Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Łamiący widok na grobie Anastazji. Ktoś zostawił wiązankę z napisem po hiszpańsku, znaczenie napisu wyciska łzy
Michał Fitz
Michał Fitz 16.07.2023 10:02

Łamiący widok na grobie Anastazji. Ktoś zostawił wiązankę z napisem po hiszpańsku, znaczenie napisu wyciska łzy

Anastazja Rubińska
fot. CanvaPro; instagram.com/anastazja_pati; Grób Anastazji Rubińskiej

Tragicznie zamordowana na wyspie Kos Anastazja wreszcie zaznała wiecznego spokoju. Kobieta została w ten weekend pochowana w swoim rodzinnym Wrocławiu. Na pogrzebie znalazły się tłumy. Widok tuż po ceremonii rozdziera serce.

Anastazja pochowana

Anastazję zamordowano już kilka tygodni temu, ale przetransportowanie szczątek do kraju nie należy do prostych procedur, dlatego mogła zostać pochowana dopiero teraz. Spoczęła na cmentarzu komunalnym na Osobowicach w grobowcu rodzinnym.

Na uroczystość przyszło wiele osób, nie tylko bliscy i rodzina zmarłej. W efekcie jej grób został wręcz zasypany wieńcami i kwiatami. Na wielu z nich można było dostrzec wzruszające, pożegnalne napisany.

Dziś w nocy doszło do tragedii. W wypadku zginął syn Sylwii Peretti, rozpaczliwe kulisy

Morderca Anastazji wciąż nie został skazany

W zasadzie od samego początku sprawy głównym podejrzanym o zabójstwo 27-letniej Polki jest obywatel Bangladeszu, który od kilku lat mieszkał w Grecji. Dowody obciążające mężczyznę są niemal jednoznaczne. Znaleziono w jego domu ślady jej DNA, widziano go z nią na nagraniach z monitoringu i sam wyjawił, że uprawiał z nią tego feralnego wieczora seks. Mimo to, konsekwentnie nie przyznaje się do zabójstwa.

Już niedługo ruszy jego proces. Mateusz Morawiecki starał się, by ten odbył się w naszym kraju, ale wszystko wskazuje na to, że mężczyzna zostanie jednak osądzony w Grecji. Cały kraj liczy na sprawiedliwą, a co za tym idzie, możliwie najbardziej surową karę.

Ciało Anastazji było w fatalnym stanie

Zwłoki Polki znaleziono pod drzewem, nieopodal opuszczonego budynku. Było zawinięte w pościel, zapakowane w worek na śmieci, a na koniec jeszcze przykryte liśćmi. W taki warunkach jego rozkład bardzo szybko postępował. W efekcie wyglądało tak drastycznie, że mama zmarłej rozpoznała ją nie po twarzy, a po biżuterii.

Pomimo rozkładu zwłok medycy sądowi byli w stanie stwierdzić, że kobieta umierała w męczarniach. Została uduszona, a na jej ciele znajdowały się także ślady walki. Rany dłoni wskazywały na to, że została dodatkowo skuta kajdankami.

Źródło: Super Express

Tagi: nie żyje
Powiązane
Marcin Miller
Znasz perfekcyjnie utwory zespołu Boys? Ten quiz jest arcytrudny