Doda na swoim oficjalnym profilu opublikowała obszerny post, w którym opisała ostatnie wydarzenia z jej życia. Okazuje się, że gwiazda miała problemy z bankiem. Dopiero po kilku latach walki wygrała sądową batalię. Wczoraj opadłam na podłogę windy i zaczęłam płakać…ze szczęścia – napisała rozemocjonowana gwiazda. Doda przez kilka niestrudzenie walczyła w sądzie o sprawiedliwość z bankiem. Teraz opowiedziała o szczegółach sprawy, która swój początek miała kilkanaście lat temu.
Po tym jak Doda przestała pokazywać męża na zdjęciach, w internecie aż zaroiło się od plotek na temat ich małżeństwa. Teraz wokalistka postanowiła wyjaśnić, czym jest to spowodowane. Doda przez długi czas publikowała wiele zdjęć ze swojego życia prywatnego. Oczywiście często pozowała na nich wraz ze swoim mężem. Kiedy nagle Emil zniknął z jej fotografii, fani zaczęli podejrzewać, że ich małżeństwo może przechodzić kryzys. W sieci aż zaroiło się od plotek na ten temat. W końcu Doda postanowiła raz na zawsze wyjaśnić, dlaczego już nie pokazuje swojego małżonka na Instagramie. Przy okazji wyjaśniła też kilka innych rzeczy.
Podczas internetowego spotkania z fanami Doda postanowiła zdradzić kilka faktów na temat swojej przeszłości. W trakcie kariery zawodowej zrezygnowała m.in. z międzynarodowej sławy, do której miała predyspozycje. Jak twierdzi, popularność w naszym kraju w zupełności jej wystarcza. Doda przez lata zachwyca ludzi swoim głosem i talentem muzycznym. Wielu z nich dziwi się, dlaczego nie chciała wybić się poza granicami Polski. Gwiazda wszystko wyjaśniła w trakcie Q&A na Instagramie.
Doda pokazała filmik, na którym przyjaciółka zmienia jej opatrunek. Wokalistka ostrzegała fanów, by nie robili tego, co ona. Co się stało wokalistce? Okazało się, że Doda postanowiła usunąć tatuaż. Jest to tatuaż, który zrobiła sobie na przedramieniu. Była wtedy zakochana w Radku Majdanie. Doda wytatułowała sobie napis kochać Radek w języku hebrajskim. Z błędem…
Doda – znana z kontrowersji i ciętego języka – po obejrzeniu serialu produkcji HBO Euphoria, napisała na Instagramie post apelujący o rozwagę w decyzjach młodych ludzi. Doda, która często dzieli się swoim życiem oraz przemyśleniami w social media, tym razem napisała refleksje dotyczące serialu Euphoria – nagrodzonej sześcioma statuetkami Emmy opowieści o miłości, trudnościach dojrzewania oraz o poszukiwaniu odwagi. Serial w reżyserii Sama Levinsona zyskał ogromną rzeszę fanów.
Doda zmieniła kolor włosów? Fragmenty zadziwiającego wideo pojawiły się na jej InstaStory. Jest zupełnie nie do rozpoznania. Rabczewska od lat nie rozstaje się ze swoim blondem, tym większe było zaskoczenie, gdy pokazała się… w kruczej czerni. Dzięki wyglądowi włosów i ust przypomina dzisiejszą Kayę. Trudno przegapić to podobieństwo.
Doda obecnie przebywa w Meksyku, łapiąc promienie słońca. Gwiazda co jakiś czas publikuje w sieci zdjęcia ze swojego wyjazdu. Ostatnio uraczyła swoich obserwatorów kilkoma kadrami wprost z meksykańskiej ulicy, kiedy to próbowała złapać stopa. Z podpisu pod zdjęciem można wyczytać jednak, że chyba nie udało jej się dopiąć swego. Gwiazda wspomniała też o butach, o które wciąż wypytywali ją internauci. Doda korzystając z dni wolnych, postanowiła wybrać się do Meksyku, gdzie czerpie garściami ze słonecznej pogody i tamtejszych uroków natury. Jej fani bacznie obserwują podróż piosenkarki, która co jakiś czas chwali się wakacyjnymi zdjęciami. Oprócz niej samej zainteresowanie wzbudziły klapki gwiazdy, Doda postanowiła zaspokoić ciekawość fanów i poświeciła im kilka zdań w opublikowanym poście. Kto by pomyślał, że buty wydadzą się tak ciekawe?
Jest polską piosenkarką i aktorką. Znana jest przede wszystkim z kontrowersyjnego wizerunku, co można było zaobserwować w mediach, w ostatnich dniach. Celebrytka oskarżona została o rzekomy romans z modelem i rozstanie z mężem. Jak było na prawdę? Osoba za zdjęcia to Doda. Dorota Rabczewska-Stępień urodziła się 15 lutego w Ciechanowie. Jest piosenkarką, aktorką, kompozytorką, autorką tekstów i działaczką społeczną.
Doda od jakiegoś czasu znajduje się w Meksyku, gdzie wybrała się na zasłużony odpoczynek. 15 lutego gwiazda będzie obchodzić swoje 37. urodziny, do których powoli się przygotowuje. Co ciekawe, pod opublikowanymi niedawno zdjęciami fani już zaczęli składać życzenia. Przy okazji Doda postanowiła wydać do swoich fanów specjalne ,,oświadczenie”, którym odniosła się do stawianych jej wcześniej zarzutów. Jak na gwiazdę krajowego formatu przystało, zrobiła to z klasą i humorem.
Doda dosłownie rozpaliła swoich fanów do czerwoności. Na jej profilu na Instagramie pojawiły się zmysłowe fotografie z wakacji, na które niedawno się wybrała. Wokalista kusi kształtną sylwetką, jednak we wpisie zawarła również pewien przekaz. Zgadzacie się z nią? Ponad tydzień temu Doda poinformowała, że wybiera się na wakacje. Nie zdradziła jednak dokąd się udaje, ani kto będzie towarzyszył jej w podróży. Zapowiedziała wtedy również, że przez tydzień ma zamiar nie korzystać z telefonu. Jak powiedziała, tak zrobiła i po 7 dniach mogliśmy podziwiać jej boskie ciało na plaży.
Na InstaStories Doroty Rabczewskiej pojawiło się zdjęcie, którego fani bez dwóch zdań się nie spodziewali. Z okazji 44. urodzin jej męża Emila Stępnia postanowiła pokazać fanom fotografię wykonaną podczas ich pierwszego spotkania. Doda przyznała, że od tamtego czasu trochę się zmienili. Zdjęcie zostało wykonane 5 lat temu podczas ich pierwszego spotkania. Doda postanowiła wrócić wspomnieniami do tej pięknej chwili, która z pewnością odmieniła jej życie. W 2018 roku ta dwójka ze zdjęcia powiedziała sobie sakramentalne tak.
Doda przekazała informację, która z pewnością nie zadowoli jej fanów. Wokalistka wyjeżdża na wakacje i na Instagramie zapowiedziała, że na tydzień chce oderwać się od telefonu i Internetu. Fani sugerują, że swoimi słowami nawiązała do byłego partnera Radosława Majdana oraz Małgosi Rozenek, którzy każdego dnia ze szczegółami relacjonują swój pobyt w Meksyku. Wbiła im szpilę? Doda postanowiła na jakiś czas zniknąć z mediów społecznościowych, ponieważ udaje się za granicę. Ok, bitches. Teraz pokażę Wam, jak normalni ludzie, nieuzależnieni od atencji potrafią spędzać wakacje — napisała na Instagramie. Nawiązała do Gosi Rozenek?
Doda za pośrednictwem Instagrama przekazała swoim fanom zaskakującą wiadomość. Piosenkarka przyznała się publicznie, co zrobiła w sylwestra. Na jej profilu pojawił się obszerny wpis, który z pewnością zaskoczył niejednego jej fana. –To był mój pierwszy od 20 lat sylwester gdzie nie wypiłam kropli alkoholu – przyznała się artystka. Doda miała przyjemność występować podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie. Jej wystąpienie z pewnością przejdzie do historii, o czym świadczą komentarze wszystkich fanów piosenkarki zamieszczone w sieci. Dopiero po całej imprezie Doda przyznała się, co zrobiła pierwszy raz od 20 lat, po czym dodała – Kiedyś przyjdzie czas, że powiem czemu, obiecuję. Domyślacie się, o co może chodzić?
Doda wystąpiła podczas sylwestra na Polsacie. Za każdym razem mogliśmy zobaczyć ją w innej iście scenicznej stylizacji. Jednak fani szybko zwrócili uwagę, że jedna z kreacji jest łudząco podobna do kostiumu innej znanej gwiazdy wielkiego formatu. Widzowie zarzucają Dorocie Rabczewskiej plagiat. Doda znana jest ze swojego charakterystycznego i wyzywającego wizerunku. Na Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie nie mogło być inaczej, ale wokalistka chyba nie spodziewała się, że wywoła aż takie emocje. Podpatrzyła wizerunek u innej gwiazdy?
Doda potwierdziła plotki, które ostatnio krążyły na jej temat. Ostatnimi czasy o wokalistce było naprawdę gorąco w sieci. Fani gwiazdy nie mogą uwierzyć, w końcu piosenkarka niedawno zapowiadała zupełnie co innego. Najwidoczniej sprawy nieco się zmieniły i Dorotę Rabczewską będziemy mogli zobaczyć podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, gdzie zaśpiewa swoje największe hity! Doda wystąpi na jednej z największych domówek w Polsce. Wszystko rozpocznie się już dzisiaj w sylwestra o godz. 20.00. Z tej okazji wokalistka udzieliła wyjątkowego wywiadu dla Agnieszki Hyży. Ile udało jej się zarobić na sylwestrach w poprzednich latach? Czy przeprowadzi się w końcu za granicę?
22 grudnia na oficjalnym kanale YouTube Fundacji DKMS pojawiło się wzruszające nagranie. Było to podziękowanie dla jednej z najbardziej popularnych wokalistek w kraju. Doda dziesięć lat temu, podczas jednego ze swoich koncertów, zaapelowała o pomoc dla chorych na białaczkę, a jej słowa zachęciły niektórych do zostania dawcami szpiku. Setki osób zawdzięczają artystce życie. Doda udostępniła nagranie również na swoim Instagramie. W opisie postanowiła napisać kilka słów od siebie. — Jeżeli przyjdzie mi umrzeć teraz, to będę czuła się spełniona — można przeczytać w jej mediach społecznościowych.
Doda to jedna z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd w polskim show-biznesie. Nic w tym dziwnego, bowiem 36-latka na scenie muzycznej jest stale od ponad 20 lat. Teraz do mediów dotarły porażające wieści. Wokalistka postanowiła zawiesić swoją karierę muzyczną. W nagraniu, które zostało skierowane do fanów, wytłumaczyła, dlaczego podjęła taką decyzję. Z tego artykułu dowiesz się: Jaką ostateczną decyzję ogłosiła Doda Jakie były kulisy jej współpracy z zespołem Co, według jej fanów, tak naprawdę kryje się za tą decyzją W 2000 roku Doda wygrała casting na wokalistkę zespołu Virgin i jej kariera ruszyła z kopyta. Była, i wciąż jest, jedną z najlepiej rozpoznawalnych gwiazd w Polsce. Czyżby teraz postanowiła nieco odpocząć od sławy? Zobacz także: Jola i Wojtek nie wierzyli, że w swoim wieku odnajdą miłość. Dokument HBO GO przedstawił ich niesamowitą historię
Doda opublikowała na swoim Instagramie zdjęcia, którymi wprawiła w osłupienie wielu swoich fanów. Piosenkarka bardzo aktywnie prowadzi swoje media społecznościowe, regularnie publikując nowe fotografie w rozmaitych stylizacjach. Tym razem postanowiła wcielić się w gwiazdę przełomu lat 50. i 60. XX w. Brigitte Bardot. Fani nie mogli rozpoznać artystki – To ty? Czy nie ty? – czytamy w komentarzach. Z tego artykułu dowiesz się: Za pomocą, której aplikacji Doda przerobiła zdjęcie Jak fani zareagowali na zmianę twarzy artystki Czym kierowała się Doda publikując taką fotografię Patrząc po raz pierwszy na opublikowaną fotografię nie można oderwać wzroku. Doda wygląda jak zwykle olśniewająco, jednak upodobniona do Brigitte Bardot rzuca piorunujący urok. Zdjęcie wykonała za pomocą popularnej aplikacji, która w ostatnim czasie służy, jako źródło rozrywki dla milionów ludzi na świecie. Zobacz także: Media podają wstrząsającą informację. Znany piłkarz uderzył trenera!
Doda dostała tak poruszającą informację, że musiała od razu zareagować. Na środku ulicy ze łzami w oczach przyznała, że właśnie otrzymała jedną z najpiękniejszych wiadomości. Fanka, przyznała, że gwiazda była dla niej największą inspiracją, by stać się niezależną i samodzielną kobietą. Z tego artykułu dowiesz się: Kto napisał do Dody wiadomość Dlaczego Doda popłakała się na środku ulicy Jakie są dwie strony show-biznesu Doda wzruszyła się tą wiadomością do tego stopnia, że natychmiast udostępniła ją na swoim profilu na Instagramie. Gwiazda nagrała też InstaStories, podczas którego przyznała, że warto znosić ciemne strony show-biznesu, dla takich słów od fanów.
Doda w jednym z wywiadów opowiedziała o swoim doświadczeniu seksualnym, jakim było współżycie z kobietą. Gwiazda od lat jest znana ze swojej kontrowersyjności nie tylko na scenie, lecz także w życiu prywatnym. Powiedziała, że było „bardzo fajnie” i „trzeba spróbować”. O wszystkim informuje nas Radio Zet. Doda jest z pewnością jedną z barwniejszych postaci na polskiej scenie muzycznej. Dorota Rabczewska często szokuje opinię publiczną swoimi zachowaniami czy wypowiedziami. Teraz bez zażenowania opowiedziała o swoim seksie z kobietą oraz masturbacji.
Doda rozpłakała się na oczach prawie miliona fanów, poinformowała o bardzo ważnej rzeczy. Nic nie można zrobić, teraz pozostało już tylko czekać. Większość śledziła to już od dawna, nikt nie spodziewał się, że finał przyjdzie tak szybko. Dorota Rabczewska zdradziła, że to już koniec. Internauci nie mogą w to uwierzyć.W swoich mediach społecznościowych Doda dodała krótkie nagranie, na którym wyraźnie widać, że płacze. Miała dla fanów do przekazania ważne informacje, wiadomo już, że to koniec.
Doda za pośrednictwem Instagrama przekazała dramatyczne wieści. Losy jej oraz jej najbliższego kompana fani śledzili od wielu lat. Gwiazda była z nim bardzo związana i kochała go nad życie. Smutna wiadomość. Doda to jedna z tych kobiet, które, choć zgrywają twarde, tak naprawdę są bardzo wrażliwe. Znana wokalistka w mediach społecznościowych podzieliła się z fanami tragiczną informacją. Jej najbliższy przyjaciel i kompan życiowy, który towarzyszył jej przez niemalże 14 lat życia, odszedł z tego świata. Piosenkarka jest pogrążona w żałobie.
Doda, zdecydowała się na rozwód z Radosławem Majdanem w 2007 roku. Gwiazda twierdzi, że głównym powodem były liczne zdrady. Jak się okazuje, gwiazda nie do końca zostawiła ten etap życia całkowicie za sobą i wciąż go rozpamiętuje. Doda, od lat wzbudza wiele kontrowersji swoimi wypowiedziami i poglądami. Mimo iż od jej rozwodu z Radosławem Majdanem minęło wiele lat, gwiazda ponownie komentuje ich związek. Było ich aż tyle, że ciężko było zliczyć – powiedziała piosenkarka, komentując romanse byłego męża, w rozmowie z dziennikarzem portalu przeAmbitni.pl. Wiemy, jak Doda patrzy na dawne małżeństwo z perspektywy lat.
Doda została przyłapana na gorącym uczynku, niestety złamała prawo i przepisy ruchu drogowego. Paparazzi zrobili zdjęcia, które udokumentowały jej występek. Internauci są zszokowani zachowaniem gwiazdy, nikt nie spodziewał się po niej takiej ignorancji. Doda, jest jedną z niewielu polskich gwiazd, które uwielbiają szokować. Tym razem została przyłapana podczas łamania prawa. Nikt nie spodziewał się po niej takiego zachowania – za swój występek może ponieść karę finansową. Piosenkarka nie przejmując się przepisami, zaparkowała w miejscu, w którym nie powinna.
Zdjęcie, jakie umieściła Doda na swoim InstaStories, prezentuje jej piękną sylwetkę. Artystka doskonale wie, że ma figurę modelki. Postanowiła więc nie tylko udostępnić zdjęcie w bikini, ale także pokazać jak ćwiczy, wyzywająco uśmiechając się do kamery.Doda opublikowała odważne zdjęcie oraz nagranie, które zgodnie z jej stylem jest bardzo wyzywające. Fani od dawna nie mieli okazji widzieć swojej ulubionej piosenkarki w takiej odsłonie. Artystka w ostatnim czasie intensywnie pracuje nad swoją figurą i postanowiła pokazać efekty tej ciężkiej pracy w pełnej okazałości.
Choć komentarz Dody, zgodnie z jej zwyczajem, uderza w byłego męża, to jednak staje w jego obronie. Radosław Majdan napisał na swoim Instagramie oficjalne oświadczenie, w którym zaprzecza, że bywał w Zatoce Sztuki, a co dopiero mógłby mieć ze sprawą odbywających się tam przestępstw cokolwiek wspólnego. Doda skomentowała oskarżenia, jakie padły w stronę Radosława Majdana w dokumencie Sylwestra Latkowskiego Nic się nie stało, wyprodukowanego przez TVP. Reżyser użył nazwiska byłego męża piosenkarki, wiążąc go bezpośrednio z tym, co działo się w Zatoce Sztuki w sopockich klubach nocnych. Fani zapytali wokalistkę, co sądzi o ewentualnym udziale byłego męża w sprawie. Rabczewska odpowiedziała niemal od razu, w typowym dla siebie stylu.
Po premierze filmu Latkowskiego zrobiło się naprawdę gorąco. Nie wspominając o trudnej tematyce tego projektu, niektórym oberwało się personalnie. Wśród tych osób był Radosław Majdan, który według reżysera filmu powinien sporo wiedzieć na temat tego, co działo się w nadmorskich klubach. W obronie byłego męża stanęła Doda: Majdan jest seksoholikiem, nie pedofilem – napisała na Instagramie.Doda stanęła w obronie Radosława Majdana po premierze kontrowersyjnego filmu Sylwestra Latkowskiego. Według reżysera produkcji Nic się nie stało, Radosław Majdan był regularnym bywalcem nadmorskich klubów, gdzie dochodziło do wykorzystywania nieletnich. Nie trzeba było długo czekać na odzew ze strony męża pani Rozenek.
Doda od dzieciństwa przyzwyczajona była do aktywnego trybu życia i właściwego odżywiania. Podobno już od dłuższego czasu waży niezmiennie 53 kg. Po jej nowym zdjęciu nie możemy mieć co do tego żadnych wątpliwości.Doda ledwo zdążyła pochwalić się nowym zdjęciem w mediach społecznościowych, a już wywołała burzę. Piosenkarka jest na nim w bikini, prezentując się w całej okazałości. Widać, że znacznie schudła i jest naprawdę drobna. Fani poważnie martwią się o jej zdrowie, podejrzewając nawet anoreksję. Sami ocieńcie jej najnowsze zdjęcia.