Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Najpierw pogarszający się stan zdrowia Beaty Tyszkiewicz, a teraz TAKIE wieści. Fani w szoku?
Sara  Karmańska
Sara Karmańska 08.11.2023 10:22

Najpierw pogarszający się stan zdrowia Beaty Tyszkiewicz, a teraz TAKIE wieści. Fani w szoku?

Beata Tyszkiewicz wróci na ekrany, fot. KAPiF
Beata Tyszkiewicz wróci na ekrany, fot. KAPiF

Beata Tyszkiewicz przez lata cieszyła się dużą popularnością, jako jedna z największych gwiazd polskiego ekranu. Młodsze pokolenie może z kolei kojarzyć ją z programu „Taniec z gwiazdami”, gdzie przez lata zasiadała w jury. W ostatnim czasie aktorka zniknęła jednak z życia publicznego.

Beata Tyszkiewicz wciąż stara się być samodzielna

Beata Tyszkiewicz w 2017 roku zniknęła z życia publicznego. Wszystko przez to, że znacznie pogorszył się jej stan zdrowia – gwiazda miała zawał serca i przeszła zabieg udrożnienia tętnicy wieńcowej. 85-latka stara się jak najdłużej pozostać samodzielna i uparcie odmawia przeprowadzenia się do domu córki. 

Choć Beata Tyszkiewicz całkowicie zniknęła z życia publicznego, co pewien czas nowe wiadomości na temat stanu aktorki przekazuje jedna z jej córek – Karolina Wajda. W sierpniu przekazała „Faktowi”:

Ma w sobie mnóstwo radości życia. Widzi świat w pozytywnych barwach mimo niedogodności wieku. Jest w świetnej formie umysłowej i nie brakuje jej poczucia humoru. Żałuję, że tylko ja tak na co dzień mogę z niego korzystać, bo wciąż nie chce się do mnie przeprowadzić.

Niesłychane, kim jest Krzysztof Tyszkiewicz! "Wielką radością jest mieć kogoś takiego jak Beata"

Beata Tyszkiewicz wróci na ekrany

Fani aktorki od pewnego czasu martwią się stanem zdrowia Beaty Tyszkiewicz. Po raz ostatni aktorkę można było zobaczyć w filmie „Studniówk@”, który zadebiutował w 2018 roku. Jak się okazuje, już wkrótce ponownie będzie można „zobaczyć” ją na ekranie. Aktorka zdecydowała się wystąpić w filmie animowanym pod tytułem „Na mój pogrzeb w czerwonej sukni przyjdź”, dlatego jedynie usłyszymy Beatę Tyszkiewicz.

Beata Tyszkiewicz ma pojawić się w nowym filmie i po długiej przerwie zdecydowała się przyjąć ofertę. Będzie to produkcja animowana, gdzie zgodziła się użyczyć głosu jednej z postaci. Roboczy tytuł animacji brzmi „Na mój pogrzeb w czerwonej sukni przyjdź”.

Beata Tyszkiewicz zdecydowała się na ukłon w stronę widzów

Jak donosi portal „Świat Gwiazd”, Beata Tyszkiewicz nie wyklucza, że udział w filmie „Na mój pogrzeb w czerwonej sukni przyjdź” będzie to jej ostatnią rolą. Aktorka zdecydowała się jednak na ten ukłon w stronę fanów, którzy bardzo za nią tęsknią. 

Beata nie ukrywa, że bardzo się cieszy na tę współpracę i jest jej ukłon w stronę fanów, którzy są już mocno stęsknieni. Nie wyklucza, że może być to jednak jej ostatnia tego typu współpraca.

Źródło: Świat Gwiazd, Fakt

Powiązane
Quiz, jak wiele pamiętasz ze szkolnych lat
Pytania ze szkoły podstawowej. Ile zostało ci w głowie? Sprawdź, czy odpowiesz na wszystkie pytania