Lifestyle.Lelum.pl Plotki i gwiazdy Jakie są koszty poszukiwania Grzegorza Borysa? Zadziwiające doniesienia
Ile kosztują poszukiwania Grzegorza Borysa? Fot. Pomorska Policja, Canva

Jakie są koszty poszukiwania Grzegorza Borysa? Zadziwiające doniesienia

5 listopada 2023
Autor tekstu: Wiktoria Wihan

20 października na terenie Gdyni doszło do mrożącego zabójstwa. 6-letni Oluś został znaleziony przez swoją mamę martwy, z ranami ciętymi szyi. Podejrzenia od razu padły na ojca chłopca, Grzegorza Borysa, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Policja podjęła więc szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym i okolicach. Setki funkcjonariuszy przez ponad 2 tygodnie przeczesują teren, by dopaść mordercę. Pojawia się jednak pytanie: ile to wszystko kosztuje?

W obławie na Grzegorza Borysa uczestniczą setki funkcjonariuszy

Grzegorz Borys jest poszukiwany jako główny podejrzany w sprawie morderstwa swojego 6-letniego synka, Olusia. Chłopczyk zginął w strasznych okolicznościach , które ścisnęły za serce wszystkich Polaków, którzy teraz bacznie przyglądają się postępom w sprawie. Wszyscy chcą, aby 44-letni mężczyzna jak najszybciej odpowiedział za zbrodnię, którą popełnił. Niestety nie jest to takie proste, ponieważ na ten moment poszukiwany pozostaje nieuchwytny.

Grzegorza Borysa od 17 dni poszukują setki funkcjonariuszy: policjanci, żandarmi wojskowi, strażnicy leśni i strażacy. Mundurowi są wyposażeni w najnowocześniejszy sprzęt, mają do dyspozycji helikoptery oraz psy tropiące. Mimo to jedynym znaczącym progresem, jak do tej pory osiągnięto, było zawężenie przez służby obszaru poszukiwań. Tymczasem mieszkańcy okolicznych miejscowości zdają się tracić już cierpliwość.

Wstrząsające szczegóły z Gdyni. Tak miały wyglądać ostatnie chwile Olusia. Grzegorz Borys szokuje po raz kolejny

Poszukiwania Grzegorza Borysa - policja przekazuje za mało informacji

Oczy całej Polski są zwrócone ku terenom Parku Krajobrazowego, na terenie którego toczą się poszukiwania Grzegorza Borysa. Wszyscy obywatele są zainteresowani tą sprawą, jednak dla mieszkańców pobliskich miejscowości życie w ciągłym strachu i niepewności staje się męczące. Od ponad 2 tygodni zasypywani są oni coraz to nowszymi komunikatami policji oraz alertami RCB.

Służby wciąż wydają cywilom polecenia, jednak bardzo rzadko informują o jakichkolwiek postępach w śledztwie. Większość wiadomości, jakie o poszukiwanym oraz działaniach śledczych możemy znaleźć, pochodzi z nieoficjalnych źródeł. Nie ulega wątpliwości, że lepsza komunikacja policji uspokoiłaby społeczne nastroje oraz poprawiła powszechną ocenę prac śledczych. Niestety na zmianę w tym zakresie na razie się nie zanosi. Funkcjonariusze wciąż nie udzielają odpowiedzi na większość pytań dot. śledztwa.

Ile wynoszą koszty poszukiwania Grzegorza Borysa? Wymijająca odpowiedź służb szokuje

Poszukiwania Grzegorza Borysa trwają od 17 dni, jednak nie przyniosły do tej pory większych efektów. Eksperci zwracają uwagę na trudne okoliczności, które towarzyszą śledztwu , jednak coraz więcej ludzi zaczyna się niecierpliwić. Powszechnie zadawanym pytaniem jest to o koszty, które przyniosła do tej pory (i będzie dalej przynosić) obława. Każdy funkcjonariusz otrzymuje za swoją służbę należne wynagrodzenie, korzystanie ze sprzętu również jest kosztowne. Te czynniki nie powinny być ograniczane , jednak obywatele, którzy zrzucają się na te koszty, chcieliby wiedzieć, ile one wyniosły.

Portal “trojmiasto.pl” postanowił porozmawiać na ten tematy z rzeczniczką prasową Oddziału Żandarmerii Wojskowej w Elblągu. Ta nie udzieliła jednak satysfakcjonującej odpowiedzi. Dziennikarze mieli się dowiedzieć, że informacja o kosztach poszukiwań “nie jest niezbędna do przekazania opinii publicznej”.

Realizujemy zadania ustawowe w oparciu o Ustawę o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych, natomiast jeśli chodzi o kwestię szacunkowych kosztów, nie jest to informacja niezbędna do przekazania opinii publicznej, zatem wstrzymam się z odpowiedzią. Tak jak wspomniałam, zadania się zmieniają, z uwagi na dynamikę – oznajmiła rzeczniczka.

źródło: trojmiasto.pl

Mieszka 50 metrów od lasu gdzie szukają Grzegorza Borysa. Pozamykała wszystkie okna. Mówi o swoich obawach
Nagle ogłoszono kluczową informację ws. poszukiwań Grzegorza Borysa. Właśnie przekazała ją pani kryminalistyk
Obserwuj nas w
autor
Wiktoria Wihan

Jestem świeżo upieczoną absolwentką Dziennikarstwa i Nowych Mediów na Collegium Civitas. Praca ze słowem pisanym jest dla mnie nie tylko sposobem na życie, ale również rozrywką. Prywatnie uwielbiam czytać książki kryminalistyczne, podróżować i gotować. 

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl
plotki i gwiazdy programy quizy