Rodzina, która w czasie ograniczenia funkcjonowania szkół sprawuje opiekę nad dzieckiem, mogła ubiegać się o dodatkowe pieniądze. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zdecydował jednak, że zasiłek opiekuńczy został przyznany do 24 grudnia. To oznacza, że dokładnie w wigilię zakończy się wspieranie opiekunów najmłodszych uczniów. Z tego artykułu dowiesz się: Do kiedy obowiązuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy Komu przysługuje W jakich przypadkach zasiłek nie zostanie przyznany ZUS poinformował, że dodatkowy zasiłek opiekuńczy zostaje wydłużony tylko do wigilii. W tym wypadku warto przypomnieć, która rodzina może otrzymać pozytywne rozpatrzenie wniosku o taką zapomogę. Zobacz także: Anglicy boją się meczów z Polakami? Nie ma wątpliwości
Rodzice czterech córek wyjechali na tygodniowe wakacje, by po powrocie do domu doznać prawdziwego szoku. Ich kochane córki podczas ich nieobecności postanowiły zabrać się za remont domu, który od jakiegoś czasu pozostawał w bardzo zaniedbanym stanie. W tym celu wyczyściły zewnętrzną elewację, wymieniły meble, pomalowały ściany i pozbyły się niepotrzebnych rupieci. Reakcja rodziców na wyremontowany dom była bezcenna. Z tego artykułu dowiesz się: W jaki sposób córki wyremontowały dom Co wymieniły podczas remontu Jak zareagowali rodzice dziewcząt po powrocie z wakacji Karen i Chip Schoonover mogą być dumni ze swoich czterech córek, które zadbały, by ich rodzice mogli się czuć jak najlepiej we własnym domu. Niszczejącey i zaniedbany dom zamieniły w czysty i wyremontowany budynek. Małżeństwo nie mogło powstrzymać łez radości. Zobacz także: Pokazali, jak wygląda grób Kazimierza Deyny. Smutny widok, kochały go miliony Polaków
Rodzina Matyldy i Mateusza Damięckich przeżywa prawdziwie tragiczne chwile. Zmarł ukochany dziadek aktorów Edward Stankiewicz. Poruszona śmiercią bliskiej osoby Matylda postanowiła podzielić się swym bólem z fanami poprzez media społecznościowe – Jego serduszko się zatrzymało, a my wraz z nim – napisała artystka. Aktorka podzieliła się z fanami bardzo wymowną ilustracją oraz ciekawym opisem, w którym wspomina swojego zmarłego dziadziusia. Rodzina Damięckich nie podała oficjalnej przyczyny śmierci pana Edwarda, jednak w hasztagach pod zdjęciem pojawiła się wzmianka na temat koronawirusa.
3-osoba rodzina zniknęła w dość tajemniczych okolicznościach. Najbliżsi zaginionej kobiety Darii G. nie wierzą, że porzuciła swoje dotychczasowe życie w Niemczech i wyjechała do Poznania. Tymczasem wielkopolska policja poinformowała, że zaprzestaje poszukiwania. Siostra zaginionej nie wierzy w teorie o wyjeździe, chce szukać dalej. Zniknęła 3-osobowa rodzina. Kobieta od lat mieszkała ze swoim mężem oraz 9-letnim synkiem w Berlinie. Niedawno się rozwiodła. Wszyscy wrócili do Poznania, ale zaczęli być poszukiwani, bo niespodziewanie zapadli się pod ziemię — informuje Fakt.pl
Syn jednej z naszych czytelniczek od dłuższego czasu pragnie bawić się tylko lalkami. Kobieta zwróciła się do nas, z prośbą o pomoc. Mój syn chce się bawić lalkami, samochody go nie interesują. Czy powinnam mu pozwolić? – napisała zmartwiona mama Bożena.Syn, który bawi się lalkami, nie jest odosobnionym przypadkiem. Bożena, czytelniczka lelum.pl, zauważyła, że jej syn, Arek zabiera swojej siostrze lalki, które magazynuje w swoim pokoju. Samochody i klocki, którymi bawił się dotychczas, kurzą się na półce…
Portal radioszczecin.pl, przekazał bardzo smutną wiadomość. Nie żyje dziennikarz, laureat licznych nagród, znany Polakom badacz i autor licznych audycji radiowych. Rodzina i fani są pogrążeni w głębokim smutku.Rodzina zmarłego, ale także liczni fani są pogrążeni w głębokim smutku. Nie żyje niezwykła postać, wybitny Polak, znany dziennikarz. Fatalna informacja właśnie obiegła media. Mężczyzna miał 73 lata, przyczyna śmierci niestety nie została jeszcze podana.
Każda śmierć jest tragedią, jednak kiedy odchodzi osoba, która przyniosła dla kraju mnóstwo zasług, strata jest uznawana za szczególną. Tak właśnie się stało. Zmarła znana i szanowana Polka, którą kojarzyli wszyscy. Informację o śmierci przekazała wnuczka kobiety. Rodzina jest zdruzgotana.Rodzina jednej z najwspanialszych Polek przekazała fatalną wiadomość. Kobieta nie żyje. Swojego czasu przyniosła dla naszego kraju mnóstwo chwały i z dumą reprezentowała Polskę. To wielka strata dla wszystkich. Jako pierwsza o jej śmierci poinformowała wnuczka. W mediach społecznościowych opublikowała fotografię zmarłej.
Śmierć jest ogromnym ciosem dla każdej osoby, która traci kogoś bliskiego. Mimo iż, mogłoby się wydawać, że widmo odejścia jest blisko, na skutek choroby, czy innych okoliczności, nigdy nie jesteśmy w stanie przygotować się na ten moment. Rodzina miała nadzieję do samego końca, niestety już nie ma go wśród nas. Dramatyczna informacja dotarła do mediów i złamała serca wielu Polakom. –Gdyby miłość mogła uzdrawiać, a łzy mogłyby wskrzeszać – dziś byłbyś z nami – napisała jego matka we wzruszającym wpisie, opublikowanym w mediach społecznościowych.
Zmarł wybitny mężczyzna, którego zapamięta wiele pokoleń polskich widzów. Niestety, choć wszyscy liczyli, że dane mu będzie świętować kolejne urodziny, rodzina przekazała tragiczne wiadomości. Rodzina wybitnego Polaka przekazała niezwykle smutną wiadomość. Niestety, stało się najgorsze. Cały kraj pogrążył się w niewyobrażalnym smutku. Mężczyzna, który zmienił oblicze telewizji i na zawsze zapisał się w pamięci widzów, odszedł w wieku 79-lat. Wszyscy sądzili, że dane mu będzie świętować kolejne urodziny.
Padła konkretna data, już nie ma odwrotu. Jest potwierdzenie dot. decyzji premiera Morawieckiego Dramat u Martyniuków. Czarny scenariusz, którego nikt się nie spodziewał Media przekazały druzgocące informacje. Nie żyje wspaniała Polka, ludzie ją uwielbiali Wielka metamorfoza Andrzeja Grabowskiego. Widzowie „Tańca z gwiazdami” go nie poznali, co za przemiana Poznali się przez internet, ich życie niestety nie jest łatwe. „Gdy ojciec zobaczył moją dziewczynę, powiedział: o Jezu” Okrzyknięto ją najpiękniejszą babcią świata, jej figura i twarz zachwycają. Sekret urody emerytki tkwi w odpowiednim żywieniu i peelingach
Mieszkanie, które zamieszkiwał 11-latek z rodzeństwem i mamą, w piątek zostało otoczone przez specjalne służby. Policjanci opuszczający blok nie mogli powstrzymać się od łez, a mieszkańcy niemieckiego Solingen pod wejściem do budynku, porażeni rodzinną tragedią, rozpalali znicze i zostawiali maskotki. Na chwilę przed wszystkim, chłopiec wysłał dramatyczną wiadomość.W piątek, 4 września niemieckie media przekazały tragiczną wiadomość. Mieszkanie, w którym znaleziono ciała pięciorga małych dzieci, zostało otoczone przez policję. Kolega 11-letniego chłopca, nie przypuszczał, że wiadomość, jaką otrzymał, mogła być prawdą.
Rodzina przekazała bardzo smutną wiadomość: nie żyje Mirosław KunikowskiMirosław Kunikowski urodził się w 1929 roku w Warszawie. Walczył w Powstaniu Warszawskim, był żołnierzem zgrupowania Żywiciel, w którym walczył pod pseudonimem Sokół. Był więźniem obozów jenieckich, później więźniem stalinowskim. Nowe obostrzenia. Właśnie przekazano informację, wielu Polaków będzie zrozpaczonych Odmówiono mu godnej śmierci, dlatego postanowił transmitować swoje cierpienie. Niewyobrażalnie tragiczne Msza pogrzebowa odbędzie się w środę 9 września 2020 roku o godzinie 13.00 w kościele św. Stanisława Kostki, ul. Hozjusza 2, po czym nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego na Starych Powązkach o godzinie 14.30 od bramy VI (ul. Ostroroga).Rodzina przekazała bardzo smutną wiadomość. Zmarł wybitny Polak, niezwykła postać, bohater i zasłużony obywatel, honorowany przez prezydenta Polski, oraz prezydenta Warszawy. Jego odejście zasmuciło wielu. Mężczyzna zmarł śmiercią naturalną, miał 91 lat. Nie żyje Mirosław Kunikowski, o jego śmierci poinformowała rodzina. Urodził się w 1929 roku w Warszawie. Był bohaterem wojennym, a także bardzo uzdolnionym projektantem- energetykiem.
Kiedy mąż wyjechał na misję do Afganistanu, ich córka miała zaledwie dziewięć miesięcy i choć utęskniona żona dniami wyczekiwała na jego powrót, tej rodzinie już nigdy nie było dane się spotkać. Nikt jednak nie spodziewał się, jakie będzie zakończenie tej historii.Żona, która opłakiwała swojego zmarłego męża, nagle dowiedziała się o nim całej prawy. Kiedy ojciec ich dziecka zginął na misji w Afganistanie, mając zaledwie 26 lat, młoda matka nie mogła się otrząsnąć. Wszystko się zmieniło, gdy otworzyła jego prywatnego laptopa. Nie spodziewała się, co takiego znajdzie na pulpicie komputera.
Gdybym tylko tu był, Stowarzyszenie umarłych, niewinne kłamstwa, W sieci, Quiz show to tylko nieliczne z filmów z udziałem wybitnego amerykańskiego aktora, które na długo zapadną nam w pamięci. Niestety, jak donoszą media, rodzina artysty przekazała smutną wiadomość. Nie żyje Allan Rich. Rodzina uwielbianego mężczyzny przekazała do informacji publicznej niezwykle smutną wiadomość. Niestety, nie żyje aktor, który przez lata bawił i zachwycał widzów swoimi wybitnymi kreacjami filmowymi. Artystę żegnają fani i przyjaciele. Świat na długo zapamięta tę dramatyczną datę.
Robert Lewandowski to jeden z najbardziej rozpoznawalnych Polaków w kraju i na świecie. Piłkarz nie tylko jest niezwykle utalentowany, ale z drugiej strony wraz ze swoją żoną Anną stanowią rodzinę niemalże idealną, którą podziwiają wszyscy. Dlatego też każda rewelacja z ich życia cieszy się tak szerokim zainteresowaniem. Robert Lewandowski nie posiada się ze szczęście. Wszystko przez wydarzenia, które miały miejsce w ostatni piątek. To właśnie wtedy jego radość sięgnęła zenitu, a będzie jeszcze lepiej. Teraz pozostaje nam tylko czekać na finał. Cała rodzina świętuje.
Kiedy szła po szkolnym korytarzu lub ulicą, nie tylko dzieci, ale i dorośli wymieniali między sobą porozumiewawcze spojrzenia, szepty, a i nie raz rzucali głośne, obraźliwe komentarze. Dziewczyna, która przez lata doznawała wielu upokorzeń, postanowiła skończyć to raz na zawsze. Dziś usłyszał o niej już niemal cały świat.Dziewczyna, która przez lata byłą dręczona w szkole, wyzywana przez inne dzieci od brzydul i wytykana palcami, postanowiła udowodnić im, jak bardzo się mylili. Teraz kiedy jest już dorosła, akceptuje siebie w 100 procentach i trzeba przyznać, że utarła im wszystkim nosa. Jest piękną kobietą. Niewiarygodne, za co była wyśmiewana w dzieciństwie.
Polska już odczuwa pierwsze skutki ważnej decyzji, wprowadzonej przed rząd. Jak się okazuje, właśnie dziś uruchomiono nowy program, z którego w zaledwie kilkanaście godzin skorzystało już ponad 73 tysiące osób. Co będzie dalej? Jak informuje ZUS tylko do godziny 16, dokonano płatności na kwotę 448 tysięcy złotych, chodzi oczywiście o bon turystyczny. Sezon urlopowy trwa w najlepsze, chociaż niewykluczone, że polska turystyka właśnie teraz odczuje nagły napływ klientów. Dlaczego? W dniu dzisiejszym uruchomiono nowy, rządowy program. Jak poinformował ZUS, tylko do godziny 13 wydano blisko 58 tysięcy bonów turystycznych. Ilość beneficjentów rośnie w porażającym tempie.
Bon turystyczny 500 plus otrzymają rodziny, które biorą już udział w programie Rodzina 500 plus. By otrzymać bon, należy spełnić kilka warunków. Z bonu będziemy mogli skorzystać do marca 2022 roku, jednak jest kilka warunków.500 plus na wakacje to pomoc dla Polaków, którzy zdecydują się urlop z dziećmi spędzić w kraju. Projekt przechodził już różne modyfikacje i zmiany. W końcu zadecydowano, że bon turystyczny będzie dedykowany dzieciom i młodzieży do 18. roku życia. Od jutra rusza rejestracja do programu – każdy rodzic powinien znać jej warunki.
Syn dołożył wszelkich starań, aby nikt nie dowiedział się o jego zakupie. W końcu jednak prawda musiała wyjść na jaw, a wraz z nią jeszcze jedna informacja. Rodzice młodego mężczyzny nie wierzyli własnym uszom, kiedy dotarło do nich, co się wydarzyło. Syn kupił dom, ale ukrywał to przed całą swoją rodziną. Posiadłość znajdowała się w atrakcyjnej lokalizacji, a wnętrza były bardzo przestronne. Ciche i bezpieczne miejsce było jego wielką tajemnicą. To, co wydarzyło się później, wywołało morze łez bliskich. Nie mogli uwierzyć, że zrobił coś takiego!
Do ataku nożownika doszło 18 lipca. Rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania poinformował w oficjalnym oświadczeniu, że schwytano podejrzanego mężczyznę. 22-latek był zabrudzony krwią. Na miejscu zdarzenia była obecna rodzina 16-latki babcia, brat i ojciec.Rodzina była świadkiem strasznego zdarzenia. 16-latka kosiła trawę na jednej z działek Dzierzgowie w powiecie łowickim. Nagle na posesję wtargnął mężczyzna i ugodził nastolatkę kilkakrotnie nożem. Bliscy nie byli w stanie jej uratować. Mężczyzna zbiegł z miejsca wypadku, nie wiadomo co nim kierowało.
13 milionów gospodarstw domowych musi być gotowa na nową opłatę – opłatę mocową. To właśnie przez nią powinniśmy się liczyć ze wzrostem wydatków. Polska rodzina może odczuć to najmocniej. Rodzina, szczególnie posiadająca więcej niż jedno dziecko może niedługo odczuć bardzo poważną zmianę, która szykuje się od października. Niestety nie będą to dobre zmiany. Powinniśmy być na nie gotowi już od października. Już za kilka miesięcy musimy być gotowi na większe rachunkach za prąd – podaje Fakt. Wchodzi nowa opłata.
Rodzina wydała na sesję około 1000 złotych. Postanowili, że chcą mieć profesjonalne zdjęcia, które będą stanowiły pamiątkę dla wielu pokoleń. Praca fotografki wzbudziła ich podejrzenia, gdy okazało się, że na efekty musieli czekać aż osiem miesięcy. Nie to jednak okazało się najgorsze.Rodzina marzyła o sesji fotograficznej, która uwieczni ich miłość i bliskość. Przygotowali się, zaoszczędzili pieniądze i z przyjemnością wzięli udział w profesjonalnej sesji. Niestety, okazało się, że nie trafili na profesjonalistę. Fotografka, która robiła im zdjęcia, dokonała dość niezwykłych zdjęć. Jej klienci dosłownie oniemieli, gdy zobaczyli jej pracę.
Jak informują Wirtualnemedia.pl, do PAP-u wpłynęło oświadczenie partnerki oraz córki ułaskawionego mężczyzny.– Publikacja dziennika Fakt spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Nikt nas przed nią o nic nie pytał, nie uprzedził, nikt nie próbował poznać naszego zdania. W brutalny sposób nasza cała rodzina została napiętnowana. Nikt nie zastanawiał się, ile już w życiu wycierpiałyśmy ani co oznacza bycie ofiarą tego rodzaju przestępstwa – podkreśliły w piśmie. Rodzina mężczyzny, który został ułaskawiony przez Andrzeja Dudę, domaga się miliona złotych zadośćuczynienia od Ringier Axel Springer.ZOBACZ ZDJĘCIE: Nie żyje 24-letni aktor. Jego ostatnie słowa są porażające, nikt niczego się nie spodziewał Pilny komunikat Biedronki, natychmiast zwróć lub wyrzuć ich produkt. Polacy nagminnie go kupują, bardzo niepokojąca informacja Zdjęcie noworodka obiegło cały świat. Wszystko przez przedmiot, który trzyma w rączce ZOBACZ TEŻ:Pełnomocnik kobiet poinformował, że we wtorek do Sądu Okręgowego w Warszawie złoży pozew przeciwko spółce Ringier Axel Springer o ochronę dóbr osobistych z żądaniem zapłaty 1 mln zł tytułem zadośćuczynienia za krzywdy doznane przez klientki. Rodzina mężczyzny, który został ułaskawiony przez Andrzeja Dudę, domaga się miliona złotych zadośćuczynienia. Jak informuje portal wirtualnemedia.pl, pełnomocnik partnerki i córki skazanego zapowiedział, że we wtorek do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynie pozew. Jak się okazuje, artykuł, który ukazał się w Fakcie, zniszczył kobietom życie. – Chciałyśmy po prostu zapomnieć o przeszłości i rozpocząć nowe życie. Dziś nie wiemy, co dalej z nami będzie. Dziennikarze i politycy nie mają prawa tak działać. Nie mają prawa w taki sposób niszczyć psychiki zwykłych ludzi – napisała w oświadczeniu rodzina mężczyzny skazanego za pedofilię. Jak się okazuje, kobiety domagają się odszkodowania od spółki Ringier Axel Springer za artykuł, który ukazał się z Fakcie. Rodzina ułaskawionego pedofila pozywa Fakt – Złożę pozew przeciwko wydawcy Faktu, Ringier Axel Springer o ochronę dóbr osobistych z żądaniem 1 mln zł zadośćuczynienia – poinformował PAP pełnomocnik partnerki i córki mężczyzny ułaskawionego przez prezydenta, mecenas Krzysztof Wąsowski. Sprawa dotyczy artykułu, w którym opisano sprawę ułaskawienia przez Andrzeja Dudę mężczyzny skazanego za pedofilię. W minionym tygodniu na łamach Faktu ukazały się materiały, które zdaniem kobiet piętnują rodzinę. – Trzymał córkę, bił po twarzy i wkładał rękę w krocze. Panie prezydencie, jak Pan mógł ułaskawić kogoś takiego? – mogliśmy przeczytać na okładce dziennika. Skazanego określono także mianem bestii, która seksualnie znęcała się nad własnym dzieckiem.
Rodzina, która spodziewała się kolejnego dziecka, przeżyła niewyobrażalną tragedię. Mimo że na fotografii widzimy uśmiechnięte małżeństwo, które trzyma w nosidełku noworodka, prawdziwa historia, jaka kryje się za tą na pozór zwykłą fotografią łamie serce. Dla niektórych obrazek uwieczniony na odbitce na zawsze będzie symbolem, który poruszył serca setek tysięcy internautów. Scott i Aly Jenkins byli małżeństwem idealnym. Niestety, 20 października 2019 roku, kilka dni przed tym, jak w mediach społecznościowych pojawiło się ich wspólne zdjęcie z porodówki, rodzina przeżyła prawdziwą tragedię. Choć na fotografii mąż, żona i dziecko tworzą piękny obrazek, okazuje się, że jedna z trzech osób odeszła bezpowrotnie. Wsłuchując się w ich historię, ciężko powtrzymać łzy. Rodzina ze zdjęcia Choć na zdjęciu widzimy uśmiechniętych rodziców i maleńkie dziecko w nosidełku, prawda jest taka, że jednej z tych osób wcale nie było na fotografii. Jak? Niestety, odbitka krążąca po internecie to jedynie fotomontaż, który ma przypominać o wiecznym aniele stróżu rodziny, która doświadczyła ogromnej tragedii. 20 października 2019 roku Scott i Aly trafili do szpitala, by powitać na świecie swoje trzecie dziecko. Niestety, podczas porodu doszło do komplikacji. 30-letnia kobieta zmarła w wyniku rzadkiej zatorowości wywołanej przez płyn owodniowy, który dostał się do jej krwiobiegu. Mimo starań lekarzy Aly nie udało się uratować. Wtedy właśnie, 9 dni po śmierci swojej ukochanej żony, Scott postanowił wykonać pamiątkowe zdjęcie, które zostanie z ich rodziną już na zawsze. Rodzice mogą dostać nawet 300 złotych na dziecko. Można już składać wnioski, warto się pospieszyć Nowe ognisko koronawirusa w Polsce. Na COVID-19 zachorowali klienci Lidla Małopolskie: Kobieta zemdlała podczas mszy. Niestety, potwierdziły się najgorsze obawy Rodzinna pamiątka Zdjęcie, które zrobił mężczyzna, stało się prawdziwą rodzinną pamiątką. 29 października, kiedy personel uwiecznił Scotta wychodzącego ze szpitala ze swoja małą córeczką, ten postanowił dodać do fotografii swoją zmarłą żonę. – Dzisiaj wychodzimy ze szpitala z naszym małym cudem i naszym aniołem opiekunem – napisał pod opublikowanym na Facebooku zdjęciem, które zebrało aż 300 tysięcy like’ów i zostało udostępnione 200 tysięcy razy. Właśnie w ten wyjątkowy sposób mąż postanowił uhonorować swoją żonę i pokazać, że ich rodzina zawsze będzie w komplecie. ZOBACZ ZDJĘCIA: Fot. Scott Jenkins, Facebook Zdjęcie, jakie wykonał mąż po stracie żony, wzruszyło setki tysięcy internautów. Fot. Scott Jenkins, Facebook Mąż wciąż wspomina swoją zmarłą żonę. Fot. Scott Jenkins, Facebook Rodzina, jaką tworzyli, była wspaniała. ZOBACZ TEŻ: Sądzili, że trafili na pusty magazyn. W środku zobaczyli setki oczu błagających o pomoc Dwa wypadki na lotnisku w Polsce, służby ruszyły do akcji. Wszystko działo się błyskawicznie Bon turystyczny 500+ dla emerytów? Nowy postulat trafił już do Senatu Elżbieta Dmoch była niezapomnianą wokalistką. Trudno uwierzyć, dlaczego rzuciła karierę, co dziś robi? 3 najrzadsze znaki zodiaku na świecie. Niesamowite, że jest ich tak mało Ministerstwo Zdrowia właśnie podjęło decyzję. Zmienią się znacząco zasady źródło: popularne.pl
Do niewyobrażalnej tragedii doszło we włoskiej miejscowości Albizzate. Niestety, właśnie tam, kiedy 38-letnia kobieta szła chodnikiem z trójką swoich dzieci, zawaliła się część pobliskiego budynku. Świat obiegły informacje o ogromnym, rodzinnym dramacie. Gruzy przygniotły matkę oraz dwójkę jej dzieci.Informacje, jakie dziś trafiają do mediów, napawają ludzi ogromnym smutkiem. Niestety, jak podaje TVN, doszło do kolejnej tragedii. We Włoszech na matkę oraz dwójkę dzieci zwalił się budynek, trzecie dziecko cudem uszło z życiem. Niestety, na własne oczy doświadczyło straty najbliższych. Do okropnych wydarzeń doszło, kiedy rodzina spokojnie szła ulicą po chleb.
Najstarsza siostra Roberta Lewandowskiego, Milena Lewandowska, właśnie urodziła. Dumna mama i jej maleńka córeczka już są w domu. Na obie panie czekały piękne dekoracje. Z pewnością cała rodzina jest w siódmym niebie. Gratulujemy.Rodzina Lewandowskich wita na świecie kolejnego członka. Jak się okazuje, siostra Roberta Lewandowskiego właśnie urodziła córeczkę, a na mamę i maleńką dziewczynkę w domu czekały piękne dekoracje, którymi Milena Lewandowska postanowiła pochwalić się w mediach społecznościowych. Piękne? Oceńcie sami, a my gratujemy świeżo upieczonym rodzicom.
Jak informuje portal konin.policja.gov.pl, 49-letni mężczyzna w sobotni wieczór 20 czerwca, chciał spalić swoją rodzinę, o czym miał poinformować swoją szwagierkę tuż po podpaleniu poddasza. Chwilę po zdarzeniu uciekł z domu. Rodzina w sobotni wieczór przeżyła prawdziwą traumę. Mężczyzna chciał spalić żonę, dzieci i szwagierkę ze swoją pociechą. Policjanci szybko zatrzymali sprawcę, zastosowano tymczasowy areszt. Znamy szczegóły tej porażającej historii.Dramatyczne chwile w Wielkopolsce — rodzina miała zostać spalona Setki rodziców robi porażające rzeczy ze swoimi dziećmi. Wszystko nagrywają, internet zalała fala dramatycznych filmów Wielki cios dla plantatorów truskawek. Ponure doniesienia, dawno nie było tak źle Uczestniczka „Projekt Lady” przekroczyła granicę? Celebrytka propaguje ideologię nacjonalistyczną, nikt nie spodziewał się czegoś podobnego Rodzina zamieszkująca gminę Ślesin w województwie wielkopolskim nigdy nie zapomni soboty, 20 czerwca. Mężczyzna podpalił dom, w którym przebywała jego żona, szwagierka i troje dzieci. 49-latek podłożył ogień na poddaszu. Uciekając z domu, miał przekazać, że zamierza spalić domowników.Szczęśliwie — całej rodzinie udało się uciec. W domu znajdowała się żona podpalacza i dwójka ich dzieci w wieku 13 oraz 15 lat, a także siostra żony ze swoją 8-letnią pociechą. To właśnie szwagierce mężczyzna powiedział, że chce wszystkich spalić.
Elżbieta Zielińska z Chustek, miejscowości położonej w powiecie Szydłowieckim, w 1986 roku, 25 maja urodziła przez cesarskie cięcie dziecko. W trakcie zabiegu była pod narkozą. Od początku miała kłopot, by nawiązać więź ze swoim synem. Dopiero w tragicznych okolicznościach rodzina dowiedziała się, że wychowywali nie swoje dziecko. W sprawie nie chcą pomóc żadne służby, rodzice zdecydowali się więc opublikować post na Facebooku, na stronie Zaginieni przed laty.Rodzina apeluje o pomoc w poszukiwaniu swojego prawdziwego dziecka. Okazało się, że syn, którego wychowali, nie jest z nimi spokrewniony. Rodzice są przekonani, że w dniu porodu w szpitalu musiało dojść do podmiany noworodków. Do sytuacji doszło w Radomiu, w szpitalu przy ul. Tochtermana w 1986 roku.