Trwałe i harmonijne związki wśród par ze świata show-biznesu nie należą do większości. Mimo stałego zainteresowania mediów i fanów niektórym udaje się przetrwać. Tak właśnie było w przypadku Doroty Segdy i Stanisława Radwana. Niestety ich szczęście zostało przerwane przez śmierć. Minął już ponad rok od śmierci męża aktorki. Po raz pierwszy zdecydowała się wyznać, co czuła po tej wielkiej stracie.
U progu wielkiej kariery aktorskiej Dorota Segda stanęła przed ogromnym wyzwaniem. Musiała sprostać nie tylko 3 rolom, które jednocześnie odgrywała w jednym filmie, ale również stawić czynny opór aktorowi, który jej partnerował. Dopiero po latach zdecydowała się opowiedzieć o koszmarze, który zaczął się na planie, a przeniósł poza niego. Jak po latach artystka wspomina tamtą traumatyczną sytuację?
Dorota Segda to popularna polska aktorka. Ma w swoim dorobku artystycznym występy w wielu produkcjach telewizyjnych. Dziś, 12 lutego obchodzi kolejne urodziny. Dorota Segda urodziła się i dorastała w Krakowie. W rodzinnym mieście ukończyła także Liceum Ogólnokształcące im. Jana III Sobieskiego oraz Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego. Zanim jednak rozpoczęła karierę aktorską, wyjechała do Austrii w celach zarobkowych, gdzie pracowała jako sprzątaczka i barmanka w jednym z wiedeńskich moteli.