Beata Kozidrak zaskoczyła fanów najnowszym nagraniem, które ukazało się na jej profilu na Instagramie. Liderka grupy Bajm, razem z resztą zespołu, przekazała widzom radosne wieści. Już niedługo odbędzie się wyczekiwany koncert. Przy okazji gwiazda zwróciła na siebie uwagę również za pomocą pięknej kolorowej kreacji, którą miała na sobie, wygłaszając istotny dla fanów komunikat. To nie pierwszy raz, kiedy piosenkarka zachwyciła swoją stylizacją. Ostatnim razem Beata Kozidrak, ogłaszając swój koncert w Berlinie, pojawiła się w pokrytych piórami spodniach i ogromnym kapeluszu. Czym zaskoczyła nas tym razem?
Beata Kozidrak wraca do regularnych koncertów i rozszerza swoją trasę o zagraniczne miejscowości. W mediach społecznościowych poinformowała o zbliżającym się występie w nietypowej stylizacji. Piosenkarka coraz bardziej zaskakuje. W ojczyźnie przeboje zespołu „Bajm” zna prawie każdy, a „Biała armia” czy „Co mi Panie dasz” zapewniły jej ogrom rozpoznawalności. Po prawie pięćdziesięciu latach aktywności na scenie wokalistka postanawia podbić serca zagranicznych słuchaczy.
Beata Kozidrak wywołała ogromną aferę, gdy w zeszłym roku policja złapała ją za kółkiem pod wpływem alkoholu. Wokalistka na pewien czas zniknęła z show-biznesu i czekała na wyrok, od którego później zresztą się odwoływała. Ten, który zapadł dziś, jest już jednak prawomocny i zamyka sprawę. Ostatnio rozprawa odbyła się ze względu na odwołanie prokuratury, która uznała ostatni z wyroków za zbyt łagodny względem tego, czego dopuściła się gwiazda. Co więc dziś orzekł sąd?
Beata Kozidrak po raz kolejny została babcią. Tym razem pociechy doczekała się jej córka Agata Pietras. Wiadomo już, jak nazywa się i jakiej płci jest nowo narodzone dziecko. Katarzyna Pietras i Kamil Wyziński mają dwoje dzieci: Sebastiana i Zofię. Wokalistka zespołu Bajm uwielbia swoje wnuki. Tym większa musi panować radość, ponieważ właśnie na świat przyszedł trzeci z nich.
Po zeszłorocznej wpadce, związanej z jazdą pod wpływem alkoholu, Beata Kozidrak na jakiś czas w ogóle zniknęła z show-biznesu. Zawiesiła też na chwilę całkowicie swoją działalność artystyczną. Teraz wszystko wraca już do normy. Piosenkarka ma za sobą kilka pojedynczych występów na różnych festiwalach i wydarzeniach, a teraz rusza z własną trasą koncertową, w którą pojedzie z zespołem „Bajm”.
W sobotę Beata Kozidrak wystąpiła podczas Polsat SuperHit Festiwal, towarzysząc na scenie największej gwieździe wieczoru — Dodzie, która obchodziła swój jubileusz. Wydarzenie dobiegło końca, a tymczasem na profilu zespołu Bajm pojawił się wpis. Nie wszystko poszło zgodnie z planem, część fanów mogła się rozczarować. Beata Kozidrak ma za sobą dość wymagający i niełatwy okres w życiu. Na szczęście w ten weekend nadarzyła się okazja, aby odreagować i znów zabłysnąć na wielkiej scenie. Wokalistka Bajmu wystąpiła w Sopocie podczas Polsat SuperHit Festiwal, wraz z innymi wielkimi gwiazdami polskiej estrady. Pierwszego dnia mogliśmy usłyszeć artystów, których płyty otrzymały status platyny, m.in. Cleo, czy Macieja Maleńczuka. Imprezę ukoronował sobotni koncert, podczas którego ramię w ramię z Dodą stanął m.in. Michał Wiśniewski, czy Justyna Steczkowska.
W ten weekend w Sopocie odbywa się „Super Hit Festiwal” organizowany przez stację Polsat. W jego trakcie dzieje się wiele wyjątkowych występów, a część z nich związana była z naprawdę wyjątkową okazją. Między innymi dlatego też zaśpiewała Beata Kozidrak. Chodzi bowiem o jubileusz Dody, która świętuje swoje 20-lecie na scenie. Z tej okazji zdecydowała się zaprosić do zaśpiewania swoich piosenek inne gwiazdy.
Przed nami drugi dzień muzycznego wydarzenia Polsat SuperHit Festiwal 2022. Na scenie w Operze Leśnej wystąpią największe gwiazdy sceny muzycznej m.in.: Beata Kozidrak. Podczas próby generalnej piosenkarka zaskoczyła zgromadzonych wyjątkowym strojem, w tym niebotycznie wysokimi butami. Kolejna odsłona muzycznego festiwalu Polsatu przygotowała dla widzów masę niesamowitych niespodzianek. Dzisiejszego wieczoru na scenie Amfiteatru w Sopocie wystąpią artyści, którzy hitami zawojowali stacje radiowe. Jedną z gwiazd będzie Beata Kozidrak, która jest już po próbach do dzisiejszego występu. Wokalistka zaskoczyła wszystkich stylizacją, która na długo zapadnie w pamięć reporterom.
Beata Kozidrak zaskoczyła fanów niespodziewanym ogłoszeniem, które pojawiło się na jej profilu na Instagramie. Gwiazda wystąpi na Sopot HIT Festival. Piosenkarka przekazała radosną nowinę wszystkim swoim obserwatorom w social mediach. Przy okazji odblokowała ona pewną ważną funkcję na swoim profilu na Instagramie. Teraz fani mogą komentować jej posty.
Jakiś czas temu Beata Kozidrak zdradziła, że w jej życiu pojawił się ktoś nowy. Para nie chciała jednak afiszować się ze swoim związkiem i tajemniczy partner pozostał nieznany. Teraz jednak pojawiły się doniesienia, że relacja należy już do przeszłości, a w życiu gwiazdy szykują się kolejne zmiany. Beata Kozidrak przez 37 lat była żoną Andrzeja Pietrasa, współzałożyciela zespołu Bajm. Małżeństwo rozpadło się w 2016 roku. Jeszcze kilka miesięcy temu portal „Życie na gorąco” informował, że gwiazda znalazła wreszcie pocieszenie w ramionach niejakiego Jakuba. Choć piosenkarka nie chciała afiszować się z relacją, o 17 lat młodszy, tajemniczy partner miał być jej bratnią duszą. Według gazety para spędzała wspólnie czas, a 45-latek dawał Beacie wsparcie, którego tak bardzo potrzebowała, zwłaszcza po incydencie z września ubiegłego roku.
Beata Kozidrak na pewien czas wstrzymała jakąkolwiek aktywność artystyczną i medialną po aferze, która wybuchła, gdy złapano ją za kółkiem pod wpływem alkoholu. Stopniowo jednak wokalistka wracała do show-biznesu, a teraz wychodzi do fanów z nową muzyką. Swój najnowszy singiel zapowiadała już od jakiegoś czasu. Dziś poinformowała, kiedy zostanie wydany. Jak się okazuje, już lada chwila.
Beata Kozidrak ma za sobą bardzo trudne miesiące. Wszystko zaczęło się zeszłej jesieni, gdy przyłapano ją za kółkiem pod wpływem alkoholu. Niedawno wielkie zamieszanie wygenerował jej proces oraz związany z nim wyrok. Teraz czas jednak na dobre wiadomości dla jej fanów. Podzieliła się nimi sama wokalistka za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Jest na co czekać.
Ostatnio po raz kolejny w sądzie rozstrzygano losy Beaty Kozidrak, która odwołała się od wcześniej wymierzonej kary. Anna Kalczyńska w zabawny sposób skomentowała całą sytuację, nawiązując do głośnego w USA procesu. Tam bowiem znany aktor Johnny Depp sądzi się ze swoją byłą partnerką, Amber Heard. Cała sprawa jest niezwykle medialna i dosyć kontrowersyjna.
Beata Kozidrak stawiła się dziś w sądzie w sprawie występku, jakiego dopuściła się we wrześniu ubiegłego roku. Podczas rozprawy piosenkarka ujawniła, ile zarabia miesięcznie. Gwiazda musiała stawić się w Sądzie Okręgowym w Warszawie w dniu swoich 62. urodzin. Wokalistka przyznała się do winy, ale odmówiła składania zeznań. Przy okazji dowiedzieliśmy się, ile zarabia Beata Kozidrak.
Beata Kozidrak stanęła przed sądem. Gwiazda w dzień swoich 62. urodzin musiała pojawić się na rozprawie, w związku z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Popularna artystka została zatrzymana we wrześniu ubiegłego roku podczas jazdy w stanie nietrzeźwości. Dziś wokalistka pojawiła się na rozprawie sądowej.
Przez długi czas po aferze, która wybuchła w związku z jej jazdą pod wpływem alkoholu, Beata Kozidrak unikała show-biznesu. Teraz jednak stopniowo do niego wraca. Już niedługo będzie można obejrzeć w telewizji wydarzenie z jej udziałem. O wszystkim poinformowała sama zainteresowana za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych.
Beata Kozidrak w ubiegłym roku miała poważny powód do zmartwień, ale wydaje się, że przykre czasy już za nią. Teraz wokalistka może skupić się na szczęściu, tym bardziej że dostała dostanie do tego niedługo kolejny powód. Jaki? Okazuje się, że rodzina wokalistki powiększy się. Dziecko ma już nawet wybrane imię.
Przesunięto rozprawę Beaty Kozidrak, ponieważ piosenkarka nie pojawiła się w sądzie. Artystka może mieć poważne problemy, jeśli rozprawa ponownie nie dojdzie do skutku. Beata Kozidrak, popularna piosenkarka, wokalistka kultowego zespołu Bajm, ma problemy z prawem. Po wydarzeniach, jakie miały miejsce pod koniec zeszłego roku, na artystkę spadła lawina krytyki, zarówno ze strony innych gwiazd, jak i jej fanów. Kozidrak za swoje czyny musi ponieść konsekwencje, jednak nie pojawiła się w sądzie.
Beata Kozidrak ma szansę podbić serca widzów występem w popularnym telewizyjnym programie. Podobno produkcja „Tańca z gwiazdami” poczyniła już pierwsze kroki, by skontaktować się z artystką. Od ponad czterdziestu lat zachwyca słuchaczy niezwykłą barwą głosu na scenie muzycznej. Choć ostatnie lata przewijały się pod znakiem skandali, artystka teraz stanęła na nogi i wróciła na estradę, by zachwycać największymi utworami. Okazuje się, że piosenkarka już niedługo może podbić również ekrany naszych telewizorów. Gwiazda miałaby stanąć do rywalizacji o kryształową kulę w programie rozrywkowym „Taniec z gwiazdami”. Fani na pewno byliby zachwyceni zobaczeniem idolki w nowej roli.
W mediach pojawiła się zaskakująca plotka. Według doniesień Beata Kozidrak ma już wkrótce, w wielkim stylu powrócić na czerwony dywan. Okazuje się, że wrota do odzyskania świetności znów mogą stanąć przed nią otworem za sprawą popularnego programu. Wkrótce minie pół roku, odkąd popularność i sława Beaty Kozidrak zawisła na włosku. Na początku września ubiegłego roku gwiazda została zatrzymana w trakcie prowadzenia auta pod wpływem, a kolejne miesiące przyniosły wiele nieoczekiwanych wydarzeń. Gwiazda wystosowała publiczne przeprosiny i nic nie wskazywało na to, że zamierza się poddać. Choć zadeklarowała, że jest gotowa przyjąć wszelkie konsekwencje, po tym, jak usłyszała wyrok, rozpoczęła walkę o złagodzenie kary (grzywna, pół roku pozbawienia wolności, prace społeczne oraz zakaz prowadzenia pojazdów przez 5 lat). Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Beata Kozidrak (@beatakozidrak)
We wrześniu 2021 roku Beata Kozidrak została zatrzymana przez policję w związku z pijackim rajdem ulicami Warszawy – badanie alkomatem miało wykazać aż dwa promile alkoholu. Po kilku tygodniach sąd wydał wyrok w sprawie, artystka postanowiła jednak się od niego odwołać. Teraz nie pojawiła się zaś na kolejnej wyznaczonej rozprawie. Według nieoficjalnych doniesień ma przebywać poza Polską.
Nagły zwrot akcji w sprawie Beaty Kozidrak. Pod koniec ubiegłego roku gwiazda usłyszała wyrok. Teraz jednak wyszły nowe doniesienia w tej sprawie, a sytuacja wokalistki Bajmu diametralnie się zmieniła. Na początku września 2021 roku Beata Kozidrak została zatrzymana za jazdę pod wpływem alkoholu. Dwa miesiące później Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów wydał wyrok — gwiazda została ukarana grzywną i skazana na pół roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnych prac społecznych. Okoliczności nie budziły ponoć wątpliwości, a kwota 10 tys. złotych miała zostać przekazana na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Jednak zarówno obrona, jak i prokuratura jednogłośnie uznały karę za niewspółmierną z winą.
Beata Kozidrak w trakcie swojej długiej kariery znajdowała także czas na wychowywanie córek. Te są już dzisiaj dorosłe, ale to nie oznacza, że ich mama nie bierze udziału przy podejmowanych przez nie decyzjach. Wręcz przeciwnie, jak się okazuje, Beata Kozidrak skutecznie wybiła swojej córce z głowy jeden z pomysłów.
Dziś zmarł Witold Paszt, wokalista zespołu VOX. Był osobą niezwykle lubianą w środowisku, w związku z tym mnóstwo znanych osób żegna go za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. Jedną z nich jest Beata Kozidrak. Wokalistka zdradziła przy okazji, co zawdzięcza swojemu koledze po fachu. Jak się okazuje, ten był niemalże jej nauczycielem.
Beata Kozidrak: kim jest jej nowy partner? Okazuje się, że widzowie telewizji mogli już kiedyś zobaczyć tajemniczego mężczyznę, który zawrócił w głowie gwieździe. Nie jest tajemnicą, że Beata Kozidrak ma za sobą nieudane małżeństwo. Kulisy jej związku z Andrzejem Pietrasem mogliśmy z resztą poznać na kartach biografii wokalistki. Książka „Beata. Gorąca Krew”, która ukazała się w zeszłym roku, przedstawia niewesoły obraz ostatnich lat, które spędziła u boku byłego męża. Gwiazda nie tylko opowiedziała o swoim zauroczeniu, ale też o mężczyźnie, który nie tak dawno temu zdobył jej serce.
Beata Kozidrak nadal mierzy się ze skutkami kryzysu medialnego. Po głośnym sylwestrowym koncercie gwiazda znów zapadła się pod ziemię. Fani tęsknią i pytają, jak obecnie wygląda życie artystki. Podczas sylwestrowego koncertu na antenie Polsatu Beata Kozidrak pokazała, na co ją stać. Po miesiącach zmagania się ze skutkami wrześniowych wydarzeń gwiazda uwolniła pełny potencjał swojego głosu, wykonując m.in. przebój „Co mi panie dasz”, którym rozpaliła całą widownię do białości. Nie ulega wątpliwości, że piosenkarka tęskniła za estradą i kontaktem z fanami. – Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że możemy się z wami spotkać. Było mi to bardzo potrzebne — wyznała wówczas publiczności. Także w internecie Beata Kozidrak podziękowała, że mogła pożegnać stary i powitać nowy rok na scenie, razem z widzami. Na tym jednak jej aktywność stanęła. Co ciekawe, gwiazda na tyle odcięła się od mediów, że usunęła także możliwość komentowania swoich postów na portalach społecznościowych — tak na Instagramie, jak i na Facebooku. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Beata Kozidrak (@beatakozidrak)
Beata Kozidrak to prawdziwa ikona polskiej sceny muzycznej. Niedawno jednak gwiazda przeżywała kryzys medialny, związany z prowadzeniem auta pod wpływem alkoholu. Teraz okazało się, że to nie koniec przykrych wieści z życia piosenkarki. Beata Kozidrak przez długi czas współpracowała nad produkcją swojego filmu biograficznego. Teraz wyszła na jaw prawda na temat przyszłości dzieła o życiu wokalistki. Wstrzymano prace nad powstawaniem filmu.
Beata Kozidrak na pewno będzie chciała szybko zapomnieć o minionym roku, gdyż w jego trakcie doszło do jednego z największych skandali obyczajowych w jej życiu. A jak będą wyglądały nadchodzące miesiące w jej wykonaniu? Mówi o tym wróżka Agnieszka Skrzypczuk, która opowiedziała o losach Beaty Kozidrak Super Expressowi. Co więc czeka popularną wokalistkę w 2022 roku?