Bardzo smutna wiadomość uderzyła pierwszego dnia świąt. Zmarła młodziutka mistrzyni świata, specjalizująca się w niezwykle niszowej dyscyplinie. Reprezentowała jedną z wyjątkowych grup sportowców w całym kraju, zdobywała wielkie wyróżnienia w swojej dziedzinie. Wiedziała, że treningi mogą negatywnie wpłynąć na jej zdrowie, jednak pasja okazała się silniejsza. Sportowczyni odeszła 25 grudnia, w Boże Narodzenie.
Mistrzyni świata, która zginęła, miała zaledwie 16 lat. Jak podaje portal sport.pl, wypadek miał miejsce wczoraj po południu na eksponowanej ścieżce, prowadzącej do rejonu skałkowego w Saint-Pancrasse, w dolinie Grésivaudan (Isère). Dziewczyna zginęła w wyniku upadku z wielkiej wysokości.Mistrzyni świata zginęła, mając jedynie 16 lat. Nastolatka zmarła wskutek tragedii, do które doszło podczas wspinaczki ze znajomymi na klifie niedaleko miejscowości Crolles, we Francji. Luce Douady była mistrzynią świata juniorów we wspinaczce. Szczegóły są porażające.