Nie żyje gwiazda “M jak miłość”. Tuż przed śmiercią prosiła tylko o to

20 września media obiegła informacja o śmierci Barbary Horawianki. Aktorka znana z serialu “M jak miłość” odeszła w wieku 94 lat. Wiadomo, kiedy odbędzie się jej pogrzeb. Kobieta miała konkretną ostatnią wolę.
Barbara Horawianka nie żyje
O śmierci znanej aktorki dowiedzieliśmy się 20 września. Później te przykre informacje potwierdziła jej bratanica Maja Horawianka w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Kobieta zmarła w Szpitalu Praskim w Warszawie w wieku 94 lat. Barbara Horawianka pierwszy raz stanęła na deskach teatralnych jako pięciolatka, a w kolejnych latach rozwijała swoją karierę, występując w coraz poważniejszych produkcjach.
Zagrała w takich filmach jak “Pociąg”, “Echo” czy “Pensja Pani Latter”. Szerokiemu gronu odbiorców z pewnością najbardziej kojarzy się z rolami w serialach “Plebania” czy “M jak miłość”. W ostatniej ze wspomnianych produkcji wcieliła się w postać Jadwigi Zduńskiej. Barbara Horawianka zaczęła się wycofywać z zawodu po 1991 roku, kiedy zmarł jej mąż Mieczysław Voit.


Tak będzie wyglądał pogrzeb Barbary Horawianki
Wiadomo już, jak będzie wyglądał pogrzeb znanej aktorki. Zmarła 20 września Barbara Horawianka zostanie pochowana 27 września. Uroczystości związane z ostatnim pożegnaniem rozpoczną się o 12:30 w Kościele Środowisk Twórczych przy placu Teatralnym w Warszawie. Później żałobnicy przeniosą się na Cmentarz Powązkowski, gdzie kobieta zostanie pochowana w grobowcu rodzinnym.
Wiele wskazuje na to, że w ostatnim pożegnaniu aktorki wezmą udział nie tylko członkowie rodziny i przyjaciele, ale również osoby, które przez lata były związane z nią zawodowo. Wszyscy chętni, aby pójść ostatnią drogą z Barbarą Horawianką, powinni stawić się o wspomnianej wyżej godzinie w warszawskiej świątyni.

ZOBACZ TEŻ: Tuż po śmierci Andrzejczaka kolejny dramat Budki Suflera
Ostatnia wola Barbary Horawianki
Okazuje się, że Barbara Horawianka miała przed śmiercią jedną konkretną prośbę. Jej rodzina postanowiła przekazać ostatnią wolę w rozmowie z Polską Agencją Prasową. Chodzi o podarunki, które tradycyjnie układa się na grobie w dniu pogrzebu. Okazuje się, że aktorka chce, aby żałobnicy, zamiast kupować kwiaty, wpłacili darowiznę na rzecz pomocy ofiarom wojny w Ukrainie.
Prosimy o datki na rzecz pomocy kobietom-ofiarom wojny w Ukrainie do wystawionej w czasie pogrzebu puszki albo na konto Polskiej Akcji Humanitarnej – czytamy.
Śmierć Barbary Horawianki to duży cios dla polskiej kultury oraz krajowej sztuki kinematograficznej. Dla wielu osób aktorka była mistrzynią w swoim fachu oraz inspiracją dla wielu z tych, którzy zdecydowali się pójść jej śladem.













