Lifestyle.Lelum.pl > Programy > “Rolnik szuka żony”: Waldemar wcale nie chciał być rolnikiem. Miał inny plan na siebie. Proza życia mu go zabrała
Julia Bogucka
Julia Bogucka 29.01.2024 20:34

“Rolnik szuka żony”: Waldemar wcale nie chciał być rolnikiem. Miał inny plan na siebie. Proza życia mu go zabrała

Waldemar Gilas
Kadr z programu "Rolnik szuka żony" prod. TVP, sezon 10 odcinek 9

“Rolnik szuka żony” to hitowy format emitowany na antenie Telewizji Polskiej. Na przestrzeni dziesięciu edycji poznaliśmy mnóstwo właścicieli gospodarstw rolnych, których perypetie mogliśmy śledzić na ekranach. Jednym z nich był Waldemar Gilas, który wystąpił w 10. odsłonie programu. Dziś już wiemy, kim byłby, gdyby nie był rolnikiem.

10. edycja programu "Rolnik szuka żony" była hitem

Program przedstawiający perypetie właścicieli gospodarstw z całego kraju odniósł niezwykły sukces. “Rolnik szuka żony” jest emitowany na antenie Telewizji Polskiej i doliczył się już dziesięciu odsłon. W każdym sezonie kilkoro uczestników poszukuje miłości swojego życia, a telewidzowie kibicują im w podbijaniu serc.

Format gromadzi przed telewizorami średnio 2,5 miliona widzów, co choć jest tendencją spadkową, mimo wszystko obrazuje się jako wielki sukces stacji. Rolnicy i rolniczki z każdej edycji zdobywają olbrzymią popularność i robią karierę również po emisji programu.

"Rolnik szuka żony": Ania i Jakub już po ślubie? W sieci pojawiło się wymowne zdjęcie Więcej dzieci nie będzie. Bohaterka „Rolnik szuka żony” aż okrzyczała męża. Tylko czy to wspólna decyzja?

"Rolnik szuka żony" - Waldemar Gilas gwiazdą programu

Jedną z wielkich gwiazd ostatniej edycji formatu “Rolnik szuka żony” bez wątpienia jest Waldemar Gilas. Do swojego gospodarstwa zaprosił Ewę, Dorotę i Annę. Mężczyzna zdobył olbrzymią sympatię wśród widzów, choć wzbudzał również wiele kontrowersji. Wszystko miało związek z tajemnicą, którą ukrywał zarówno przed produkcją programu, jak i oglądającymi.

Jak się okazało, rolnik poza programem miał utrzymywać relację z inną kobietą. Zarzucono mu nieuczciwość, choć on przekonywał, że niczego nie obiecywał tajemniczej potencjalnej partnerce. Jego planem było odnalezienie miłości życia w “Rolniku”. Ostatecznie w finale programu postanowił związać się z Dorotą i do tej pory stanowią parę.

ZOBACZ TEŻ: To przez to, co zrobiły jej koleżanki? Ania z „Rolnik szuka żony” już nie chce mówić za dużo o ciąży. Znów musiała bronić Jakuba

"Rolnik szuka żony" - Waldemar Gilas nie chciał być rolnikiem?

Waldemar Gilas zajmuje się gospodarstwem rolnym odziedziczonym po rodzicach. Hoduje w nim krowy, jałówki i byki. Mężczyzna zapewniał, że rolnictwo to jego wielka pasja, a jego ojciec go wspiera w zmaganiach. Jednak ostatnio zdradził, że miał również inne plany na swoją przyszłość. Okazuje się, że jego wielką pasją jest świat filmu.

Rolnik opowiada, że obejrzał w ciągu swojego życia około 7 tysięcy filmów. Jego zainteresowanie rozpoczęło się w wieku 11 lat, kiedy w domu pojawił się magnetowid. Jest świetnie zaznajomiony z największymi klasykami ogólnoświatowego kina. W odpowiedzi na pytanie, czym by się zajął, gdyby nie gospodarstwo, odpowiedział bez zawahania.

Rozważałem kiedyś bardzo poważnie, aby robić jakieś studia w tym kierunku, ale ostatecznie wyszło tak, że wybrałem turystykę i hotelarstwo. Myślę, że gdybym miał wtedy więcej czasu i przestrzeni, to zapewne spróbowałbym swoich sił na takim kierunku

- opowiadał Waldemar Gilas w rozmowie z Telewizją Polską.

Jak myślicie, czy ten rolnik miałby szansę zostać wielkiej sławy filmowcem?

Źródło: TVP

Powiązane
Chłopaki nie płaczą
Znasz “Chłopaki nie płaczą” na pamięć? To kto to powiedział? Nawet najwięksi fani będą mieli problemy