O rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli słyszymy już od ponad miesiąca. Dopiero w ostatnich dniach para potwierdziła publicznie plotki i zdradziła prawdę o rozwodzie. Poruszającego wywiadu udzielił były partner gwiazdy “Klanu”, na który od razu zareagowały inne osoby publiczne. Tym razem komentarza udzieliła Paulina Smaszcz. Nie było lekko.
Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela przerwali milczenie na temat rozpadu małżeństwa. To nie uciszyło jednak wszystkich plotek, tylko dolało oliwy do ognia, ponieważ na światło dzienne wyszły sprawy, które jak dotąd były ukrywane przez celebrytów. Para zgodnie mówiła, że zamierza rozstać się w pokoju ze względu na dzieci, jednak ich działania i słowa świadczą o czymś wręcz przeciwnym. Pela zareagował na wywiad, który udzieliła jego żona i postanowił zrewanżować się tym samym. W końcu pojawiła się odpowiedź na pytanie, kto jest odpowiedzialny za zakończenie tej relacji.
Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela długo nie mówili publicznie o swoim rozstaniu. Już wiadomo, jaki mieli powód, aby tak postąpić. Po raz pierwszy od czasu, kiedy do mediów przedostała się informacja o kryzysie tego związku, tancerz postanowił zabrać głos. Udzielił wywiadu dziennikarce z “Dzień Dobry TVN”, a jego wyznanie rzuca nowe światło na całą sprawę. Wypłynęły kwestie, których nikt nie podejrzewał. Nie trzeba było czekać długo na reakcję i w sieci rozpętała się burza. Swój komentarz zamieściła również znana gwiazda.
To już oficjalne — Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela się rozstali. Po długim okresie milczenia przyszedł czas na zabranie głosu w tej sprawie w przestrzeni publicznej. Najpierw tancerka pojawiała się w mediach i odpowiadała na nurtujące wszystkich pytania, teraz w te same ślady poszedł jej były już partner. Wyjawienie kulis rozstania kosztowało go wiele emocji. Mężczyzna zdecydował się ujawnić rzeczy, o których wcześniej nikt nie wiedział.
Historia miłości Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli była jak z bajki, ale w tym przypadku takiej bez finałowego “i żyli długo, i szczęśliwie”. Kilka miesięcy temu media obiegła zaskakująca wiadomość, że małżeństwo zmaga się z poważnym kryzysem. Na początku oboje uparcie milczeli, a teraz zaczynają mówić publicznie o tym, co stało się z ich związkiem. Pela już wkrótce zdradzi swoją perspektywę na oczach całej Polski.
Rozstanie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli stało się faktem. Najpierw tancerz wydał oświadczenie, potem aktorka gościła w programie Kuby Wojewódzkiego, gdzie przyparta do muru także potwierdziła te doniesienia. Chociaż odpowiadając na zaczepkę prowadzącego, stanęła po stronie męża, Maciej Pela pokazał kartkę z odręcznymi notatkami. “Ustawiona rozmowa…” - grzmi Pela na Instagramie.
Chociaż przez kilka ostatnich tygodni Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela nie komentowali doniesień o swoim rzekomym rozstaniu, obecnie oboje przerwali milczenie. Maciej Pela wydał specjalne oświadczenie, a serialowa Bożenka z “Klanu” przyparta do muru przez Wojewódzkiego także potwierdziła, że jej związek jest już historią. Co więcej, Kuba Wojewódzki postanowił upokorzyć Macieja Pelę. Aktorka błyskawicznie zareagowała.
Po długich tygodniach milczenia Agnieszka Kaczorowska oraz Maciej Pela publicznie zabrali głos. Oboje skomentowali swoje rozstanie. Przestało być miło. Nagle przemówił także szwagier Kaczorowskiej. Brat Macieja Peli również nie gryzł się w język i to publicznie.
Od dłuższego czasu w polskich mediach aż huczy od plotek na temat rzekomego rozstania Agnieszki Kaczorowskiej i jej męża, Macieja Peli. Jako pierwszy donosił o tym serwis Pudelek. Jednak para tancerzy sukcesywnie milczała… do tej pory. Najpierw Maciej Pela wydał oświadczenie, a teraz Agnieszka Kaczorowska potwierdziła rozstanie. Postawiona pod ścianą wyśpiewała wszystko.
Minęło już sporo czasu od momentu, kiedy media obiegła wiadomość o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. Chociaż do tej pory oboje nie potwierdzili zakończenia związku, dowodów na poparcie tej tezy nie brakuje. Teraz Maciej Pela w końcu przerwał milczenie. Tancerz wystosował specjalne oświadczenie. Nie potrafił milczeć wobec komentarzy, które pojawiły się na jego temat.
Na początku miesiąca dowiedzieliśmy się o rozwodzie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. Para dla wielu wydawała się wzorem zdrowego i dobrego związku. Okazuje się, że najprawdopodobniej do rozstania prowadziła długa i kręta droga. Informatorzy się wygadali.
Na początku miesiąca media obiegła informacja o rozwodzie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. Do tej pory para nie zabrała oficjalnego stanowiska w tej sprawie. Publikacje w mediach społecznościowych tancerza zaskakują. To dzieje się teraz w jego domu.
Od kilku dni media huczą o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. W mediach społecznościowych małżeństwa pojawiają się kolejne publikacje, żadna z nich nie odnosi się jednak bezpośrednio do głośnego tematu. Teraz mężczyzna umieścił na Instagramie zastanawiający post.
Dwa głośne rozstania w polskim show-biznesie poruszyły media. Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela mają szykować się do rozwodu, Dariusz Pachut i Doda również się rozeszli. Mężczyźni podjęli ważne kroki w kontekście swojej prywatności. Tego doświadczą już tylko nieliczni.
O rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli mówi cała sieć. Aktorka opublikowała niedawno nagranie, które spotkało się z szerokim odzewem ze strony internautów. Sama gwiazda “Klanu” zdecydowała się na symboliczny komentarz.
Plotki o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli nabierają tempa. Małżonkowie do tej pory oficjalnie nie zabrali głosu w tej sprawie, jednak aktorka opublikowała tajemnicze nagranie. Jego opis mówi sam za siebie.
Media obiegła informacja o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. W jednym z ostatnich wywiadów aktorka powiedziała coś, co mogło naprowadzić na zbliżające się wydarzenia. Wyjawiła również prawdę o relacjach swojej matki z zięciem.
Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela przez 6 lat tworzyli jedną z najpopularniejszych par w całym show-biznesie. Niestety 2 października do mediów spłynęła wieść o ich rozstaniu. Ich fani wciąż nie mogą uwierzyć, że to prawda, nikt nie spodziewał się takiego obrotu wydarzeń. Tymczasem w ostatnim wywiadzie Kaczorowskiej tuż przed ujawnieniem rozstania tancerka powiedziała coś, co obecnie nabrało zupełnie nowego znaczenia.
Krótko po tym, jak w mediach nieoficjalnie ogłoszono rozstanie Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli, w mediach zawrzało. Mąż tancerki tylko dolał oliwy do ognia, publikując w mediach społecznościowych swój najnowszy wpis. Wystarczyły dwa słowa!
W ostatnich godzinach przez polski show biznes przetacza się fala rozstań. Wczoraj Agnieszka Kaczorowska i Maciej Pela oraz Doda i Dariusz Pachut, a dzisiaj Qczaj i Tomasz Nakielski. Jedyną parą z wyżej wymienionych, która jeszcze nie potwierdziła swojego rozstania, jest Kaczorowska i jej mąż. Oboje konsekwentnie milczą. Mało kto wie, że Maciej Pela dla Agnieszki Kaczorowskiej porzucił poprzednia ukochaną. Z pięknością znaną z TVN był wówczas zaręczony. Do ślubu nigdy jednak nie doszło.
Media obiegły informacje o rozstaniu Agnieszki Kaczorowskiej i Macieja Peli. W przeszłości zapałali do siebie intensywną miłością. Już po kilku miesiącach tancerka nosiła na palcu pierścionek zaręczynowy. Przyszłość miała być świetlana.
Maciej Pela przeszedł niemałą metamorfozę. Tancerz zamieścił w sieci zdjęcie, do którego zapozował bez koszulki. Wyjaśnił, że w ostatnim czasie zgubił 10 kg. Dodajmy, że dziś wszystkie media rozpisują się o jego domniemanym rozstaniu z żoną, Agnieszką Kaczorowską.
Ile waży Agnieszka Kaczorowska? Gwiazda ostatnio pochwaliła się swoją przemianą — pokazała zdjęcie przed i po metamorfozie. Jak się okazuje, przez długi czas miała kompleksy -nadmiernie przejmowałam się swoim wyglądem i formą własnego ciała — napisała na Instagramie. To mąż miał największy wpływ na jej zmianę. Ile schudła ? Chociaż sport jest obecny w życiu zawodowym gwiazdy, to nie zawsze dobrze wpływaj na jej sylwetkę. Kres przyszedł, kiedy mimo ćwiczeń i walki, dochodziły kolejne kilogramy. Wtedy zdecydowała się na przemianę, a w decyzji i motywacji pomógł jej partner. Ile waży Agnieszka Kaczorowska?