Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Czy zwolnienie kobiety w ciąży jest zgodne z prawem? Prawniczka komentuje sytuację Małgorzaty Tomaszewskiej
Wiktoria Wihan
Wiktoria Wihan 25.01.2024 09:13

Czy zwolnienie kobiety w ciąży jest zgodne z prawem? Prawniczka komentuje sytuację Małgorzaty Tomaszewskiej

Małgorzata Tomaszewska, prawniczka
Czy zwolnienie Małgorzaty Tomaszewskiej z "PnŚ" było zgodne z prawem? Fot. KAPiF, Canva

W ostatnich dniach gruchnęły wieści, że z “Pytania na Śniadanie” zostali zwolnieni wszyscy dotychczasowi prowadzący. Widzowie nie byli zadowoleni z tego faktu, jednak szczególne kontrowersje wywołało “pozbycie się” Małgorzaty Tomaszewskiej, która jest w zaawansowanej ciąży. Internauci spekulują, że być może pozbawienie prezenterki odbyło się niezgodnie z prawem. Jak sytuację skomentowała prawniczka? 

Pracę stracili wszyscy prowadzący programu "Pytanie na Śniadanie"

W ciągu ostatnich tygodni na łamach Telewizji Publicznej zaszło wiele zmian. Zmienili się dziennikarze programów informacyjnych, ale również rozrywkowych. Największa rewolucja rozegrała się w “Pytaniu na Śniadanie”, gdzie został zwolniony cały “stary” skład prowadzących. “Wirtualne Media” nieoficjalnie poinformowały, że na szklanym ekranie nie zobaczymy już następujących par: Anna Popek i Robert Rozmus, Małgorzata Opczowska i Robert Koszucki, Ida Nowakowska i Tomasz Wolny, Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora, Izabella Krzan i Tomasz Kammel, Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski.

Część dziennikarzy potwierdziła te smutne doniesienia, inni wolą na razie wstrzymać się od komentarza. Nie zmienia to jednak faktu, że widzowie są wstrząśnięci z tym, jak wiele zmian zostało nagle wprowadzonych do ich ulubionego śniadaniowego programu. W miejscu starej ekipy pojawiło się już kilka nowych twarzy takich jak: Joanna Górska i Robert Stockinger oraz Klaudia Carlos i Robert El Gendy, jednak ten fakt wcale nie udobruchał publiczności. Fani są w dalszym ciągu rozgoryczeni zwolnieniami z “Pytania na Śniadanie” — szczególnie wiele kontrowersji budzi pozbawienie pracy Małgorzaty Tomaszewskiej, która jest w 8. miesiącu ciąży. Jak przyszła mama skomentowała swoją sytuację zawodową?

Poważnie ją tak potraktowali? Aż nie chce się wierzyć, jak zwolniono Małgorzatę Tomaszewską. Zdumiewające wieści zza kulis TVP W takim stanie po zwolnieniu z "PnŚ" jest Kasia Cichopek. Milczenie się skończyło, możecie być zaskoczeni

Ciężarna Małgorzata Tomaszewska została zwolniona z "Pytania na Śniadanie"

Małgorzata Tomaszewska była związana z Telewizją Polską od 2018 roku. Rok później awansowała na prowadzącą “Pytanie na Śniadanie”, w którym początkowo zajmowała się tematami dot. kultury oraz show-biznesu. Szybko jednak odnalazła się na nowym stanowisku, podbijając przy tym serca widzów. Dziennikarka współpracowała z Aleksandrem Sikorą, z którym tworzyła zgrany duet. Jak przekazał “Fakt”, powołując się na swojego informatora, Tomaszewska miała poświęcać się pracy do końca, mimo że jest w 8. miesiącu ciąży. 

W grudniu gdy wiele osób wyjechało i nie mogło prowadzić „Pytania” Małgosia od razu się zgłosiła i pracowała kilka wydań z rzędu. Niestety jak widać, nie doceniono tego. Wykorzystano ją do końca, kiedy nie było komu pracować, a potem zwolniono. 

Informację o zwolnieniu ciężarnej dziennikarki przekazał “Plotek”. Wówczas Tomaszewska nie potwierdziła tych doniesień, zamiast tego poprosiła o uszanowanie jej stanu. Niedługo potem na jej Instagramie ukazał się post, którego opis poruszył wszystkich jej fanów:

Organizm mamy zniesie wszystko dla swojego dziecka. Bardzo dziękuję za wasze ogromne wsparcie. Chcę myśleć tylko o tym, że spełniamy moje marzenie z dzieciństwa - o kochającej się, dużej rodzinie. Tylko tyle i aż tyle. A tak naprawdę wszystko – napisała prezenterka.

Projekt bez nazwy (61).png
Czy zwolnienie Małgorzaty Tomaszewskiej z "PnŚ" było zgodne z prawem? Fot. KAPiF
Projekt bez nazwy (58).png
Czy zwolnienie Małgorzaty Tomaszewskiej z "PnŚ" było zgodne z prawem? Fot. KAPiF

ZOBACZ TEŻ: To już pewne. Wszyscy prowadzący „Pytanie na śniadanie” stracili pracę. Za kim będziecie tęsknić najbardziej?

Prawniczka rozwiała wątpliwości, czy Małgorzata Tomaszewska została zwolniona zgodnie z prawem

Mimo iż wygląda na to, że Małgorzata Tomaszewska pogodziła się z utratą pracy, ta na pewno sytuacja ta przysporzyła jej wiele stresu, który jest niewskazany w jej stanie. Co więcej, internauci grzmią o tym, że zwolnienie ciężarnej prezenterki to skandal, być może nawet przestępstwo. Jak rzeczywiście wygląda ta sytuacja w świetle prawa? Powszechnie wiadomo, że ciężarne kobiety chronią specjalne przepisy. Nie mogą być one zwalniane ani w trakcie ciąży, ani również w trakcie urlopu macierzyńskiego. Sytuacja Tomaszewskiej mogła jednak wyglądać nieco inaczej, jeśli była ona zatrudniona na umowie o dzieło lub B2B.

Tylko umowa o pracę daję ciężarnej ochronę przed wypowiedzeniem w ciąży. Jeśli to była umowa zlecenie czy tak zwany kontrakt (B2B,) taka ochrona nie przysługuje. Oczywiście można taką ochronę włączyć w innej umowie, ale potrzebne są dodatkowe zapisy, których tutaj zapewne zabrakło – wytłumaczyła w rozmowie z “Plotkiem” prawniczka, Marta Handzlik-Rosuł.

Ekspertka dodała, że problemy z tym rodzajem zatrudnienia dotyczą wielu osób, nie tylko kobiet w ciąży:

Kodeks pracy ma zastosowanie generalnie tylko do pracowników, a więc do osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. I tylko one korzystają z uprawnień przysługujących pracownikom. 

Projekt bez nazwy (60).png
Czy zwolnienie Małgorzaty Tomaszewskiej z "PnŚ" było zgodne z prawem? Fot. KAPiF
Projekt bez nazwy (59).png
Czy zwolnienie Małgorzaty Tomaszewskiej z "PnŚ" było zgodne z prawem? Fot. KAPiF

źródło: plotek.pl

Powiązane
Sławomir, Zenon Martyniuk
Jak dobrze znasz disco polo? 7 na 10 to już świetny wynik