Niewielu zdaje sobie sprawę, że Krzysztof Jaryczewski, pierwszy wokalista zespołu „Oddział Zamknięty” ma za sobą fatalną przeszłość, która ciągnie się za nim do dziś. Artysta mierzył się z uzależnieniem, kryzysem zdrowia psychicznego i nowotworem. To bardzo wiele nieszczęść, jak na jednego człowieka. Jak muzyk obecnie radzi sobie z codziennością?
Zawał serca, przez który na OIOM trafił Krzysztof Jaryczewski, poruszył fanów zespołu Oddział Zamknięty. Wokalista przeżył rozległy atak serca, a o swoim samopoczuciu informował poprzez media społecznościowe. Jego żona także uczestniczyła w publikowaniu postów, poinformowała fanów męża, że Krzysztof Jaryczewski znajduje się na intensywnej terapii kardiologicznej w szpitalu.Krzysztof Jaryczewski w publikowanych przez siebie postach przyznał, że przeżył rozległy zawał serca. Jak opowiadał dalej, do szpitala przyszedł sam. Na szczęście zdążono udzielić mu pomocy. Gwiazdor chyli czoła w podziękowaniach dla personelu medycznego.