Anna Lewandowska sprawdza się jako bizneswoman i z pewnością bardzo dobrze jej to wychodzi. Niestety, ceny jej produktów są powalające. Szczególną uwagę przykuwa cena małej paczki chipsów. Trenerka fitness zazwyczaj wzbudza w internautach skrajne emocje. Ma swoich zwolenników, którzy potrafią w 15 minut wykupić wszystkie dostępne miejsca na obóz, ale i przeciwników, którzy zarzucają jej ciągle oderwanie od rzeczywistości. Ania raczej się tym nie przejmuje i co jakiś czas otwiera nowy biznes, który cieszy się ogromnym powodzeniem. Czy produkty i usługi, które oferuje swoim klientkom Lewandowska, są na tyle przystępne, że może sobie na nie pozwolić statystyczna Polka? Okazuje się, że nie do końca.
Anna Lewandowska i jej mąż Robert poznali się w 2007 roku na seminarium integracyjnym zorganizowanym dla słuchaczy Wyższej Szkoły Edukacji w Sporcie. Od tego czasu, jak zaznacza trenerka, tworzą wspólnie niezawodny team. Na otwarciu Healthy Center by Ann, Lewandowska postanowiła zdradzić, w jaki sposób Robertowi udało się ją poderwać. Jak oboje z Anią wspominają była to miłość od pierwszego wejrzenia, 4 lata później Robert oświadczył się na Malediwach. W czerwcu 2013 roku wzięli ślub, a 4 lata później na świat przyszła ich córeczka – Klara. Swoje życie dzielą między Niemcami a Polską. Są najlepiej zarabiającą parą w naszym kraju, a Robert jest najlepiej zarabiającym sportowcem w historii Polski.
Lewandowscy pomimo młodego wieku odnoszą ogromne sukcesy, a co za tym idzie, są narażeni na stres. Ania Lewandowska w ostatnim czasie, dość często jest krytykowana, natomiast jej mąż Robert, który na co dzień jest bardzo spokojną i zrównoważoną osobą, wdał się w pyskówkę na boisku. Życie Lewandowskich nie jest więc tak kolorowe, jak mogłoby się nam wszystkim wydawać. Lewandowscy dostali od życia to, o czym marzy większość osób. Odnoszą ogromne sukcesy zawodowe, są bogaci, a do tego świetnie im się wiedzie w życiu prywatnym. To wszystko wydaje się tak idealne, że Ania i Robert, jak zarzuca im większość ludzi, nie powinni mieć żadnych problemów. Nie jest to jednak prawda, ponieważ ich życie jest ciągle oceniane i krytykowane. W ostatnim czasie pod adresem Ani Lewandowskiej padły dość ciężkie oskarżenia. Znana psychodietetyk – Laura Osęka stwierdziła, że trenerka podsyca kompleksy u młodych kobiet, które walczą ze swoimi problemami. – Widziałam, jak destrukcyjny wpływ miało to, że Ania Lewandowska w ciągu kilku tygodni odzyskała formę sprzed ciąży. Większość kobiet nie jest w stanie tego zrobić i to wywołuje wyrzuty sumienia. Proszę moje klientki, żeby odlajkowały profile fitnesserek, by nie łapać doła i nie karmić kompleksów – powiedziała. Jak wynika z informacji „Na Żywo”, Ania bardzo źle zniosła te zarzuty. Lewandowska, sama również jest dietetykiem, a jej profile w mediach społecznościowych obserwują tysiące osób i często korzystają z jej porad oraz przepisów. Jej obozy cieszą się ogromną popularnością i setki osób biorą w nich udział. – We wszystkich swoich publikacjach: książkach, artykułach na blogu czy w innych treściach, Anna zaleca indywidualne podejście czy konsultacje z lekarzem specjalistą przed podjęciem wszelakiej aktywności fizycznej. Każdy organizm może zareagować inaczej na sugerowane ćwiczenia. – powiedział menadżer Ani Lewandowskiej – Jakub Zajdel w „Na Żywo”.
Anna Lewandowska obecnie jest prawdziwą królową fitnessu w Polsce. Do swojego sukcesu doszła samodzielnie, poprzez ciężką pracą i poświęcenie zdobywając kolejne fanki. I to jak najbardziej się opłaciło – Ania właśnie pobiła swój własny rekord! Anna Lewandowska już wcześniej zorganizowała zimowy obóz treningowy. Odbył się on w Starej Wsi, a bilety rozeszły się w pół godziny, co relacjonowała z najwyższym zaskoczeniem na swoim InstaStory. Na wiosenną edycję obozu treningowego, wejściówki zostały wyprzedane jeszcze szybciej – w 20 minut! ZOBACZ TEŻ: To NIE alkohol zabił Kotulankę. Jest diagnoza lekarzy i prawdziwa przyczyna To absolutny rekord, jeśli chodzi o obozy treningowe. Nawet Ewa Chodakowska nie może pochwalić się takim sukcesem, chociaż obie trenerki zgromadziły potężną „armię” wielbicielek wśród miłośników sportu. Okazało się jednak, że że to właśnie Ania Lewandowska króluje w tym wyścigu. – Z uwagi na liczne prośby, postanowiłam wyjątkowo zorganizować dodatkowy turnus obozu. Uwielbiam spotkania z Wami, ładujecie mnie energią i dajecie motywację na długi czas. To wyjątkowe chwile i cieszę się, że mogę się z Wami spotkać jeszcze przed wakacjami – powiadomiła na swoim blogu trenerka.
Wielkimi krokami zbliża się Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Jak co roku, portal Allegro organizuje zbiórkę cennych rzeczy, które przekazują gwiazdy. W tym roku można kupić prawdziwe perełki. 14 stycznia odbędzie się finał WOŚP. W tym roku zbiórka dotyczy przede wszystkim wsparcia dla oddziałów neonatologicznych. Jak co roku całą imprezę uatrakcyjnią gwiazdy. Na największym polskim portalu aukcyjnym już od kilku dni można wylicytować cenne rzeczy. W tym roku swoje skarby oddały takie gwiazdy jak między innymi Doda, Filip Chajzer czy Anna Lewandowska.
Niedługo na sklepowych półkach znajdziemy batony, zrobione ze świerszczy. Takie przysmaki mają ogromne ilości bogatych dla człowieka witamin oraz białka. Może warto zmienić myślenie i dać się porwać nowej fit modzie?
Czas na zmiany w życiu Roberta Lewandowskiego. Znany piłkarz zakończy swoją współpracę ze znanym, światowym koncernem. Jesteśmy ciekawi co na to wszystko Ania?
Historię kariery Roberta Lewandowskiego znamy, jednak Anna oszczędnie informowała o tym, co robiła, zanim mogła pracować pod nazwiskiem męża. Polska trenerka i dietetyczka, która sprzedaje swoje batony, wyznała, że pracowała kiedyś bardzo ciężko i to w dodatku fizycznie!
Niezaprzeczalnie Anna i Robert Lewandowscy to najpopularniejsza para w internecie. Obydwoje prowadzą zdrowy tryb życia i wydawać by się mogło, że obca jest im chirurgia plastyczna, bo są niemal idealni tacy, jacy są.