Oliwia Bieniuk to córka zmarłej aktorki Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka. 15-latka jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Dużą wagę przykłada do swojego profilu na Instagramie, gdzie często udostępnia zdjęcia. Jedno z nich wprawiło w zachwyt jej fanów. Pokazała swojego chłopaka z którym namiętnie się całuje. Co na to zaborczy tata? Oliwia Bieniuk, wyrasta na piękną kobietę o wyjątkowej urodzie. Dziewczyna zaczyna odnosić sukcesy, a na jej koncie pojawiają się pierwsze kontrakty reklamowe. Oliwię mogliśmy oglądać ponad rok temu w kampanii reklamowej „Reserved Kids”. Od tego czasu nastolatka bardzo się zmieniła. Nastolatka zachwyca swoją urodą odziedziczoną po mamie. Internauci chwalą jej wygląd i twierdzą, że jest wierną kopią mamy. Nic dziwnego, że tata jest wyjątkowo uważny, jeśli chodzi o córkę. Kilka miesięcy głośno było o tym, że Jarosław Bieniuk wstrzymał szybką karierę nastolatki, która marzyła o modelingu. – Oliwia musi dojrzeć emocjonalnie, by wejść do show-biznesu. Ma na to czas – wyznał Bieniuk w „Na żywo”. Na razie Oliwia musiała dostosować się do zakazu Jarosława Bieniuka, jednak w przyszłości może postanowi wrócić do kariery modelki.
Oliwia Bieniuk to córka zmarłej aktorki Anny Przybylskiej i Jarosława Bieniuka. Już 22 października dziewczyna skończy 16 lat. W oczekiwaniu na wyniki egzaminu gimnazjalnego, Oliwia stoi przed trudnym wyborem liceum. Rozważa też swoją dalszą życiową drogę. Czy Oliwia Bieniuk pójdzie w ślady swojej mamy Ani Przybylskiej? Jest jej oficjalny komentarz w tej sprawie. Oliwia Bieniuk, wyrasta na piękną kobietę o wyjątkowej urodzie. Dziewczyna zaczyna odnosić sukcesy, a na jej koncie pojawiają się pierwsze kontrakty reklamowe. Oliwię mogliśmy oglądać ponad rok temu w kampanii reklamowej „Reserved Kids”. Od tego czasu nastolatka bardzo się zmieniła. Nastolatka zachwyca swoją urodą odziedziczoną po mamie. Internauci chwalą jej wygląd i twierdzą, że jest wierną kopią mamy.
Oliwia Bieniuk to piękna nastolatka, która swoją urodą mogłaby osiągnąć naprawdę wiele. Choć Oliwia mogła cieszyć się ogromnym zainteresowaniem i propozycjami pracy, dostała stanowczy zakaz od swojego ojca. Co ciekawe, to nie pierwszy taki przypadek. Z polskiego show-biznesu zniknęły gwiazdy, które również dostały zakaz od ojca. Niedawno siostry Grycan brylowały na wszystkich ściankach. Marta, Weronika oraz Wiktoria mogły cieszyć się popularnością, a przez media zostały nawet okrzyknięte polskimi Kardashiankami. Grycanki niestety nie mogły zbyt długo pocieszyć się tym zaszczytnym tytułem. Ojciec celebrytek nie był zadowolony z ich show-biznesowych poczynań i zakazał im dalszej kariery. Grycanki jak widać, posłuchały ojca i od dłuższego czasu nie pojawiają się w mediach.