Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Michał Wiśniewski jednak nie pójdzie do więzienia? Nagle zabrał głos ws. wyroku. "Jestem niewinny"
Wiktoria Wihan
Wiktoria Wihan 08.11.2023 23:03

Michał Wiśniewski jednak nie pójdzie do więzienia? Nagle zabrał głos ws. wyroku. "Jestem niewinny"

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski odniósł się do wyroku sądu. Fot. KAPiF, Instagram/Michał Wiśniewski

O sprawie, która toczy się przeciwko Michałowi Wiśniewskiemu, słyszała już cała Polska. Pod koniec października lider “Ich Troje” usłyszał wyjątkowo niekorzystny wyrok sądu. Jest on nieprawomocny, jednak wiele osób już zaczęło snuć spekulacje na temat przyszłości muzyka w więzieniu. Artysta postanowił stanowczo wypowiedzieć się w tej sprawie. Czy kolejnym oświadczeniem uciszy plotki na swój temat?

Michał Wiśniewski usłyszał wyrok w sprawie sprzed lat

Choć życie Michała Wiśniewskiego zdecydowanie ustabilizowało się w ostatnim czasie, wciąż jest on kojarzony przez wielu fanów z licznymi kontrowersjami na swój temat. Wszystko przez burzliwą historię muzyka, który w pewnym momencie swojej kariery stoczył się na samo dno. Mimo wszelkim przeciwnościom znalazł sposób, by się od niego odepchnąć, jednak przeszłość jak bumerang wróciła do artysty. 

Pod koniec października lider “Ich Troje” usłyszał wyrok 1,5 roku więzienia oraz grzywnę w kwocie 80 tys. złotych w sprawie z 2021 roku, gdy został oskarżony o "doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości" w SKOK Wołomin. Należy zaznaczyć, że jest on nieprawomocny, a Wiśniewski deklaruje swoją chęć odwołania się. Czy w całej sprawie właśnie nastąpił przełom? Muzyk po raz kolejny zdecydował się zabrać głos w obronie swojego dobrego imienia.

Michał Wiśniewski SKAZANY! Sąd wydał wyrok pozbawienia wolności dla lidera "Ich Troje". Ale to nie koniec

Michał Wiśniewski zabrał głos w sprawie wyroku sądu

Niedługo po usłyszeniu wyjątkowo niekorzystnego wyroku Michał Wiśniewski opublikował na swoim Facebook oficjalne oświadczenie, w którym odniósł się do sprawy. Artysta tłumaczył swoim fanom, że jest niewinny, a postanowienie sądu zaskoczyło go równie mocno, co całą Polskę. Podkreślił, że zamierza dalej walczyć, by oczyścić swoje nazwisko z zarzutów.

Z godnością zniosę odsiadkę, jeżeli będzie taka potrzeba, bo odsiadka za niewinność to trochę jak prześladowanie. Chciano nadać SKOK-owi Wołomin i całej aferze twarz, no to nadano. Nazywam się Michał Wiśniewski i jestem niewinny. I co, po aferze? Nie sądzę – stwierdził wówczas artysta.

Okazało się, że Wiśniewski miał rację. Krzywdzące plotki na jego temat zaczęły jedynie narastać i wprowadzać zamęt. Ta sytuacja była dla artysty bardzo trudna. Choć od tygodnia starał się milczeć, właśnie opublikował kolejne oświadczenie. Tym razem zrobił to w relacji na Instagramie:

Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą, jest takie powiedzenie. Mądrzy ludzie zauważyli, że bardzo często trzeba prawdę powtórzyć dwa tysiące razy, żeby ta prawda mogła obronić się przed kłamstwem. Więc jeżeli ten komunikat ode mnie nie wybrzmiał, to jeszcze raz powtórzę: jestem niewinny – stwierdził stanowczo.

Michał Wiśniewski utrzymuje, że jest niewinny. Wyznał też dużo więcej

W kolejnym oświadczeniu na temat zarzutów, które na niego spadły, Michał Wiśniewski zauważył, że wielokrotnie powtarzane kłamstwo ma nie tylko krótkie, ale również szybkie nogi. Nawiązał w ten sposób do plotek, które w błyskawicznym tempie opanowały cały internet. Artysta porównał tę sytuację do tsunami: “Moje milczenie teraz jest jak najbardziej wskazane, dlatego, żeby to tsunami przeszło, żeby lincz się odbył”. 

W dalszej części swojej wypowiedzi lider “Ich Troje" wyznał przykrą prawdę o tym, co musi znosić jego rodzina:

Lincz już się dawno odbył, to czują wszyscy moi bliscy i nie mam na to wpływu. Więc być może wydawać wam się mogło, że nie przejmuję się tym — nic bardziej mylnego. Powtórzę jeszcze raz, żeby wybrzmiało, a będzie tego o wiele więcej: jestem niewinny. Tak się czuję i nie mogę stwierdzić przed sądem czegokolwiek innego, mimo tego, że może ta kara wyglądałaby inaczej, bo tak się czuję. Ten wyrok jest nieprawomocny. Ci, którzy się nade mną pastwią w ten czy inny sposób, niech pamiętają, że karma wraca. 

Artysta zdradził także, co zamierza zrobić, dopóki cała sprawa się nie wyjaśni. Jego słowa mogą wprawić w zdumienie niejednego fana. Wiśniewski zaznaczył jednak, że dopóki ma przy sobie najbliższych, będzie w stanie poradzić sobie z tą przykrą rzeczywistością, która go zastała:

Na sam koniec — muzycznie będę dalej robił swoje, tu się nic absolutnie nie zmieni. Dla mnie po prostu zaczęła się pewna medialna pandemia, ale to wszystko. Ale ponieważ moja rodzina stoi za mną murem, to jestem pewny, że to wytrzymam. Ciąg dalszy tej przygody na pewno nastąpi – zapowiedział.

Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski odniósł się do wyroku sądu. Fot. Instagram/Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski
Michał Wiśniewski odniósł się do wyroku sądu. Fot. Instagram/Michał Wiśniewski
Powiązane
Jeden z dziesięciu, Tadeusz Sznuk
Głowili się, głowili, a nie zawsze mieli racje. Oto najtrudniejsze pytania “1 z 10”! Odpowiesz?