Lifestyle.Lelum.pl > Plotki i gwiazdy > Przebadali mięso i odkryli skandal. W Biedronce wykryto chorobę w 97,3% przypadków, a w Lidlu 99,3%
Martyna Pałka
Martyna Pałka 19.12.2022 19:07

Przebadali mięso i odkryli skandal. W Biedronce wykryto chorobę w 97,3% przypadków, a w Lidlu 99,3%

Biedronka
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News; Pixabay/manfredrichter

Stowarzyszenie Otwarte Klatki podjęło się przeprowadzania badania w pięciu najpopularniejszych supermarketach w Polsce. Według wyżej wymienionej organizacji sklepy takie, jak Biedronka i Lidl posiadają w ofercie mięso z oznakami choroby białych włókien.

Badacze postanowili wziąć pod lupę najczęściej wybierane przez Polaków sklepy. Oprócz Biedronki i Lidla przebadano również mięso sprzedawane w Aldi, Kauflandzie i Netto. Według raportu badaczy każdy z supermarketów oferował drób, pośród którego ponad 90% wykazywało niebezpieczną chorobę.

Biedronka i Lidl w centrum mięsnego skandalu

Stowarzyszenie Otwarte Klatki 10 września 2022 roku przedstawiło specjalny raport, według którego mięso drobiowe sprzedawano w pięciu sieciach popularnych supermarketów, pochodziło z hodowli, w których wykryto występowanie choroby białych włókien. Według badań, w produktach wszystkich marek znaleziono dowody na występowanie niebezpiecznego schorzenia kurczaków.

Co więcej, organizacja na podstawie dowodów stwierdziła, że zjawisko to jest przerażająco powszechne i w każdym z popularnych sklepów przekracza 90%. Najczęściej obserwowanym stadium choroby było to najwyższe, które występowało w 34,6% filetów.

Osoby odpowiedzialne za wykonanie raportu chorobę białych włókien odkryły w 100% opakowań w Kauflandzie i Netto, 99,2% przypadków w Lidlu, a także 98,8% w Aldim oraz 97,3% w Biedronce. Przerażające dane sprawiły, że wszystkie duże sieci supermarketów znalazły się w ogniu krytyki konsumentów.

Jak Biedronka i Lidl mogą z twarzą wyjść ze skandalu?

Stowarzyszenie Otwarte Klatki zaapelowało do każdej z przebadanych sieci sklepów o uważniejsze sprawdzanie źródła pozyskiwania swoich produktów, a także wycofanie zakażonych opakowań. Według organizacji skutki nadmiernego wzrostu odczuwają nie tylko ptaki hodowane na mięso, ale również klienci, którzy zdecydują się na jego kupno.

Co więcej, stowarzyszenie stwierdziło, że supermarkety, takie jak Biedronka, Lidl, Aldi, Netto oraz Kaufland powinni dokładniej podchodzić do kwestii badań nad jakością dostarczanej przez siebie żywności i hodowanych na nią zwierząt i zobowiązać się do poprawy warunków, w jakich żyją kurczaki.

Więcej danych w raporcie dostępnym tutaj: https://www.otwarteklatki.pl/blog/choroba-stwierdzona-w-99-filetow-z-piersi-kurczakow

Artykuły polecane przez redakcję Lelum:

  1. Odetchnij w końcu pełną piersią. Znamy sprawdzone sposoby
  2. Uporczywy problem zniknie. Wystarczy zrobić jedną rzecz
  3. W Pepco pojawiła się sukienka idealna na święta. Cena zachwyca, Polki biegiem ruszą na zakupy

Źródło: otwarteklatki.pl

Tagi: Biedronka lidl
Powiązane
Cezary Żak
Jak dobrze znasz seriale TVP? Tylko najlepsi poradzą sobie z quizem