do masażu. „Brawo, za bycie zorganizowanym” – komentowali internauci.