Lifestyle.Lelum.pl > Programy > "Jeden z dziesięciu": uczestnik nie wytrzymał, padły niecenzuralne słowa na wizji. Tego jeszcze nie grali
Martyna Pałka
Martyna Pałka 11.12.2023 15:27

"Jeden z dziesięciu": uczestnik nie wytrzymał, padły niecenzuralne słowa na wizji. Tego jeszcze nie grali

"Jeden z dziesięciu": uczestnik nie wytrzymał
"Jeden z dziesięciu": uczestnik nie wytrzymał, fot. kadr z programu "Jeden z dziesięciu"

Program “Jeden z dziesięciu” wymaga od uczestników nie tylko ogromnej wiedzy, ale również refleksu i szybkości kojarzenia faktów. Nic więc dziwnego, że mało komu udaje się uzyskać spektakularny wynik w tym trudnym teleturnieju. Niestety, niektórzy nie potrafią pogodzić się z porażką, a to prowadzi do wielu szokujących sytuacji na planie.

"Jeden z dziesięciu": Niesamowite, co dzieje się na planie kultowego teleturnieju

Program prowadzony przez Tadeusza Sznuka obecny jest na antenie Telewizji Polskiej od wielu lat i wciąż cieszy się niesłabnącą sympatią telewidzów. Fani teleturnieju uwielbiają oglądać zmagania zawodników i samodzielnie odpowiadać na zadane przez prezentera pytania, dzięki czemu mogą sprawdzić swoją wiedzę.

W ostatnim czasie o kultowym show zrobiło się wyjątkowo głośno za sprawą pana Artura Baranowskiego, który odpowiedział bezbłędnie na wszystkie finałowe pytania i tym samym ustanowił nowy rekord polskiej edycji “Jeden z dziesięciu”. Niestety, nie wszystkim idzie w programie tak gładko. 

Artur Baranowski mówi NIE „Milionerom”! Wiemy dlaczego „na pewno go tam nie zobaczycie” Nieprzyjemne wieści dla Artura Baranowskiego. Prawda o jego rekordzie jest zupełnie inna! Nie jest najlepszy

"Jeden z dziesięciu": Najzabawniejsze wpadki na planie show

Niestety, o wiele częściej niż spektakularne wystąpienia i rekordy, w programie pojawiają się zabawne wpadki lub pomyłki, o których później huczy cały Internet. Często wynika to ze stresu, jaki towarzyszy uczestnikom w czasie trwania teleturnieju lub pracy pod presją czasu, która przyczynia się do błędnych odpowiedzi.

Chociaż niektóre wpadki zawodników są po prostu zabawne, a sami śmiałkowie nie kryją swojego uśmiechu, gdy wspominają swój udział w “Jeden z dziesięciu”, występują również momenty, gdy daleko nam do śmiechu. Jednego z uczestników mocno poniosły nerwy. Wszystko zarejestrowały kamery! Czegoś takiego jeszcze nie było.

ZOBACZ TEŻ: Artur Baranowski odmówił udziału w “Pytaniu na śniadanie”. Niesamowite, co odpowiedział prowadzącym.

Uczestnika "Jeden z dziesięciu" poniosły nerwy!

Wygląda na to, że kultowy teleturniej sprzyja nerwom i stresowi. Doświadczył tego jeden z uczestników o imieniu Przemysław, któremu nie udało się dotrwać do końca finałowego starcia, a to wszystko przez pewne historyczne pytanie.

Tadeusz Sznuk zapytał zawodnika: “Kto był przewodniczącym Komitetu Narodowego Polskiego utworzonego w Paryżu w 1817 roku?”. Pan Przemysław bez zastanowienia stwierdził, że był to Ignacy Paderewski, co niestety okazało się błędną odpowiedzią. Prezenter wytłumaczył uczestnikowi, że poprawnym rozwiązaniem jest “Roman Dmowski”, a ten błąd kosztował go eliminację z dalszej rozgrywki.

Niestety, taki obrót spraw nie spodobał się panu Przemysławowi, który postanowił dać upust swoim negatywnym emocjom. Po zgaszeniu świateł mężczyzna uderzył dłonią o swój blat i pokusił się o kilka niecenzuralnych słów.

Wiedziałem przecież, że Dmowski, no k**wa

Powiązane
Chłopaki nie płaczą
Znasz “Chłopaki nie płaczą” na pamięć? To kto to powiedział? Nawet najwięksi fani będą mieli problemy