Nie żyje wyjątkowa Polka. Pani Irena trafiła do Księgi Rekordów Guinnessa

Nie żyje wyjątkowa Polka. Irena Nadolna-Szatyłowska zmarła 26 czerwca. Tuż przed śmiercią kobieta dostała informację, że została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa.
Irena Nadolna-Szatyłowska zmarła 26 czerwca
Irena Nadolna-Szatyłowska jako pierwsza kobieta w historii sędziowała mecz żużlowy, który odbył się w Toruniu.
W środę, w godzinach porannych pani Irena odeszła. Nie bardzo wiemy co napisać, może jedynie, że czujemy ogromną wdzięczność, że zdążyłyśmy spełnić Jej marzenie, że dowiedziała się, ze jest rekordzistką świata. Dużo jeszcze miałyśmy razem zrobić, planowałyśmy rozmowy, wspólny wypad na mecz żużlowy i Grand Prix w Toruniu, ale widocznie tak miało być. Dziękujemy za wszystko pani Ireno, nie zapomnimy o Pani, obiecujemy - przekazały autorki profilu, poświęconego życiu pani Ireny.


Pani Irena zapisała się na kartach historii
Pani Irena jest pierwszą kobietą, która sędziowała mecz żużlowy. 6 września 1964 roku poprowadziła spotkanie Stal Toruń - Tramwajarz Łódź. Jest to szczególnie imponujące, ponieważ było to środowisko zdominowane przez mężczyzn, a pani Irena odnalazła się w nim naprawdę dobrze. Jej pasjonatki postanowiły zrobić wszystko, aby została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa. Po latach się udało.
Kiedy odbędzie się pogrzeb Pani Ireny?
Założycielki profilu, poświęconego życiu pani Ireny, przekazały, kiedy odbędzie się pogrzeb.
Pani Irena zostanie pochowana w rodzinnej miejscowości w przyszłym tygodniu. Osoby zainteresowane ewentualnym uczestnictwem w pogrzebie prosimy o wiadomość prywatną - napisały.













