Dziwne choroby, na jakie cierpieli ci ludzie, dzisiaj zapewne zostałyby wyleczone za pomocą prostych operacji, jeszcze w niemowlęctwie. Niestety, oni żyli w dużo trudniejszych czasach, w których mało zaawansowana medycyna oraz uprzedzone społeczeństwo sprawiały, że ich przyszłość nie rysowała się różowo. Większość z tych osób jest nam znana, ponieważ jedyne miejsce, w którym mogli się odnaleźć był cyrk.
Stopy tej dziewczyny były powodem do śmiechu dla wielu osób. Drwiny zaczęły się od momentu, kiedy zachorowała. Lekarze musieli amputować jej nogę. Wpadli wtedy na genialny pomysł, jak w tej tragicznej sytuacji ułatwić życie poszkodowanej. Gabi Shull to przepiękna nastolatka. Niestety pech chciał, że lekarze w bardzo młodym wieku zdiagnozowali u niej nowotwór. Skutkiem tego była amputacja nogi. Dziewczyna była załamana. Nie wiedziała jak dalej będzie wyglądać jej życie.
Atak padaczki poprzedził śmierć młodego muzyka. Chociaż mężczyzna został przewieziony do szpitala, nie udało się go uratować. Odszedł, pogrążając w żałobie fanów i bliskich. Choroba dopadła go niespodziewanie, tuż po tym, jak jego samolot wylądował na lotnisku w Chicago. Śmierć 21-letniego rapera wstrząsnęła światem muzyki. Nic nie wskazywało na to, że mężczyzna choruje. Jego odejście poprzedził atak padaczki, którego mężczyzna dostał na lotnisku. Nieznana jest jeszcze przyczyna jego śmierci, wiadomo jednak, że kiedy zabierany był przez pogotowie, miał między innymi krwotok z ust.
Siostry straciły ojca przed jednym z ważniejszych dni w ich życiu. Smutna historia dziewczynek bardzo wzruszyła ich nauczyciela. Okazało się, że mężczyzna, aby sprawić, by jego uczniowie byli szczęśliwi, jest zdolny do naprawdę wielkich poświęceń. Jak doskonale wiemy w życiu dziecka nie ma osoby ważniejszej niż jego rodzice. To jedno z najgorszych przeżyć w jego życiu, kiedy za młodu umiera mu rodzic. Te siostry straciły ukochanego tatę stanowczo zbyt wcześnie.
Syn otrzymał zaproszenie na imprezę urodzinową jego kolegi z klasy. Kiedy jego mama spojrzała na kartkę, od razu zaniemówiła. Treść zaproszenia sprawiła, że kobieta momentalnie zalała się łzami Mama chłopca niedługo po jego urodzeniu dowiedziała się, że jej synek ma autyzm. Mimo tego, że chłopiec jest bardzo wesoły i pełen energii, to wiele rzeczy woli robić w pojedynkę. Matka chłopca chroni go, jak tylko potrafi, jednak kiedy dostała pewną wiadomość, od razu zmieniła swoje nastawienie.
Dziecko nigdy nie pozna swojej mamy, urodziło się bez szans na jakikolwiek kontakt. Tata sam wziął na siebie opiekę nad nim i wychowanie. Niestety, musiał być na to przygotowany. Powód jest wstrząsający i sprawia, że łzy same cisną się do oczu. Kiedyś będzie musiał wyznać go córeczce. Dziecko przyszło na świat w tragicznych okolicznościach. Jego mama wiedziała, że może go nigdy nie zobaczyć, ale niczego nie pragnęła tak jak rodziny. Historia zaczęła się jeszcze zanim Laura i Nate wzięli ślub. Pewnego razu cały ich świat legł w gruzach. Musieli podjąć dramatyczną decyzję.
Teściowa tego mężczyzny sprawiła, że jego serce rozpadło się na tysiące kawałków. Pewnej nocy wszedł do kuchni i zastał tam mamę swojej ukochanej żony. Był w takim szoku, że zdołał tylko zrobić jej zdjęcie. Potem zdjęcie opublikował w sieci. Związek małżeński swoim ogromnym uczuciem łączy dwie rodziny. Nie zawsze muszą się one ze sobą zgadzać. W wielu przypadkach najbliżsi potrafią jednak wiele znieść, by zapewnić ukochanym spokój i szczęście. Pewien mężczyzna postanowił podzielić się historią, w której to jego teściowa gra pierwsze skrzypce.
Pielęgniarka zapytała rodziców, czy może zrobić coś nietypowego. Postanowiła położyć koło siostry umierającego noworodka. Nie spodziewała się nawet, że to, co wydarzyło się potem, jest możliwe. A jednak. Upowszechnienie tej historii doprowadziło do przełomu. Kyrie i Brielle Jackson urodziły się 17 października 1995 roku w Stanach Zjednoczonych. Niestety, jedna z dziewczynek nie radziła sobie zbyt dobrze. Dziecko nieustannie płakało, przez co mała nie mogła oddychać. Niezależnie od tego, jak bardzo pielęgniarka starała się ją uspokoić, nic nie działało. Wtedy kobieta postanowiła zrobić niespotykaną rzecz, jaka przyszła jej do głowy.
Noworodek uratował życie bratu. To wręcz nieprawdopodobne, by tak maleńka istota mogła do tego stopnia wpłynąć na drugie życie. Historia jest jednak jak najbardziej prawdziwa, a lekarze nie mają żadnych wątpliwości, że na ich oddziale wydarzył się prawdziwy cud. Sytuacja miała miejsce rok temu, w Walii. Kiedy Hannah Zimunya urodziła bliźnięta, prawie nikt nie dawał jej gwarancji na to, że jej dzieci przeżyją. Sytuacja była spowodowana tym, że maluchy urodziły się aż o 15 tygodni za wcześnie.
Zdrowie jednej z gwiazd żeńskiego zespołu Alibabki jest bardzo zagrożone. Artystka, która szczyt swojej kariery osiągnęła w połowie lat 60. zmaga się z nowotworem. Ogromne kłopoty zdrowotne ma również jej znany mąż. W ostatnim czasie małżeństwo, którego nazwisko wiązane jest między innymi z zespołem Alibabki znalazło się w bardzo złej sytuacji. Ta historia po raz kolejny pokazuje, że zdrowie w życiu człowieka jest najważniejsze.
Fryzjer może uratować nam życie, o czym przekonała się ta kobieta. Gdyby nie ta jedna wizyta, jej los mógłby potoczyć się zupełnie inaczej. Jak się okazuje, nie można ignorować skóry na głowie — zazwyczaj o niej nie myślimy, bo jej nie widzimy. Warto jednak od czasu to czasu poprosić kogoś, by zerknął co dzieje się na naszej czaszce! Eileen zdecydowanie nie była ignorantką, jeśli chodzi o kwestie zdrowotne. Kobieta przez długie lata była z tej dziedzinie korespondentką dla kanału telewizyjnego w Cleveland, w Stanach Zjednoczonych. Jednak nawet ona nie pomyślała o tym, co jej fryzjer dostrzegł natychmiast.
Mama chciała tylko spędzić spokojny dzień na plaży, z dwójką swoich dzieci i ukochanym mężem. Jednak ten dzień, który miał być sielanką, stał się koszmarem. Rozpoczął dla tej rodziny długi czas zmagania się z konsekwencjami tego, co się wydarzyło. Svetlana Tsirunova i Vasil Stuliy z ukraińskiego miasta Żółte Wody wybrali się z dziećmi nad wodę. Dzień był naprawdę upalny, więc na plaży było mnóstwo ludzi, w związku z czym Vasil miał problem ze znalezieniem miejsca do zaparkowania. W końcu był zmuszony zaparkować blisko koszonej właśnie łąki. Mama poszła wyjąć kilka rzeczy z bagażnika, podczas gdy dzieci zostały w aucie.
Mama twierdziła, że jej malutkie dziecko ma problemy z oddychaniem. 3 lata temu w wyniku niedotlenienia mózgu zmarło. Jak się okazało, wersja matki całkowicie mijała się z prawdą. Osoby z otoczenia kobiety wolałyby nie wiedzieć, co tak naprawdę się wydarzyło. Shawna Renae Bieber straciła swoje pierwsze dziecko 3 lata temu. Według lekarzy była to śmierć łóżeczkowa, czyli nagły zgon maleństwa podczas snu. Nikt nie spodziewał się, że ktoś mógł się przyczynić do śmierci noworodka. Po kilku latach prawda wyszła na jaw.
Chłopak udowodnił swoją wierność i lojalność już wiele razy podczas tego ciężkiego czasu, a pomimo to dziewczyna nie spodziewała się tego gestu. A jednak, kiedy nadszedł ostatni dzień jej chemioterapii, ukochany miał dla niej ogromną niespodziankę. Kobieta nie mogła powstrzymać łez szczęścia! Diagnoza była przerażająca. Kiedy tylko ją usłyszała, kobieta wiedziała, że jej życie całkowicie się zmieni. Nie była pewna, czy jej chłopak będzie gotowy na to, by trwać u jej boku podczas tych niewyobrażalnie ciężkich miesięcy. On jednak naprawdę kochał swoją partnerkę i wiele razy to udowodnił.
Dziecko niebawem miało pojawić się na świecie. Podczas rutynowego badania USG na zdjęciu można było zauważyć, ze dziecko… puszcza bańki. Chwilę później okazało się, to co zobaczyli, jest czymś o wiele gorszym. Nikt nie spodziewał się, że prawda będzie aż tak bolesna. Z pozoru zdjęcie dziecka z wydmuchiwaną przez nie z ust olbrzymią bańką wyglądało całkowicie niegroźnie, a nawet zabawnie. Jak dowiedziała się przyszła mama po chwili, sytuacja była tragiczna.
Grzybica u stóp potrafi wyglądać naprawdę przerażająco. Do sieci trafiło wideo, na którym widać, jak kosmetyczka obcina paznokcie kobiety z zaawansowaną chorobą. Nagranie stało się hitem, ale nie każdy będzie w stanie obejrzeć je do końca. Wiele osób odwraca wzrok już na samym początku! Pomimo bardzo nieprzyjemnego widoku film z obcinania paznokci obejrzały już miliony internautów. Zaawansowana grzybica sprawiła, że paznokcie pewnej kobiety wymagały podjęcia radykalnych kroków. Ich obcinanie nie było łatwe, ale specjalistka zgodziła się wykonać zabieg.
Ciąża Hanny Lis przez długo była utrzymywana w tajemnicy. Wszystko za sprawą tego, że nie chciała jej zapeszyć. Miała ku temu swoje powody. Kobieta zmagała się z endometriozą. W ostatnim czasie Hanna Lis zdecydowała się na szczerze wyznanie na Instagramie. Jak się okazuje, zarówno jedna, jak i druga ciąża dziennikarki była poważnie zagrożona.
RTG. tego chłopca było niemałym wyzwaniem dla lekarzy. Mogli zająć się nim tylko ci specjaliści, którzy mieli wyjątkowo żelazne nerwy. W tej sytuacji, rodzice 2-latka starają się ostrzec internautów przed niebezpieczeństwem. Kiedy chłopiec przyjechał do szpitala, lekarze byli w szoku. Przyznają, że z tak niefortunnym wypadkiem, mieli do czynienia po raz pierwszy. Trzeba przyznać, że ten widok mrozi krew w żyłach.
Wnuczka musiała odwiedzić swojego kochanego dziadka w szpitalu. Zawsze był dla niej najlepszym przyjacielem i drogim członkiem rodziny, a jego choroba była dla niej ogromnym ciosem. To, czego była świadkiem w szpitalu, zapamiętała na całe życie. Wnuczka rzadko rozstawała się ze swoim dziadkiem. Spędzali każdy dzień w bardzo ważnym dla niego miejscu. Pewnego dnia jednak senior rodziny trafił do szpitala. To, co wnuczka zobaczyła podczas odwiedzin, dało jej ważną naukę. Nigdy nie zapomni tego, co widziała przy chorym dziadku.
Nos kobiety przez rzadkie schorzenie nagle powiększył się dwukrotnie! Niecodzienny wygląd, który był konsekwencją pogłębiającej się choroby, przyczynił się do tego, że wstydziła się wychodzić z domu. Miała też problemy z oddychaniem, a ból stawał się nie do zniesienia. Na diagnozę czekała bardzo długo. Inność w społeczeństwie od zawsze spotyka się z szyderczymi i prześmiewczymi komentarzami. Kobieta, mając już dość ciągłych spojrzeń skierowanych w swoim kierunku, zdecydowała, że w tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem będzie zamknięcie się w swoich czterech ścianach. Jej nos, ponieważ to on stanowił główny problem, zaczął nabierać niebotycznych rozmiarów, a ona przestała poznawać samą siebie.
Mama zrobiła zdjęcie synowi, tuż po jego śmierci. Postanowiła, że udostępni je w internecie. Chociaż brzmi to kontrowersyjnie, kobieta potrafi wytłumaczyć się ze swojej decyzji. Powód był bardzo ważny. Chyba najgorszą rzeczą dla rodzica jest utrata dziecka. Na własnej skórze doznała tego Kyrstyn Johnson, która w jednej chwili straciła swoje maleństwo. Jak się okazało, jej synek chorował na rzadko spotykaną chorobę. Słowa kobiety tuż po jego śmierci są naprawdę wzruszające.
Ojciec panny młodej tuż przed ceremonią zrobił dla niej niezwykłą rzecz. Kobieta nawet nie podejrzewała go, że będzie w stanie zrobić coś takiego w dniu jej ślubu. Gdy tylko wstał, wszyscy stanęli jak wryci i zaniemówili, a jego córka nie była w stanie powstrzymać łez. Wszystko zostało nagrane, film poruszył tysiące internautów. Niezwykłe wideo wzrusza do łez. Piękny i wymagający wiele wysiłku czyn taty panny młodej wywołuje wielkie emocje. Mężczyzna zrobił dla ukochanej córki coś, o czym od dawna marzyła, ale była pewna, że to się nigdy nie wydarzy. Ojciec zaskoczył ją w najpiękniejszy sposób.
Nastolatka trafiła do szpitala z powodu niepokojącego skrzepu krwi. Czuła się, jakby coś urodziła, ale dziewczyna nie była w ciąży! Przygotowywała się na najgorsze. Prawda rzeczywiście okazała się straszna. 19-letnia Megan Burgeen od jakiegoś czasu uskarżała się na dotkliwe bóle brzucha, miała bardzo ciężkie i nieregularne miesiączki. Lekarze twierdzili, że to tylko hormony, jednak prawda okazała się dużo gorsza!
Niemowlę, które miało zostać oddane do adopcji, urodziło się z rzadką chorobą genetyczną. Schorzenie znacznie wpłynęło na wygląd malucha. Kiedy przyszła przybrana mama zobaczyła dziewczynkę… przerażona uciekła ze szpitala. Wystarczył moment, aby dalsze życie i przyszłość dziecka stanęły pod ogromnym znakiem zapytania. Biologiczna matka od momentu, gdy tylko dowiedziała się o ciąży, wiedziała, że zmuszona będzie oddać swoje dziecko do adopcji. 36-latka nie miała pracy, mieszkania ani perspektyw na przyszłość. Pomimo bólu zdecydowała, że oddanie malucha do adopcji będzie jednym słusznym wyjściem z tej sytuacji. Aby na starcie nie zniszczyć życia dziewczynce, udało jej się znaleźć nawet potencjalną matkę.
Brat chłopaka z zespołem Downa długo zastanawiał się, czy pozwolić mu wziąć na ręce swoje malutkie dziecko. Gdy już się na to zdecydował, nie pożałował swojej decyzji. Widok jest bardzo wzruszający. Wielu rodziców, w trosce o swoje dziecko niechętnie daje je komuś wziąć na ręce. Bardzo często wynika to z obawy, że coś może się stać ich malutkiemu potomku. Tak było w przypadku Daniela, który choruje na zespół Downa. Długo musiał czekać, aby brat powierzył mu swoje dzieciątko.
Rodzice oskarżeni zostali o świadome narażanie swoich pociech na choroby. Ospa party, które w ostatnim czasie cieszy się coraz większą popularnością, wywołuje masę skandali. Dorośli podzielili się na dwa obozy. Jedni z nich są zachwyceni tym pomysłem, a inni nie mogą uwierzyć, jak rodzice mogą robić coś podobnego swoim dzieciom. Pomimo tego, że ospa party nie jest nowym zjawiskiem, w ostatnim czasie słyszy się o niej coraz więcej. Już w 2012 roku mieliśmy okazję spotkać się z tym nietypowym określeniem w popularnym serialu Klan. Tymczasem w sieci znaleźć można masę ogłoszeń dodawanych przez rodziców, którzy wyrażają chęć wzięcia udziału w takiej imprezie.
Wycieczka do parku rozrywki nie zapowiadała się na specjalnie emocjonującą. Owszem ciekawą, interesującą, ale nikt z pewnością nie spodziewał się, że do takiego obrotu wydarzeń. Dzięki temu miejscu kobieta wciąż żyje. Nie miałaby szans na zauważenie choroby, gdyby nie jedna, prosta rozrywka. Rak to przerażająca diagnoza, niezależnie od tego, na jakim etapie go odkryjemy. Jednak wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, o ile korzystniejsze jest odkrycie go we wczesnych stadiach. To może nawet uratować nam życie. Tak było w przypadku tej kobiety. Nie wyczuwała żadnych guzków, nie czuła bólu. Dopiero wycieczka do parku rozrywki uświadomiła jej, że coś jest nie tak.
Brat swoich zachowaniem pokazał, jak ogromna potrafi być miłość do młodszej siostrzyczki. Kiedy 4-letnia dziewczynka leżała na sali szpitalnej i umierała na raka, z którym zmagała się niemalże od urodzenia, ten postanowił się z nią pożegnać. Widok tej dwójki rozrywa serce na milion kawałków. Pożegnania z osobami, których naprawdę kochamy, są jedną z najtrudniejszych rzeczy, z którymi zmuszeni jesteśmy się zmierzyć. Jeszcze trudniej jest, kiedy śmierć zabiera zupełnie niczemu niewinne dziecko. Widok schorowanej dziewczynki sprawi, że do oczu napływają łzy. Obecność i wsparcie najbliższych osób, najprawdopodobniej trzymały ją przy życiu.