Lifestyle.Lelum.pl > Programy > "Familiada": "słowo na literę "ć", wstyd co odpowiadali uczestnicy, jak im to przeszło przez gardło?
Michał Fitz
Michał Fitz 18.07.2023 19:59

"Familiada": "słowo na literę "ć", wstyd co odpowiadali uczestnicy, jak im to przeszło przez gardło?

Familiada
fot. kadr z programu "Familiada"

“Familiada” jest tak chętnie oglądana od niemal trzech dekad nie tylko ze względu na to, że widzowie sami mogą odpowiadać na pytania przed telewizorem, ale też z uwagi na wpadki, z których show słynie. Jedna z najsłynniejszych miała miejsce, gdy padło pytanie o słowo na literę “ć”.

"Familiada": Słowo na literę "ć"

Trzeba przyznać, że niewiele słów zaczyna się na wspomnianą wyżej literę, a każdemu do głowy wpada co najwyżej ćma, gdy postara się taki wyraz znaleźć. Nic więc dziwnego, że pytanie to sprawiło niemałe kłopoty zgadującym. Było na tyle trudne, że drużyna, która pierwotnie wygrała możliwość odpowiadania, oddała ją rywalom, licząc, że ci się pomylą.

Tak faktycznie się stało. Przeciwnicy byli w stanie wymyślić ćwieka i ćwikłę, ale ich kolejne pomysły były nietrafione, między innymi dlatego, że proponowane słowa zaczynały się na “ci”, a nie na “ć”, jak na przykład cielę.

Niepojęte sceny pod restauracją. W środku była Katarzyna Cichopek, gdy podjechał Hakiel. Szok, co stało się potem

"Familiada": Szefowa drużyny postawiła na swoim

Pytanie wróciło więc do zespołu, który chwilę wcześniej je oddał. Taktyka sprawdziła się, więc wystarczyło “tylko” udzielić poprawnej odpowiedzi. Większość zespołu jednogłośnie stwierdziła, że najlepiej będzie postawić na słowo “ćwierć”.

Szefowa drużyny postanowiła jednak zaryzykować i wymyśliła własną propozycję. Tą był “ćmiel”. Chodziło jej o owada, ale jego pisownia, jak wiadomo, wygląda następująco: “trzmiel”. Tą niefortunną wpadką kobieta nie tylko zaprzepaściła szansę na punkty, ale także zafundowała sobie niezbyt pochlebną karierę w sieci.

"Familiada": Internauci nie mieli litości

Na autorkę niefortunnej wypowiedzi, panią Joannę, po programie spadł hejt. Gdy nagranie okrążało sieć, sporo osób bezczelnie się z niej naśmiewało, a część wręcz ją obrażała. Nikt nie brał pod uwagę tego, że w nerwach i emocjach taka odpowiedź mogła się przydarzyć nawet najbystrzejszym. “Familiada” musiała więc wydać stanowczo oświadczenie.

Rozumiemy wielkie emocje, które powoduje zamieszczony filmik - prosimy jednak, by w komentarzach nie schodzić poniżej poziomu dobrych manier. Udział w programie wiąże się z naprawdę ogromnym stresem

Tagi: familiada
Powiązane
Czesław Niemen, Kora
Największe przeboje PRL. Jeden z czterech nie pasuje do autora. Zgadniesz który?