Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Spotkał się ze zmarłą żoną. Dzięki wirtualnej rzeczywistości znów mógł ją zobaczyć
Karol Osiński
Karol Osiński 02.02.2021 22:21

Spotkał się ze zmarłą żoną. Dzięki wirtualnej rzeczywistości znów mógł ją zobaczyć

Żona
fot. screen youtube@MBClife

To, że technologia z dnia na dzień posuwa się do przodu nie jest dla nikogo tajemnicą. Dla niektórych ludzi temat spotkania zmarłych osób jest niczym scenariusz rodem z filmu science-fiction. Okazuje się, że w dzisiejszych czasach nie jest już to do końca niemożliwe. Wszystko za sprawą opracowanego przez Koreańczyków systemu. Dzięki niemu oczom pewnego mężczyzny ukazała się jego zmarła 4 lata temu żona.

To wzruszające spotkanie dla niejednych może okazać się przełomem, z kolei drudzy powiedzą, że jest to wprost niemoralne. Technologia opracowana przez Koreańczyków sprawia nie byle jakie wrażenie, jednak czy jest to odpowiednie rozwiązanie? Mąż i żona mogli się spotkać ponownie, jednak w innym wymiarze.

Mężczyzna spotkał się z żoną 4 lata po jej śmierci

Chociaż brzmi to niedorzecznie, to właśnie tak się stało. Nie można nazwać tego spotkania dosłownym, ponieważ odbyło się ono jedynie za pośrednictwem specjalnego systemu technologicznego, który pozwala na stworzenie wizualizacji komputerowej i odtworzenie postaci zmarłej osoby.

51-letni Kim Jung-soo stracił swoją małżonkę cztery lata temu i od tamtej pory niewyobrażalnie za nią tęskni. Kiedy dowiedział się o możliwości zorganizowania takiego spotkania, bez wahania postanowił się na to zgodzić. Przygotowania do tego momentu trwały aż pół roku.

Nie wszyscy pochwalali pomysł mężczyzny, jednak ten i tak spełnił swoje postanowienie. Część z pięciorga jego dzieci także była przeciwna, by doszło do takiego spotkania. Ostatecznie doszło to tej wzruszającej, jednak kontrowersyjnej chwili i 51-latek ponownie ujrzał swoją małżonkę.

Wszystko działo się za pomocą gogli VR, które pozwalają poniekąd przenieść się w wirtualny świat. Mimo wszystko spotkanie wyglądało bardzo realistycznie. Ruchy kobiety zostały przeniesione za pomocą sesji motion-capture.

Technologia pozwala na spotkania ze zmarłymi

Na wideo ze spotkania można zobaczyć, że mężczyzna nie mógł powstrzymać płaczu. Podobnie było z częścią jego dzieci, które były bardzo wzruszone zaistniałą sytuacją. Nie można się temu dziwić. Jednak, co ciekawe nie jest to pierwszy raz kiedy ktoś mógł się spotkać za pomocą tej technologii z bliskim zmarłym.

Wcześniej na takie spotkanie pozwoliła sobie pewna matka, której czteroletnia córeczka jakiś czas temu zmarła. Zrozpaczona kobieta stwierdziła, że musi ją jeszcze zobaczyć, więc zdecydowała się skorzystać z usług systemu.

Nie da się ukryć, że mimo możliwości przeżycia wzruszającego momentu, taka technologia wzbudza mieszane uczucia. Z jednej strony jest to pokaz najnowszych i najlepszych technologii na Ziemii, z drugiej zaś istnieje ryzyko zatracenia się w wirtualnym świecie, co może doprowadzić nawet do nieszczęść, czego nie zakładamy.

Żona 51-latka zmarła cztery lata wcześniej. Równie wzruszająca sytuacja miała miejsce, kiedy dwa lata po śmierci małżonki inny mężczyzna otrzymał od niej poruszający list. Technologie prowadzą do różnych kontrowersyjnych sytuacji. Np. za pomocą Google Maps, Street View pewien mężczyzna spotkał swojego nieżyjącego od 7 lat tatę. Przeczytacie o tym >tutaj<.

Zobacz wideo:

51-letni mężczyzna za pomocą technologii spotkał się ze swoją zmarłą żoną.

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

Źródło: gadzetomania.pl

Powiązane
Eurowizja Marcin Mroziński
Kto w poprzednich latach reprezentował Polskę na Eurowizji?