Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Marta Paszkin z "Rolnika" odrzuciła pomoc lekarzy. Wyszła z porodówki!
Sara  Karmańska
Sara Karmańska 17.02.2024 10:13

Marta Paszkin z "Rolnika" odrzuciła pomoc lekarzy. Wyszła z porodówki!

Marta Paszkin z "Rolnika" odrzuciła pomoc lekarzy. Wyszła z porodówki!, fot. Instagram/marta_paszkin
Marta Paszkin z "Rolnika" odrzuciła pomoc lekarzy. Wyszła z porodówki!, fot. Instagram/marta_paszkin

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny to jedni z ulubieńców fanów programu „Rolnik szuka żony”. Para poznała się podczas 7. edycji formatu, gdzie znaleźli miłość, która trwa już wiele lat. Już wkrótce ich rodzina ponownie się powiększy. Tymczasem jednak dochodzą nas niepokojące informacje.

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny z programu „Rolnik szuka żony” spodziewają się dziecka

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny kilka miesięcy temu poinformowali, że spodziewają się dziecka. W 2022 roku doczekali się już synka Adama, a także wspólnie wychowują córkę kobiety z poprzedniego związku. Niedawno para podzieliła się efektami wyjątkowej zimowej sesji ciążowej, na których żona rolnika prezentuje swój ciążowy brzuszek. Jak ujawnili wówczas, obecna ciąża będzie ostatnią.

Choć jest to już trzecia ciąża żony rolnika, nie wszystko idzie zgodnie z planem. Kilka miesięcy temu Marta Paszkin podzieliła się w mediach społecznościowych wynikami swoich badań prenatalnych – jak zdradziła wówczas, jej wyniki badań nie są najlepsze, a w dodatku dziecko znajdowało się w położeniu pośladkowym.

Wyszłam od tego lekarza i wyniki krwi bardzo słabe, natomiast dzidziuś nad wyraz duży. Aż lekarz mówi: „dziwne, jak on się buduje, jak pani ledwo żyje”, po prostu wszystko wyciąga, ale to jest 27. tydzień więc ta wielkość, waga jeszcze się gdzieś tam mogą wyrównać. Tak samo ułożenie, które póki co jest pośladkowe, więc jest wskazaniem do cesarki, też jeszcze się może zmienić (…).

Koniec miłości z Dorotą? Waldek w końcu odpowiedział Anna Bardowska przekazała smutne wieści. Potrzebna pomoc

Marta Paszkin z programu „Rolnik szuka żony” wyczekuje porodu

W jednym z komentarzy pod postem z 9 lutego Marta Paszkin z programu „Rolnik szuka żony” ujawniła nawet swój dokładny termin porodu. Jak się okazało, wyczekiwane dziecko rolnika i jego żony miało przyjść na świat 12 lutego. Jak zdradziła, gdyby jednak maluszek nie chciał przyjść na świat w tym terminie, miała zgłosić się do szpitala 16 lutego.

Termin na 12.02, a do szpitala mam się zgłosić w razie czego na 16.02…

W piątek żona rolnika podzieliła się kolejnym postem, na którym spędza czas z mężem w kawiarni. Marta Paszkin zdradziła w nim przy okazji, że nadal czekają na moment, aż dziecko zdecyduje się przyjść na świat. Kobieta zapytała nawet swoich fanek, czy znają dobre sposoby na przyspieszenie porodu, czym wywołała prawdziwą lawinę komentarzy.

ZOBACZ TEŻ: Kuba i Anna z „Rolnik szuka żony” wyjechali. Co zamierzają?

Marta Paszkin z programu „Rolnik szuka żony” wyszła z porodówki

Jeszcze przed wizytą w kawiarni, Marta Paszkin z programu „Rolnik szuka żony” udała się do szpitala, zgodnie z zaleceniami lekarza. Jak się okazało, obecnie nic nie wskazuje, by ich wyczekiwana córeczka spieszyła się na świat. W związku z przekroczonym terminem lekarze zaoferowali żonie rolnika wywołanie porodu. Marta Paszkin odrzuciła jednak tę propozycję i wyszła z porodówki. Żona rolnika stawia na bardziej naturalne metody – jak choćby olej z wiesiołka. Bym może przyszła mama zdecyduje się także na skorzystanie jednej z rad udzielonych jej przez internautki? 

Właśnie dostałam zaproszenie na porodówkę, ale nie skorzystałam z tego zaproszenia. No przyjechałam, stawiłam się na umówiony termin no i, jako że nie ma akcji, to czy wywoływać poród. No nie! No i czekam dalej – powiedziała na InstaStories.

Marta Paszkin czeka na poród, fot. Instagram marta_paszkin.JPG
Marta Paszkin czeka na poród, fot. Instagram/marta_paszkin
Powiązane
Czesław Niemen, Kora
Największe przeboje PRL. Jeden z czterech nie pasuje do autora. Zgadniesz który?