Ekspertka w "Pytaniu na śniadanie" poruszyła kwestię problemu, z którym zmagają się tysiące kobiet. Słysząc jej słowa, Katarzyna Cichopek nie wytrzymała. Wyznała, że sama często odczuwa ból. Przyczyna okazała się mocno niepokojąca. Prowadząca długo będzie pamiętać o tym, co powiedziała jej rozmówczyni. W “Pytaniu na śniadanie” zagościły Agnieszka Jedlińska i Julia Jewertowska. Pierwsza z pań jest z zawodu fryzjerką, druga — trychologiem. Rozmowa okazała się pouczająca, nie tylko dla widzów, ale i samej gospodyni.
Niespodziewane słowa w "Pytaniu na śniadanie" sprawiły, że Małgorzata Opczowska pod makijażem na pewno spłonęła rumieńcem. Gość nabrał odwagi i w jednej chwili zawstydził prowadzącą. Rozbawiony Nowicki natychmiast podłapał. “Ty figlarko”.Gościem niedzielnej rozmowy w TVP był zdobywający rozgłos Marek Pawlikowski. Nikt nie spodziewał się jednak, że segment zakończy tak nieoczekiwane expose.
Fani mogli pomyśleć, że się przesłyszeli, kiedy Kajra w “Pytanie na śniadanie” brutalnie podsumowała najnowszy utwór męża. Sławomir został dosłownie zrównany z ziemią, żona nie gryzła się w język. "Zespół się wstydzi tej piosenki".Sławomir Zapała wraz z ukochaną po raz kolejny zagościł w studiu TVP. Okazja była szczególna — jednak ani widzowie, ani prowadzący nie sądzili, że na antenie padną takie słowa.
Prowadzący “Pytanie na śniadanie” - Ida Nowakowska i Tomasz Wolny w programie poruszyli temat rozwijającego się trendu modowego - "old money style". Polega on na tym, że nasz wygląd sprawia wrażenie, że jesteśmy bogatsi niż w rzeczywistości.Gośćmi programu byli stylistka Jessica Ziółek oraz psycholog Mateusz Grzesiak. Gościni w studia wyjaśniła, że styl ten jest estetyką urodzonych bogaczy. Goście dali prowadzącym i widzom bardzo obfitą lekcję na temat wyżej wymienionego zagadnienia.
Małgorzata Tomaszewska opowiedziała o tym, jak czuje się po niedawnym wypadku samochodowym. Zdradziła, jak opiekuje się nią "programowy mąż" Aleksander Sikora.Prezenterka nie pozwoliła sobie na chwilę wytchnienia i natychmiast powróciła na plan programu “Pytanie na śniadanie”. Czy to możliwe, że właśnie tam czuje się lepiej niż w domu?
Standardowym elementem “Pytania na śniadanie” jest segment, w którym prowadzący rozmawiają z jedną z dziennikarek o nowinkach ze świata show-biznesu. Dziś rozmawiano o związkach gwiazd, które trwają już kilkadziesiąt lat. Maciej Kurzajewski zdradził receptę na taką relację.Sam przecież bardzo długo tworzył zgrane małżeństwo z Pauliną Smaszcz, a teraz wydaje się świetnie zgrywać z Katarzyną Cichopek.
Ratownicy medyczni byli gośćmi Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego w studiu programu “Pytanie na śniadanie”. Tematem ich rozmowy były niebezpieczeństwa czyhające na człowieka w jego własnym domu. Okazuje się, że jest ich sporo. Dali prowadzącym i widzom prawdziwą lekcje tego, jakich niebezpieczeństw nie wolno bagatelizować.Wiele z tych zagrożeń dotyczy przede wszystkim dzieci, które są ciekawe świata i w bardzo młodym wieku nie rozróżniają co jest dobre, a co złe. W domu wbrew pozorom może stać im się duża krzywda.
W dzisiejszym odcinku "Pytania na śniadanie" Maciej Kurzajewski i Katarzyna Cichopek rozmawiali na temat diety, która redukuje stres. Prezenter, aż dwa razy podkreślił, że w ich życiu on się nie pojawia. Związek prezenterów tworzy nagłówki już od dawna. Była żona prezentera, nieraz była uszczypliwa w ich kierunku.
W programie „Pytanie na śniadanie” praktycznie codziennie poruszane są tematy gastronomiczne. Dziś prowadzący mieli okazję porozmawiać o chińskich, słodkich specjałach. Mało tego, mogli ich nawet spróbować. Katarzyna Cichopek takich konsekwencji po spożyciu na pewno się nie spodziewała.Aktorka nigdy nie ukrywała, że lubi słodkie, więc gdy tylko pojawiła się okazja, by spróbować orientalnego przysmaku, nie wahała się. Później mogła tego nieco żałować.
Niecodzienna sytuacja na żywo w "Pytaniu na śniadanie". W pewnym momencie zaproszony do studia chłopiec powiedział zdanie, którego nikt się nie spodziewał. Katarzyna Cichopek nie kryła swojego zaskoczenia.Na kanapie śniadaniówki TVP pojawiła się rodzina, która pomogła swojej niepełnosprawnej córeczce zdobyć Koronę Polskich Gór. W pewnym momencie jednak uwaga wszystkich skupiła się na synu pary, który nie gryzł się w język i powiedział za dużo.
Małgorzata Tomaszewska oburzyła się na widok nagrania, które zaprezentowano na żywo w programie "Pytanie na śniadanie". Prezenterka nie dowierzała własnym oczom, kiedy zobaczyła, w jaki sposób potraktowano 11-miesięczne dziecko.Dziennikarka i towarzyszący jej Aleksander Sikora nie potrafili otrząsnąć się na widok nagrania, o którym dyskutowali wraz z ekspertami. W studio śniadaniówki TVP poruszono temat palenia papierosów przez najmłodszych.
Dziś w programie „Pytanie na śniadanie” przeprowadzono rozmowę z jedynym w swoim rodzaju gościem, który jest powszechnie znany na całym świecie. Prowadzący byli nim wyraźnie zainspirowani.W studio pojawił się bowiem Nick Vujicic. Mężczyzna od urodzenia nie ma żadnej w pełni wykształconej kończyny.
Nie jest tajemnicą fakt, że Tomasz Kammel i Izabella Krzan świetnie się dogadują również prywatnie. Jak się okazuje, łączy ich nie tylko śniadaniówka TVP, o czym prezenter wspomniał w ostatnim wydaniu „Pytania na śniadanie”.Żeby było ciekawiej, wspomniał o tym w segmencie, który imitował romantyczną kolację prowadzących.
“Pytanie na śniadanie” to zdecydowanie topowy programy poranny w polskiej telewizji. W studiu TVP czy Woronicza w Warszawie nie brakuje świetnych gości i poruszania ciekawych tematów z wielu dziedzin życia.Tym razem w studiu doszło do niecodziennej sytuacji. Tematem rozmowy było to jak grupa krwi wpływa na nasze zdrowie. Zaproszony gość próbował wytłumaczyć swoje zdanie na konkretnych przykładach, co było zadziwiające dla duetu prowadzących.
Doda była gościem dzisiejszego odcinka programu "Pytanie na śniadanie". W pewnym momencie Tomasz Wolny mocno i dobitnie podsumował jej karierę. Piosenkarka odpowiedziała mu ciętą ripostą.Wokalistka porozmawiała z prowadzącymi na temat początków swojej kariery, zmian, jakie miały miejsce w jej trakcie oraz ewentualnego występu na Eurowizji. Zdradziła również, czy chciałaby dalej pracować z TVP.
Temat zarobków nie jest w Polsce łatwą kwestią do rozmowy. A już zwłaszcza, gdy mówimy o zarobkach księży. Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora gościli programie “Dzień Dobry TVN” trzech duchownych i poruszyli z nimi ten temat.W studiu pojawiło się dwóch zakonników pallotynów oraz wirtualnie jeden wikary z zawierciańskiej parafii. Każdy z nich zarabia w nieco inny sposób i szeroko opowiedzieli o tym na wizji.
W trakcie ostatniego wydania programu “Pytanie na śniadanie” zaprezentowano fragment autorskiego podcastu TVP, którego rozmówczynią była Doda. Ta zdecydowała się na wyjątkowe wyznanie, którego mało kto mógł się spodziewać. Na pewno nie Małgorzata Tomaszewska.Ta była bowiem pewna, że piosenkarka ostatecznie udzieli innej odpowiedzi. Chodziło o wybór trenera w “The Voice of Poland”.
Niedawno Alicja Węgorzewska zaprosiła kamerę do swojego domu i pokazała, jak żyje na co dzień. Takiego widoku nikt się chyba nie spodziewał, zdumienie rosło z każdą minutą. Żadna inna gwiazda nie mieszka w takich warunkach. Maski weneckie, a obok — dziesiątki aniołów. Światowej sławy śpiewaczka operowa i trenerka w programie "The Voice senior" na co dzień mieszka w Warszawie. Jakiś czas temu odwiedził ją Mateusz Szymkowiak, dziennikarz “Pytania na śniadanie”. Już pierwszy rzut okiem na ściany mógł wiele powiedzieć o właścicielce domu.
W walentynkowym odcinku programu „Pytanie na śniadanie” doszło do zaskakującej sytuacji. Zaproszony do studia gość porwał do tańca Katarzynę Cichopek. Maciej Kurzajewski tylko stał i podziwiał ich z boku.
W programie „Pytanie na śniadanie” często porusza się tematy prozdrowotne. Nie raz w ramach takich segmentów przedstawiano widzom ciekawe metody terapii czy leczenia. Ta, o której rozmawiano ostatnio, nieźle zdziwiła prowadzących.Ta związana była bowiem ze wznieceniem ognia na wizji. Choć wyglądało to groźnie, specjalista miał wszystko pod kontrolą.
Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski zachwycili w ostatnim odcinku programu “Pytanie na śniadanie”. Prowadzący poranne show mieli okazję współpracować z zaproszonymi do studia dziećmi przy przygotowywaniu donatów. Fani zauważyli, że świetnie się z nimi dogadują.
Walentyna Kozioł była jedną z najbarwniejszych postaci kultowego programu TVP “Sanatorium miłości”. Dziś odwiedził ją dziennikarz show “Pytanie na śniadanie” i pokazał widzom, w jakich warunkach mieszka królowa turnusu. Można się zachwycić.
“Pytanie na śniadanie” to słynny program poranny Telewizji Polskiej. W jednej z ostatnich odsłon poruszony był wątek zimowej pielęgnacji orchidei. Na wizji doszło do niecodziennego zdarzenia. Program ma charakter poradnikowy, a poruszane w nim są sprawy życia codziennego. Jest emitowany codziennie w godzinach 8:00 do około 11. W jednym z ostatnich programów rozmawiano o zimowej pielęgnacji kwiatów.
Do niecodziennej sytuacji doszło podczas dzisiejszego wydania programu “Pytanie na śniadanie”. W pewnym momencie rozmowę prowadzących z zaproszonymi gośćmi przerwał nagły hałas, chwilę później dwa kształty przebiegły pod nogami Kammela i Krzan.
Ze względu na formułę programu „Pytanie na śniadanie” produkcja i prowadzący muszą być przygotowani na różne scenariusze. Niestety takiego obrotu spraw nie przewidzieli. Na wizji doszło do wypadku. Śniadaniówka TVP budzi miliony Polaków już od ponad dwudziestu lat. Prezenterzy wielokrotnie gościli gwiazdy telewizji oraz ekspertów. Jeden z odcinków do dziś jeży włosy na głowie odbiorców.
Zaskakująca scena w „Pytanie na Śniadanie”. Łukasz Nowicki wdał się w dyskusję z gośćmi, z jego strony padło nieoczekiwane wyznanie. Poszło o alkohol na studniówce. Poniedziałkowe „Pytanie na Śniadanie” poprowadzili Łukasz Nowicki i Małgorzata Opczowska. Widzowie nie spodziewali się, że jeden z segmentów zaowocuje dyskusją pomiędzy gospodarzem a gośćmi. W przypływie szczerości lubiany prezenter pokusił się o zaskakujące wyznanie.
W sobotnim wydaniu programu „Pytania na śniadanie” zrobiło się bardzo nerwowo. Wymiana zdań była tak ostra, że musiał interweniować Tomasz Kammel. O co pokłócili się goście? W śniadaniówce TVP działy się już przeróżne rzeczy, ale zazwyczaj atmosfera w programie jest miła i pogodna. Dzisiaj klimat był zupełnie inny, chyba nikt nie spodziewał się tak nieprzyjemnej dyskusji.
Nie da się ukryć, że podczas programu na żywo ma prawo dojść do różnych niespodziewanych i zaskakujących sytuacji. Tak było podczas ostatniego odcinka „Pytanie na śniadanie”, który prowadzili Ida Nowakowska i Tomasz Wolny. W pewnym momencie prowadzący musieli zareagować i rozdzielić dwójkę nieprzyjaźnie nastawionych do siebie gości. Tancerka nie kryła przerażenia całą sytuacją.