Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Właśnie odkryto, co Salahuddin S. wyszukiwał w internecie. Wiemy, co ukrywał
Wiktoria Wihan
Wiktoria Wihan 24.06.2023 14:45

Właśnie odkryto, co Salahuddin S. wyszukiwał w internecie. Wiemy, co ukrywał

Salahuddin S.
fot. youtube.com/@KOS_TV, Canva

W sprawie morderstwa 27-Anastazji właśnie nastąpił przełom. Policji udało się dotrzeć do danych, które oskarżony o popełnienie zbrodni Salahuddin S. usunął z telefonu. Wszystko jest już jasne, z tego nie tak łatwo będzie mu się wybronić.

Śledczy dotarli do ważnych informacji, które znacząco wpłyną na rozwój śledztwa. Wiadomo, czego 32-letni mężczyzna z Bangladeszu szukał w Internecie na swoim telefonie. Wygląda na to, że próbował zatrzeć za sobą wszelkie ślady. 

 

W telefonie Salahuddina S. znaleziono obciążające mężczyznę dowody

W sprawie morderstwa 27-letniej Anastazji z Polski, do którego doszło na greckiej wyspie Kos, został zatrzymany Salahuddin S., mężczyzna pochodzący z Bangladeszu. To z nim dziewczyna była widziana po raz ostatni. Przed 32-latkiem zostały postawione zarzuty uprowadzenia, gwałtu i morderstwa popełnionego ze szczególnym okrucieństwem. 

Salahuddin S. nie przyznał się do niczego. Kilkukrotnie zmieniał swoje zeznania, a jego prawnik zrezygnował z reprezentowania go w sądzie na krótko po podjęciu z nim współpracy. Od tego momentu sprawa nabrała rozpędu, gdyż na światło dzienne zaczęły wychodzić zupełnie nowe fakty. Właśnie podano do wiadomości publicznej niektóre z nich.

Gulan przemówił do polskich dziennikarzy. Opowiedział o niepojętym zachowaniu Salahuddina S. dzień po śmierci Anastazji

Technicy przeszukali telefon Salahuddina S., dotarli do szokujących informacji

Amerykańska telewizja informacyjna “CNN” donosi o rozwoju sprawy. Okazuje się, że greckiej policji udało się dotrzeć do zupełnie nowych informacji. Technicy odzyskali dane, które Salahuddin S. usunął ze swojego telefonu komórkowego. Są to bardzo obciążające dowody.

W nocy z 12 na 13 czerwca, gdy doszło do zaginięcia, a następnie, jak wykazała sekcja zwłok, morderstwa Anastazji, 32-letni Banglijczyk miał “googlować” podejrzane rzeczy. Mężczyzna szukał w internecie instrukcji, w jaki sposób usunąć z telefonu informacje o lokalizacji GPS. Wykorzystał wskazówki do tego, by wyczyścić telefon swój oraz Anastazji. Nie chciał, by ktokolwiek poznał podejrzane dane. Jego starania nie przyniosły jednak zamierzonego skutku, ponieważ policji udało się dotrzeć do wszystkich wyczyszczonych informacji. Stawia to Salahuddina S. w bardzo niekorzystnym świetle.

Salahuddina S. uchwyciły kamery. Policja analizuje nowy materiał

Na winę Salahuddina S. wskazuje nie tylko podejrzana zawartość jego telefonu. Współlokator mężczyzny zeznał, że widział go razem z Anastazją w noc, w którą została zamordowana. Oboje mieli być pijani, przez co ten kazał im sobie pójść. Był to ostatni raz, gdy ktokolwiek ze świadków widział Polkę żywą. 

Co więcej, 27-letnią dziewczynę zarejestrowały kamery. Według materiałów, do których dotarli policjanci, oskarżony o popełnienie zbrodni Salahuddin S. miał wyjść z domu, w którym przebywał z ofiarą. Następnie ruszył w kierunku miejsca, gdzie niemal tydzień później odnaleziono ciało Anastazji. Po kilku godzinach wrócił do domu, a dalej znów udał się w obranym wcześniej przez siebie kierunku. Ostatecznie do domu wrócił o świcie, gdzie ok. 6 rano miał widzieć go współlokator. 

Są to bardzo ważne informacje, zaważywszy na to, że ze względu na rozkład ciała Polki nie udało się pozyskać próbek DNA, z których dałoby się jednoznacznie potwierdzić, kto ją zamordował. 

źródło: wiadomości.wp.pl

Powiązane
Quiz, jak wiele pamiętasz ze szkolnych lat
Pytania ze szkoły podstawowej. Ile zostało ci w głowie? Sprawdź, czy odpowiesz na wszystkie pytania