Program „Sanatorium miłości” od dawna bije rekordy popularności wśród telewidzów. Teraz prowadząca show Marta Manowska przekazała fanom radosną nowinę na temat dat emisji. Dziennikarka przekazała na swoim profilu na Instagramie wesołą wiadomość. Fani reality show TVP mogą mieć powody do radości.
Marta Manowska wielokrotnie była chwalona za swoją empatię przez uczestników programów, które prowadzi. O tym, że ma wielkie serce, jej fani przekonywali się już nie raz. Teraz dała im kolejny powód. Przy okazji poprosiła też pomoc w zbiórce pieniędzy. Chce bowiem uratować życie pewnego chłopaka.
Poruszająca scena w „Sanatorium miłości”. Uczestniczka zalała się łzami po tym, jak Marta Manowska wypowiedziała w jej kierunku bolesne słowa. Gospodyni programu pouczyła seniorkę. Wielu fanów zwróciło uwagę, że obecny, czwarty już sezon „Sanatorium miłości” ma jedną, charakterystyczną cechę. O wiele częściej niż w poprzednich edycjach na planie dochodzi do wzruszających scen. Niejednokrotnie już widzieliśmy, jak po policzkach seniorów i samej prowadzącej płyną łzy. Tak było m.in., kiedy Marta Manowska poleciła uczestnikom napisać list do siebie z młodości. Tymczasem, kiedy Piotr przeczytał swoje słowa, gospodyni nie mogła pohamować emocji. Teraz widzowie znów powinni przygotować chusteczki.
Marta Manowska została jedną z prowadzących koncertu TVP z okazji Wielkiego Piątku, „Pasja. Ecce Homo — Oto Człowiek”. Prezenterka programów rozrywkowych już od pierwszych chwil zaskoczyła widzów swoim wyglądem. Prowadząca hity Telewizji Polskiej „Rolnik szuka żony” i „Sanatorium miłości” zazwyczaj kojarzy się widzom z ogromnym uśmiechem, pokładami energii oraz kolorowymi stylizacjami. Podczas dzisiejszego koncertu „Pasja. Ecce Homo — Oto Człowiek” zaskoczyła odbiorców odmienionym wizerunkiem. Z pełną powagą, wraz z Łukaszem Nowickim jako współprowadzącym, odczytywała kolejne stacje Drogi Krzyżowej.
Nagła informacja obiegła media. Chodzi o popularne show „Rolnik szuka żony”, które już niebawem ma wystartować z kolejnym sezonem. Tymczasem twórcy poinformowali, że Marta Manowska wraz z nowymi uczestnikami pojawią się na ekranach w innym terminie. Pod postem pojawiła się masa komentarzy. „Rolnik szuka żony” to format, który od ośmiu lat nieustannie cieszy się wielką popularnością. Widzowie pokochali show, którego tło stanowi polska wieś, a pięcioro uczestników ma niepowtarzalną szansę na znalezienie miłości swojego życia. Duszą całej serii jest oczywiście Marta Manowska, która, jak widać, jest wprost stworzona do kojarzenia ludzi w pary. Program odmienił już życie wielu osób. Wystarczy wspomnieć o Ani i Grzegorzu Bardowskich. Poznali się na planie i wkrótce będą świętować 6. rocznicę ślubu.
Już wkrótce światło ujrzy nowy program. Marta Manowska rozmawiała z licznymi Ukrainkami o tym, co spotkało je w ogarniętym wojną kraju. Ich opowieści wprawiły prezenterkę w osłupienie. Nie da się ukryć, że Marta Manowska jest bardzo zaangażowana w sytuację uchodźców, zarówno emocjonalnie, jak i w działaniu. Dziennikarka wielokrotnie już spotykała się z rodzinami, które uciekły do Polski, spędziła także wiele czasu z dziećmi przebywającymi w jednym z ośrodków. Poza tym gwiazda nieustannie rozpowszechnia w mediach społecznościowych informacje oraz zamieszcza poruszające wpisy dotyczące ofiar wojny. Mimo iż słynie z wielkiego optymizmu i dobrej energii, jakiś czas temu nawet ona przyznała, że czuje się bezradna w obliczu tak wielkiego cierpienia. A jednak wciąż robi co może, aby pokazywać ludziom rzeczywisty obraz tego, jak obecnie wygląda życie milionów Ukraińców.
Poruszające sceny w 4. odcinku „Sanatorium miłości”. List Piotra Huberta sprawił, że Marta Manowska nie zdołała opanować emocji. Prowadząca i inni uczestnicy zalali się łzami. Za nami kolejny odcinek czwartego sezonu „Sanatorium miłości”. Nie brakowało śmiechu i radości, doszło do konfrontacji pomiędzy dwoma konkurującymi o względy Anny panami — Piotrem i Markiem, zaś drugi z panów został zaproszony na randkę przez Kuracjuszkę Odcinka — Zosię. Choć pod wieloma względami ten dzień w pensjonacie nie różnił się od innych, to jedna scena zapewne na długo pozostanie w pamięci widzów oraz samych uczestników.
Program „Rolnik szuka żony” udostępnił na swoim profilu informację o zbliżającym się zerowym odcinku 9 edycji. Nowy sezon rozpocznie się w Lany Poniedziałek 18 kwietnia. Reakcja fanów na daną informację mogła jednak zaniepokoić zarówno producentów, jak i prowadzącą. Marta Manowska raczej nie spodziewała się nagłej fali krytyki. Do tej pory show cieszyło się ogromną popularnością. Jednak wieści o zerowym odcinku „Rolnik szuka żony” spotkały się z mieszanym odbiorem. Widzowie zaczęli otwarcie krytykować program, a także prezentowanych kandydatów.
Podczas tegorocznej gali Wiktorów Alicja Majewska została nagrodzona SuperWiktorem za całokształt pracy artystycznej. Niestety wokalistka nie mogła pojawić się na ceremonii, a nagrodę odebrała za nią Marta Manowska. Wiele gwiazd odmówiło uczestnictwa w gali rozdania Wiktorów ze względu na bojkot stacji TVP i obecnego rządu. Jednak w przypadku Alicji Majewskiej było inaczej. Odebranie statuetki SuperWiktora uniemożliwiła jej choroba.
W czwartek mieliśmy okazję obejrzeć powrót słynnej gali rozdania Wiktorów, który nie odbył się bez przeszkód. Jedna z zaproszonych gwiazd, Marta Manowska, miała problem z pozowaniem z powodu zbyt zimnej temperatury. Organizatorzy znaleźli na to sposób. Uroczyste wręczenie statuetkę dla najwybitniejszych osobowości minionego roku nie odbyło się bez komplikacji. Wiele gwiazd bojkotowało galę, a nawet ostatecznie się na niej nie pojawiło m.in.: Robert Janowski, Monika Olejnik czy Robert Makłowicz. Zgromadzeni mieli być świadkami niesamowitego występu zagranicznej gwiazdy, Stinga, jednak do tego również nie doszło. W ostatnim momencie wokalistę zastąpiła rodzima gwiazda estrady, Edyta Górniak. To jednak był tylko początek kłopotów z organizacją, na którą skarżyła się m.in.: Marta Manowska.
Na profilu „Sanatorium miłości” pojawiły się radosne nowiny uwzględniające prowadzącą program, Martę Manowską, która obchodzi dziś urodziny. Internauci zasypali prezenterkę życzeniami oraz gratulacjami. Prezenterka długo związana jest z najpopularniejszym programami Telewizji Polskiej m.in.: „Sanatorium miłości”, „Rolnik szuka żony” czy „The Voice Senior”. Telewidzowie pokochali dziennikarkę za wrażliwość i czułość w relacjach z seniorami. Dzisiaj Marta Manowska obchodzi swoje 38. urodziny i z tego powodu profil „Sanatorium miłości” udostępnił w mediach społecznościowych post o prezenterce. Internauci nie szczędzili życzliwych komentarzy.
„Sanatorium miłości” to jeden z najpopularniejszych reality show. Okazało się, że Telewizja Polska nie pokazuje wszystkiego, co dzieje się na planie programu. Jedna z nieopublikowanych wcześniej scen pojawiła się na oficjalnym profilu programu na Facebooku. Okazało się, że Marta Manowska i uczestnicy show TVP zagrali w zabawną grę.
Marta Manowska świetnie sprawdza się w roli prowadzącej „Sanatorium Miłości”. Ostatnio przeprowadziła bardzo intymną rozmowę z jedną z uczestniczek. Nie brakowało wzruszeń, również tych spowodowanych przez wielką radość. Natalia zdradziła, że jej rodzina wkrótce się powiększy. Prezenterka dowiedziała się bowiem od Natalii, że ta czeka na wnuczka, który – jak można wywnioskować z rozmowy – wkróce pojawi się na świecie.
W dzisiejszym odcinku programu „Pytanie na Śniadanie” padł ważny apel. Aleksander Sikora i Izabella Krzan proszą o pomoc dla Mary Manowskiej i Idy Nowakowskiej. Wielkimi krokami zbliża się 31. Gala Wiktory. O głosy publiczności walczą między innymi Ida Nowakowska i Marta Manowska.
W drugim odcinku „Sanatorium miłości” moc gwałtownych wrażeń. Nie może być inaczej, skoro na randce były aż dwie pary. Marta Manowska była zaskoczona na widok pierwszego pocałunku. Serial TVP o seniorach poszukujących miłości dopiero się zaczął, a już dzieje się bardzo dużo. Niektórzy uczestnicy byli na pierwszej randce, miały też miejsce pierwsze pocałunki. Co przydarzyło się Natalii i Piotrowi?
Ruszył czwarty sezon programu TVP „Sanatorium miłości”. Dwunastu seniorów po raz kolejny będzie przez 3 tygodnie szukać swojej drugiej połówki. Jak reagowali internauci po emisji pierwszego odcinka? I co na to prowadząca, Marta Manowska? Uczestnikami programu TVP są osoby powyżej 60. roku życia. Ich perypetie można oglądać od 20 marca na kanale TVP1, w każdą niedzielę o godzinie 21.15.
Marta Manowska w ostatnich latach stała się jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych prezenterek Telewizji Polskiej. Teraz widzowie mają okazję to udowodnić, wyciągając do niej pomocną dłoń. O co dokładnie chodzi? W dzisiejszym wydaniu „Pytania na Śniadanie” prowadzący wytłumaczyli, w jaki sposób można pomóc ich koleżance.
Zarówno Marta Manowska jak i Robert Janowski swoje kariery rozpoczęli podczas współpracy z Telewizją Polską. Jednak nie tylko to ich łączy. Oboje są spod tego samego znaku zodiaku – Barana. Wraz z pierwszym dniem wiosny powitałyśmy znak zodiaku, który będzie królował w gwiazdozbiorze aż do 19 kwietnia. Baran jest ognistym znakiem, który wyróżnia swoich przedstawicieli na tle społeczeństwa. W polskim show-biznesie mamy wiele zodiakalnych Baranów, którzy zachwycają nas swoją charyzmą i przebojowością. Do grona osób wyróżniających się ognistym temperamentem zaliczają się m.in.: Marta Manowska i Robert Janowski. Co sprawia, że są tak przebojowymi osobowościami telewizyjnymi?
Sytuacja we Lwowie jest dramatyczna. Po jednej serii bombardowań nadchodzi kolejna a wśród ofiar są cywile — także dzieci. Poruszające obrazy z miasta obiegły media. Zdjęcie dodała także Marta Manowska. W Kijowie, Charkowie i innych ukraińskich miastach już od trzech tygodni trwają walki. Media donoszą o stale powiększającej się liczbie ofiar wśród cywili. Rosjanie zabijają kobiety, dzieci i starców. Samochody opuszczają strefę walk pod ostrzałem. 17 marca Biuro Praw Człowieka ONZ poinformowało o śmierci 780 cywilów oraz 58 dzieci. Teraz wiemy już, że zamordowanych młodych obywateli jest ponad setka.
Marta Manowska od jakiegoś czasu prowadzi program „Kobiety w drodze” na kanale TVP Kobieta. W najnowszym odcinku wystąpiła Edyta Golec, żona Łukasza Golca. Kobiety skomentowały niektóre przykre zachowania muzyka. Edyta Golec poznała przyszłego muzyka Golec uOrkiestra jeszcze w liceum. Grali razem w kapeli Wierchy. Ich współpraca przerodziła się w miłość i wspólną karierę. Ślub wzięli w 2000 roku, do tej pory doczekali się trójki dzieci.
Marta Manowska największą popularność zyskała jako prowadząca program rozrywkowy „Rolnik szuka żony”. Gwiazda nie pojawiła się na ceremonii ślubnej uczestników produkcji. Jaki był tego powód? Prezenterka od kilku lat jest gospodynią popularnego show TVP „Rolnik szuka żony”. Gwiazdy zabrakło na ślubie Marty Paszkin i Pawła Bodziannego, którzy poznali się na planie show. Czy jest to jej sposób na odcięcie się od plotek na temat rzekomego związku z bratem rolnika?
Marta Manowska na swoim Instagramie udostępniła zdjęcie niemowlęcia i podzieliła się poruszającą historią. Gwiazda nie ustępuje w działaniu na rzecz Ukrainy. Marta Manowska jest niezwykle zaangażowana w pomoc Ukrainie. Na jej Instagramie nieustannie pojawiają się apele i informacje o osobach potrzebujących wsparcia. Aktywnie włączyła się w organizowanie zapasów i lokum dla uchodźców, zarówno przebywających w Polsce, jak i na granicy.
Marta Manowska opublikowała wzruszający wpis na Instagramie. Prezenterka telewizyjna nie może poradzić sobie z okrucieństwem, które spadło na mieszkańców Ukrainy. Prosi o wsparcie wolontariuszy i fundacji pomagającej najmniejszym ofiarom wojny. Marta Manowska jest znana jako ciepła i pełna empatii gospodyni hitów TVP Rolnik szuka żony oraz Sanatorium miłości. Wrażliwa prezenterka telewizyjna została przygnieciona natłokiem straszliwych informacji, które nie opuszczają nas przez ostatnie dni. Gwiazda na Instagramie udostępniła post, w którym wyjawiła, jak wygląda jej codzienność. Dziennikarka czuje się bezradna.
Marta Manowska słynie z ogromnej empatii i ciepłego charakteru. Obecnie angażuje się w pomoc Ukrainie, ale nie tylko. Gwiazda opublikowała gorący apel z prośbą o pomoc w leczeniu małego Cypriana. Manowska zamieściła na Instagramie wzruszający post. Opisała w nim historię pani Ireny, którą poznała na Helu. Wnuczek kobiety choruje na ciężką chorobę mózgu – ogniskową dysplazję korową.
Wielkie poruszenie wśród fanów wywołało zdjęcie, które na swoim Instagramie udostępniła Marta Manowska. Gwiazda pokazała fotografię z uroczym małym chłopcem i pochwaliła się niecodziennym wspomnieniem. Marta Manowska, choć pozostaje aktywna w mediach społecznościowych i chętnie dzieli się relacjami z działań i wyjazdów, potrafi także być niezwykle tajemnicza. Niektórzy fani jak na szpilkach czekali, aż wreszcie gwiazda wyzna prawdę na temat związku z Robertem Bodziannym po tym, jak skrzętnie ukrywała ich wspólny wyjazd, pozostawiając jedynie drobne poszlaki dla internetowych „detektywów”. Gwiazda dość oszczędnie wypowiada się o swoim życiu uczuciowym i rzadko zdradza coś więcej na temat zamiarów co do założenia rodziny. Jednak jak przyznała w rozmowie z Pomponikiem, bardzo chciałaby mieć dziecko.
Marta Manowska już kilka dni temu ogłaszała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że bardzo angażuje się w pomoc dla uchodźców i organizuje dla nich schronienia. Teraz podziękowała jednemu z innych wolontariuszy. Mężczyzna przywiózł, przenocował, a także nakarmił grupę potrzebujących Ukraińców.
Marta Manowska jest jedną z ulubienic telewidzów TVP. Wszystko ze względu na jej niezwykłą empatię, którą pokazywała, prowadząc takie programy jak chociażby Rolnik szuka żony czy Sanatorium Miłość. Już niedługo do tej listy dołączy kolejny. Okazuje się bowiem, że Telewizja Polska jest z niej tak zadowolona, że dała jej do poprowadzenia następny program.
Marta Manowska zamieściła na Instagramie liczne nagrania, a także wiele obrazów opatrzonych proukraińskimi, antywojennymi hasłami. „Serce Ukrainy bije” – możemy przeczytać na filmach z demonstracji. Choć Marta Manowska wśród wpisów na Instagramie nie zamieściła, śladem innych celebrytów, wyrazów wsparcia dla Ukrainy, jej story nie pozostawia żadnych złudzeń co do zaangażowania w sprawę. Dziennikarka zamieściła liczne nagrania, na których widać tłum demonstrujących przeciwko rosyjskiej agresji na wschodnich sąsiadów.