Lifestyle.Lelum.pl > Programy > Szokujące wyznanie Doroty w finale “Rolnik szuka żony”. Naprawdę na to poszła. “Ona dopiero zobaczy”
Martyna Pałka
Martyna Pałka 11.12.2023 10:07

Szokujące wyznanie Doroty w finale “Rolnik szuka żony”. Naprawdę na to poszła. “Ona dopiero zobaczy”

Szokujące wyznanie Doroty w finale “Rolnik szuka żony”
Szokujące wyznanie Doroty w finale “Rolnik szuka żony”, fot. kadr z programu "Rolnik szuka żony"

Wczorajszy wielki finał programu “Rolnik szuka żony” odbił się szerokim echem w polskich mediach. Wszystko z powodu nieoczekiwanych zwrotów akcji oraz szokujących słów uczestników kultowego reality show. Uwagę wszystkich zwróciła relacja Waldemara i to, co na temat rolnika powiedziała jego nowa partnerka Dorota!

Finałowy odcinek "Rolnik szuka żony" wywołał masę kontrowersji!

To właśnie wczoraj o godzinie 21:30 mieliśmy szansę zobaczyć ostatni odcinek dziesiątej edycji “Rolnik szuka żony”, podczas którego dowiedzieliśmy się prawdy na temat związków uczestników oraz tego, co zmieniło się po zakończeniu prac na planie randkowego show. Cała piątka rolników udała się na spotkanie z Martą Manowską, gdzie opowiedzieli o swoich przemyśleniach i zachowaniu w produkcji.

Uwagę wszystkich zwrócił fakt, że Dariusz przyszedł na kanapę dziennikarki całkowicie sam. Kolejnym zaskoczeniem było niespodziewanie rozstanie faworytów — Sary i Artura. Nic jednak nie pobije Waldemara, który zamiast z Ewą, postanowił związać się z inną ze swoich kandydatek!

Oto wielcy zwycięzcy „Rolnik szuka żony”. Nie brakło wzruszeń i silnych emocji. Zobaczcie przebieg wydarzeń W takich warunkach mieszka Ewa z “Rolnik szuka żony”. Waldemar będzie chciał ją stamtąd wyrwać?

"Rolnik szuka żony": Waldemar zamiast Ewy wybrał jednak Dorotę!

Ku zaskoczeniu wszystkich na rozmowie z Martą Manowską kontrowersyjny rolnik przyszedł nie ze swoją faworytką Ewą, ale inną kobietą, która miała już okazję przyjechać do jego gospodarstwa i walczyć jego względy. Jego serce skradła Dorota, która była jedną z trzech kobiet, które w “Rolnik szuka żony” na krótki okres zamieszkały w jego domu rodzinnym i próbowały udowodnić mu, że to one są dla niego stworzone.

Podczas rozmowy z prowadzącą reality show Dorota przyznała, że krótko po zakończeniu emisji show Ewa i Waldemar podjęli decyzję o rozstaniu, a wówczas ona postanowiła spróbować swoich szans w relacji z rolnikiem. Zdradziła również, że przez długi czas czuła się jak druga opcja lub nawet nagroda pocieszenia.

Na tamten moment myślałam, że jak z Ewą nie wyjdzie, to ja będę na drugim planie, takim ukojeniem zranionego serca.

ZOBACZ TEŻ: Ewa z “Rolnik szuka żony” podsumowała Waldemara w finałowym odcinku. Dziewczyna wyznała prawdę na temat ich relacji.

Dorota zaskoczyła wyznaniem podczas finału "Rolnik szuka żony"

Co więcej, w dalszej części rozmowy Waldemar przyznał, że po rozstaniu z Ewą Dorota odwiedziła go w jego gospodarstwie. Blondynka bardzo zaangażowała się wówczas w pomoc w pracy na roli i bez namów rolnika postanowiła wspólnie z nim zadbać o jego gospodarstwo. Taka postawa bardzo spodobała się nie tylko samemu uczestnikowi “Rolnik szuka żony”, ale również jego rodzicom.

Fani jednak nie kryją oburzenia słowami pary oraz samym faktem ich relacji. Zdaniem internautów Dorota szybko zrozumie swój błąd i będzie żałować tego, że dała szansę Waldemarowi. Twierdzą oni również, że kobieta już zawsze będzie czuła się, jak druga opcja i szczerze współczują jej losu.

Dorota bardzo sympatyczna uczuciowa osoba, niestety z niską samooceną. Zła decyzja. Teraz już zawszę będzie się czuła opcją rezerwową dopóki nie pojawi się lepsza okazyjka

Pani Doroto...lepszy kit niż nic. Z braku laku, to i kit dobry. Tak panią potraktował...

Ona dopiero zobaczy…

Powiązane
Jeden z dziesięciu, Tadeusz Sznuk
Głowili się, głowili, a nie zawsze mieli racje. Oto najtrudniejsze pytania “1 z 10”! Odpowiesz?