Lifestyle.Lelum.pl > Programy > Afera w "Rolnik szuka żony" sięgnęła zenitu! Waldemar zdemaskowany. Ujawniono treści rozmów z kobietą spoza programu
Michał Fitz
Michał Fitz 30.10.2023 10:55

Afera w "Rolnik szuka żony" sięgnęła zenitu! Waldemar zdemaskowany. Ujawniono treści rozmów z kobietą spoza programu

Rolnik szuka żony
fot. kadr z programu "Rolnik szuka żony"

Uczestnicy programu “Rolnik szuka żony” nie mogą narzekać na brak potencjalnych partnerek czy partnerów. W większości przypadków o takim zainteresowaniu mogliby pomarzyć, gdyby nie show. Jak się okazuje, niektórym nawet to nie wystarcza. Waldek został zdemaskowany.

"Rolnik szuka żony": Waldek wybrał swoje faworytki

Waldek od początku jawił się jako ciepły, serdeczny mężczyzna w średnim wieku. Wiele kobiet dostrzegło w nim te cechy, dlatego mężczyzna nie mógł narzekać na brak listów. Ostatecznie po wstępnych etapach show wybrał, że zaprosi do siebie Ewę, Dorotę i Annę.

Jak się jednak po czasie okazało, nie tylko te trzy panie sprawiły, że jego serce nieco mocniej zabiło. Na jaw wyszła bowiem próba oszustwa uczestnika. Reżyser zdemaskował go na wizji.

„Rolnik szuka żony”: UCIEKŁA od Dariusza na oczach wszystkich. Skandal, co zrobiła chwilę przed?

"Rolnik szuka żony": Waldek nie był do końca uczciwy?

Produkcja show dowiedziała się bowiem, że Waldek utrzymywał relacje z jeszcze jedną kobietą, którą poniekąd poznał dzięki programowi. Jak się później okazało, nieoficjalna kandydatka nie chciał afiszować się w telewizji, ale zależało jej na poznaniu tego konkretnego uczestnika.

Właśnie dlatego utrzymywali ze sobą relację korespondencyjną, choć na niej się nie skończyło. Waldek pod presją reżysera został zmotywowany do tego, by odbyć z kobietą szczerą rozmowę i powiedzieć jej, że skupi się na trzech programowych kandydatkach, a nie na niej.

"Rolnik szuka żony": Jak zareagowały uczestniczki?

Z zapisu rozmowy, który został opublikowany w ostatnim odcinku, łatwo wywnioskować, że nieoficjalna kandydatka była zawiedziona, że cała relacja zakończyła się w taki sposób. Poczuła się, jakby miała być opcją rezerwową dla mężczyzny.

Jechałeś do mnie tyle kilometrów, pół Polski, chociaż wiedziałeś, że nic nie będzie z tej znajomości? Chciałeś mieć jeszcze kogoś tak na wszelki wypadek? 

Dużo większym zrozumieniem wykazały się za to zaproszone do Waldka panie. Gdy mężczyzna przyznał im się do utrzymywania kolejnej relacji, którą właśnie zerwał, doceniły jego szczerość. Jedna z nich zauważyła, że przecież mógł to dalej ciągnąć w tajemnicy, a jednak postawił kawę na ławę.

Źródło: Pudelek

Powiązane
Jeden z dziesięciu, Tadeusz Sznuk
Głowili się, głowili, a nie zawsze mieli racje. Oto najtrudniejsze pytania “1 z 10”! Odpowiesz?