Wraz z nowym rokiem pojawiły się doniesienia o śmierci amerykańskiej “Kobiety Kot”. Wizerunek, który stworzyła, zapewnił jej rozpoznawalność, ale niestety jej życie prywatne nie było już tak wspaniałe, jak to pokazywane publicznie. Przez ostanie miesiące zmagała się z poważnymi problemami, weszła nawet w konflikt z prawem.
Kobieta kot, Jocelyn Wildenstain to 77-latka uzależniona od operacji plastycznych. Kanonem piękna, do którego dąży, jest kobieta kot. Mimo że ingerencja skalpela w jej wygląd jest widoczna gołym okiem, ta stanowczo zaprzecza, jakoby kiedykolwiek ingerowała w swoją urodę. Kobieta nieustannie poddaje się zabiegom chirurgicznym mającym na celu jak najbardziej upodobnić ją do kota. Bierze przy tym ludzi za naiwnych, zapewniając, że jej uroda jest naturalna.