Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Tylko u nas: Internauta uderzył po tragedii Anastazji. Jego słowa wywołują łzy. Ma ważny przekaz
Michał Fitz
Michał Fitz 26.06.2023 18:54

Tylko u nas: Internauta uderzył po tragedii Anastazji. Jego słowa wywołują łzy. Ma ważny przekaz

Anastazja Rubińska
instagram.com/anastazja_pati; materiały własne

Śmierć Anastazji Rubińskiej z jednej strony wstrząsnęła całym krajem, a z drugiej nieco spolaryzowała społeczeństwo. Panują różne opinie na temat całego zajścia i jej rzekomego zachowania. Jeden z internautów szczególnie się w tę sprawę zaangażował.

Wysłał do naszej redakcji wiadomość, w której odniósł się do sprawy i reakcji opinii publicznej.

Internauta bronił Anastazji

Wspomniany internauta niedługo po ogłoszeniu przykrych wieści publikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym wyrażał swoją opinię w związku z zaistniałą sytuacją. Bronił ofiary, na którą spadła krytyka. Część komentujących uznała bowiem, że dziewczyna sama jest sobie winna, skoro pijana spoufalała się z grupą obcych mężczyzn.

Wywiązała się z tego dyskusja, która w pewnym momencie wyewoluowała w wymianę nieprzyjemności i hejtu. Mężczyzna postanowił więc podsumować i ten wątek w przesłanym do nas filmiku.

Katarzyna Skrzynecka z mężem przekazali radosne nowiny. "Nie jesteśmy w stanie odpisać każdemu" masa gratulacji zalewa ich profile

"Jest mi strasznie przykro"

Internauta w swoim filmie podkreślił, że wbrew niektórym oskarżeniom, wcale nie próbuje nabić sobie popularności na tragedii Anastazji. Między innymi dlatego, nie występuje w tym tekście pod imieniem i nazwiskiem. Niemniej, wystosował do zaangażowanych w sprawę osób apel, by te miały w sobie mniej jadu, a więcej współczucia.

- Jest mi strasznie przykro, że jako naród nie potrafimy się zjednoczyć. Nie potrafimy tak po ludzku współczuć komuś. Tylko jeden na drugiego pluje jadem stwierdził internauta.

"To może spotkać i Was"

Internauta zwrócił też uwagę na to, że ludzie powinni mieć w takich sytuacjach więcej empatii, ponieważ podobna tragedia może przydarzyć się każdemu, a wówczas przecież oczekiwaliby współczucia.

- To może spotkać i Was. Może spotkać Waszą córkę — podkreślił stanowczo.

W swoim nagraniu nie chciał też na głos mówić, kto według niego zamordował Anastazję, bo obawiał się, że Facebook da mu bana. W wiadomości do nas przyznał, że już jedną taką karę otrzymał. Jak twierdzi, właśnie za obronę dobrego imienia zmarłej.

Tagi: polka
Powiązane
Krzysztof Ibisz, Paweł Domagała
Poznajesz uśmiechy tych celebrytów? Nawet ich żony będą miały problem