Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Rozpaczliwe, co przed śmiercią komunikował uczestnik "Sanatorium miłości". Dziś te słowa znaczą jeszcze więcej
Marcin Gałązka
Marcin Gałązka 12.07.2023 07:35

Rozpaczliwe, co przed śmiercią komunikował uczestnik "Sanatorium miłości". Dziś te słowa znaczą jeszcze więcej

Krzysztof Rottbard
fot. kadr z programu "Sanatorium miłości", nie żyje uczestnik pierwszej eydjcji "Sanatorium miłości"

11 lipca produkcja programu “Sanatorium miłości” przekazała bardzo smutne wieści o śmierci Krzysztofa Rottbarda, uczestnika pierwszej edycji show TVP. Mężczyzna odszedł w wiek 67 lat. Przed kamerami pokazał się 4 lata temu i opowiadał wtedy o swoim życiu oraz o problemach zdrowotnych, z którymi się borykał. Zmarłego przedstawiono jako zawsze uśmiechniętego, dobrego kolegę, pozytywnie nastawionego do życia.

Krzysztof z "Sanatorium miłości" zajmował się wieloma rzeczami

W “Sanatorium miłości” Krzysztof nie znalazł swojej drugiej połówki, ale nie podłamało go to i dalej szukał prawdziwego uczucia. W 2019 roku udzielił wywiadu “TeleTygodniowi”. Zdradził tam sporo szczegółów ze swojego życia.

Zajmowałem się wieloma rzeczami, m.in. prowadziłem kilka firm handlowych i budowlanych. W pewnym momencie powiedziałem sobie: "Dość! Czas przestać się ścigać". I zająłem się tym, co lubię najbardziej, czyli antykami. Odnawiam je i sprzedaję. Przy okazji poszukiwań zwiedzam świat - powiedział mężczyzna.

"M jak miłość": Grała żonę Marka Mostowiaka, mało kto wiedział o dramacie. Po 12 latach zostawił ją dla znanej gwiazdy

Krzysztof z "Sanatorium miłości" miał problemy ze zdrowiem

Uczestnik pierwszej edycji programu “Sanatorium miłości” od długiego czasu mierzył się z problemami zdrowotnymi. Najmocniej dokuczał mu kręgosłup.

Kiedyś bardzo aktywnie spędzałem czas. Dużo spacerowałem, uprawiałem gimnastykę, strzelałem sportowo. Jednak to już nie te czasy. Siadł mi kręgosłup i pewne aktywności musiałem ograniczyć. Takie są prawa tego wieku - powiedział Krzysztof.

Dodał, że w czasie nagrywania show sporo schudł, bo jadł tam regularne posiłki i dużo czasu spędzał na powietrzu.

Internauci są zdruzgotanie śmiercią Krzysztofa z "Sanatorium miłości"

Krzysztof starał się czerpać z życia. Jego odejście to duży cios dla fanów programu “Sanatorium miłości”. Pod postem informującym o jego śmierci pojawiło się wiele komentarzy, wspominających tego sympatycznego seniora i zostawiających mu wirtualne serca i znicze.

Na razie nie wiadomo, z jakiej przyczyny zmarł mężczyzna, ani kiedy odbędzie się jego pogrzeb. Prawdopodobnie produkcja TVP poinformuje o tym w późniejszym czasie.

Powiązane
Czesław Niemen, Kora
Największe przeboje PRL. Jeden z czterech nie pasuje do autora. Zgadniesz który?