Lifestyle.Lelum.pl > Programy > Niepokojące sceny w "Pytaniu na śniadanie". Prowadzący nagle położył się na ziemi, zbadał go lekarz. Co się stało?
Magdalena Cichocka
Magdalena Cichocka 29.01.2024 10:39

Niepokojące sceny w "Pytaniu na śniadanie". Prowadzący nagle położył się na ziemi, zbadał go lekarz. Co się stało?

Pytanie na śniadanie
Niepokojące sceny w "Pytaniu na śniadanie", fot. kadry z programu "Pytanie na śniadanie"

Poniedziałkowe wydanie “Pytanie na śniadanie” poprowadził nowy duet gospodarzy, czyli Katarzyna Dowbor i Filip Antonowicz. W programie został poruszony temat usuwania wyrostka robaczkowego, dlatego na kanapie zasiedli lekarze. To, co jednak stało się chwilę później, mogło zaskoczyć niejednego widza. 

Nowi prowadzący w porannym programie "Pytanie na śniadanie"

Trudno nie zauważyć, jak wielkie zmiany dotknęły Telewizję Polską. Nie ominęły one również jednego z flagowych programów stacji, czyli porannego pasma “Pytanie na śniadanie”. Z formatem pożegnało się wielu znanych gospodarzy, m.in. Katarzyna Cichopek, Ida Nowakowska, Małgorzata Tomaszewska czy Maciej Kurzajewski. 

W związku z licznymi zwolnieniami konieczne było zatrudnienie nowych prowadzących. W minioną sobotę widzowie mieli okazję poznać pierwszy nowy duet, czyli Katarzynę Dowbor i Filipa Antonowicza. 

Internauta zmieszał z błotem Katarzynę Dowbor: "Mało pani pieniędzy? Czas zrobić miejsce młodym". Szapołowska skomentowała Syn Klaudii Carlos z „PnŚ” wygrał kiedyś popularny teleturniej. Aż przyklaśniecie z wrażenia. To prawdziwy geniusz

Kolejne wydanie "Pytania na śniadanie"

Po debiucie Katarzyny Dowbor i Filipa Antonowicza w sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy widzów, którzy podzielili się ze światem swoimi opiniami o nowych gospodarzach. Między licznymi komplementami i ciepłymi słowami pojawiły się głosy tęsknoty za zwolnionymi prezenterami. Zapewne stali fani formatu potrzebują trochę więcej czasu, by w pełni przyzwyczaić się do wprowadzonych w śniadaniówce zmian. 

Poniedziałkowe wydanie “Pytanie na śniadanie” ponownie poprowadziła Kasia z Filipem, a przed kamerami nie brakowało tematów związanych ze zdrowiem. W studiu pojawili się m.in. lekarze, którzy opowiadali o laparoskopowym usuwaniu wyrostka robaczkowego. Podczas rozmowy prezenterów z ekspertami doszło do niespodziewanych scen. 

Pytanie na śniadanie
Zaskakujące sceny w “Pytaniu na śniadanie”, fot. kadr z programu "Pytanie na śniadanie"

ZOBACZ TEŻ: To już pewne. Wszyscy prowadzący “Pytanie na śniadanie” stracili pracę. Za kim będziecie tęsknić najbardziej?

Niepokojące sceny w "Pytaniu na śniadanie"

W pewnym momencie wyraźnie zaciekawiony tematem Filip Antonowicz, postanowił dopytać o konkretne miejsce, w którym znajduje się wyrostek robaczkowy. W tym celu położył się na macie leżącej na podłodze i podciągnął koszulę do góry, by lekarz mógł wskazać dokładne miejsce. 

Widok leżącego na podłodze prezentera z klęczącym nad nim lekarzem mógł zaniepokoić widzów, jednak wszystko miało jedynie zobrazować dokładne miejsce, w którym czując ból, warto udać się do lekarza lub na SOR. Doceniacie poświęcenie Filipa Antonowicza? 

Pytanie na śniadanie
Zaskakujące sceny w “Pytaniu na śniadanie”, fot. kadr z programu "Pytanie na śniadanie"
Pytanie na śniadanie
Zaskakujące sceny w “Pytaniu na śniadanie”, fot. kadr z programu "Pytanie na śniadanie"
Pytanie na śniadanie
Zaskakujące sceny w “Pytaniu na śniadanie”, fot. kadr z programu "Pytanie na śniadanie"
Powiązane
Uśmiech Dody
Poznajesz uśmiechy tych celebrytek? Nawet ich mężowie mogliby się pomylić!