Gigantyczne mandaty za brak maseczki. Kontrole policji już trwają, kwoty zwalają z nóg

Mandat za niezasłanianie ust i nosa może nas naprawdę słono kosztować. Choć wszystko powoli wraca do normy, Ministerstwo Zdrowia przypomina, że epidemia wcale się nie skończyła. Niektórzy jednak nie egzekwują nakazu noszenia maseczki w przestrzeniach takich jak komunikacja miejska czy sklep. Obecnie trwają już kontrole, które mogą zakończyć się wysokim mandatem lub grzywną.
Nieprzestrzeganie obostrzeń może skończyć się nie tylko uszczerbkiem na zdrowiu, ale też znacznym uszczupleniem portfela. Choć nie musimy nosić już maseczki spacerując po ulicy, w momencie gdy przebywamy w większym skupisku ludzi, nakaz zasłaniania ust i nosa wciąż obowiązuje. Jako że nie wszyscy o tym pamiętają, policja jest zmuszona do kontrolowania sytuacji, co może skończyć się mandatem lub grzywną.
Gdzie trzeba nosić maseczki?
Maseczki wciąż trzeba nosić w sklepach, komunikacji miejskiej i innych miejscach, w których jesteśmy otoczeni ludźmi. Nakaz wydaje się bardzo przejrzysty, jednak nie dla wszystkich. Ministerstwo Zdrowia zaapelowało, by wypraszać klientów czy pasażerów bez masek, jako że narażają zdrowie innych.
– Być może powinniśmy wprowadzić zasadę, że osoby bez maseczek nie będą obsługiwane. Prostsze by było, gdyby personel prosił o założenie maseczki lub wypraszał ze sklepu – mówił minister zdrowia Łukasz Szumowski w programie Newsroom WP.
- TVP właśnie podało ważną wiadomość. Chodzi o Łukasza Szumowskiego, Polacy czekali na jego deklaracje
- Aneta robiła zakupy w Tesco, nagle zatrzymała się przy półce z mlekiem i zamarła. Od razu wyciągnęła telefon, mamy zdjęcie
- Jej brzuch bez przerwy rósł. Lekarze zrobili prześwietlenie i zamarli, nie widzieli nigdy nic podobnego
Mandat za brak maseczki
Faktycznie, mimo że w sklepach, autobusach, tramwajach i punktach usługowych widnieją jasne zasady, nie wszyscy ich przestrzegają. Być może mandat czy surowa grzywna mogą to zmienić. Obecnie w wielu miastach w Polsce trwają kontrole policji, straży miejskiej i kontrolerów w komunikacji miejskiej.
Ile wynosi kara za brak maseczki? Mandat może kosztować nas aż 500 złotych, natomiast jeżeli sprawa zostanie skierowana do Sanepidu, grzywna może wynieść aż 30 tys. złotych. Warto więc pamiętać o maseczce za każdym razem, gdy wybieramy się poza próg mieszkania – wystarcz spojrzeć na symulację, gdzie widać, jak łatwo rozprzestrzeniają się zarazki.
ZOBACZ ZDJĘCIA:

Nakaz noszenia maseczki w przestrzeni publicznej wciąż obowiązuje.
ZOBACZ TEŻ:
- Jarosław Jakimowicz w TVP przeszedł samego siebie. Kamery uchwyciły, co znalazło się w tle, niewiarygodne
- Czarny scenariusz się spełnił. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia potwierdził. Polacy nie będą zadowoleni
- 4 znaki zodiaku, które są skazane na sukces. Ich przeznaczeniem jest bogactwo i luksus
- Kolejny kraj od 13 lipca otwiera granice. Nie dla Polaków, przykra informacje dotknęła wielu z nas
- Novak Djokovic ma koronawirusa. Gwiazda światowego tenisa potwierdziła najgorsze informacje
- Jest potwierdzenie, policja ruszyła. Zaczęły się masowe kontrole, każdy narażony jest nawet na kilkadziesiąt tysięcy złotych kary
źródło: dziennikzachodni.pl











