Nie żyje ks. Maciej Gutmajer. Jego historię znają wszyscy Polacy
Nie żyje ksiądz Maciej Gutmajer, który był kanonikiem, proboszczem jednej z bydgoskich parafii i egzorcystą. To właśnie ten duchowny zajmował się najgorszymi przypadkami opętania w naszym kraju.
Najgłośniejszą sprawą z jego udziałem była ta związana ze skarpetką Jana Pawła II. Duchowny zmarł, mając 77 lat. Smutne informacje przekazała Diecezja Bydgoska.
Nie żyje ksiądz Maciej Gutmajer
- Zmarł ks. kanonik Maciej Gutmajer, emerytowany kapłan diecezji bydgoskiej, budowniczy kościoła i proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Bydgoszczy w latach 1986-2017 - przekazała we wpisie w mediach społecznościowych.
2 czerwca o 15:00 we wspomnianej parafii odbędzie się msza przy trumnie księdza Maciej Gutmajera. Po jej zakończeniu wierni będą mieli możliwość osobistej modlitwy. Pogrzeb z kolei odbędzie się dzień później o 12:00 w kościele Chrystusa Króla na Błoniu.
„Co mówimy, jak się przewrócimy?” Uczestnik „Familiady” zaszokował odpowiedzią nawet prowadzącego. Ledwo wytrzymałKsiądz Maciej Gutmajer wypędzał szatana z dusz
Kapłan w mediach wiele razy opowiadał o swoich doświadczeniach z egzorcyzmów. Maciej Gutmajer zaczął się nimi zajmować w roku 2000. Najgłośniejszym echem odbił się przypadek z roku 2012, gdzie wypędził on szatana z dziewczyny fragmentem skarpetki Jana Pawła II.
- Dziewczyna gałki oczne miała wywrócone do góry, jej już w tym ciele nie było. W tamtej chwili był tylko szatan. Od razu rzuciła mi się do gardła. Jednym skokiem - opowiedział “Gazecie Krakowskiej”.
Duchowny dodał, że uratowała go skarpetka trzymana w relikwiarzu.
Wierni żegnają księdza Macieja Gutmajera
- Wkładam jej tę relikwię pod głowę i rozlega się wściekły, męski głos: weź tego Janka, weź to białe, zabierz go, śmierdzi! To świętość szatanowi śmierdziała - powiedział ksiądz Maciej Gutmajer.
Pod postem na Facebooku wierni żegnają kapłana.
- Wspaniały kapłan z powołaniem odszedł do domu Ojca. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie - pisze jedna z osób.
- Bardzo dobry człowiek, kapłan o dobrym sercu, pokorze, zawsze pomocny drugiemu człowiekowi - wtóruje inna.