Lifestyle.Lelum.pl Plotki i gwiazdy Rozwód był nieunikniony. ”On chciał kominek, dom, dzieci, a ja – podbijać świat.’
rawpixel.com

Rozwód był nieunikniony. ”On chciał kominek, dom, dzieci, a ja – podbijać świat.’

13 września 2019
Autor tekstu: Luiza Pastuszka

Rozwód w przypadku tej pary był nieunikniony. Na dłuższą metę różnice między małżonkami okazały się zbyt duże. Nie ukrywamy, że kiedy tylko artykuł ten pojawił się na portalu wyborcza.pl niezwykle nami wstrząsnął. Niezwłocznie zechcieliśmy podzielić się z wami historią, która została przedstawiona na łamach tygodnika. On chciał kominek, dom, dzieci, a ja – podbijać świat , napisała autorka wyznania na stronie wyborcza.pl.

Ewa to 60-letnia bizneswoman, której historie chcielibyśmy wam dziś opowiedzieć. Jak sama przyznaje w życiu osiągnęła naprawdę wiele. Otóż kobieta, chcąc skupić się na pracy i rozwoju osobistym, zdecydowała się porzucić swojego męża. Od zawsze uważała, że takie życie po prostu nie jest dla niej. Z biegiem czasu zaczyna zauważać, jak duży błąd zrobiła… Czytając artykuł opublikowany w serwisie wyborcza.pl nie sposób nie zgodzić się z popularnym stwierdzeniem, iż samotność doskwiera najbardziej.

Rozwód był jedynym wyjściem z sytuacji

– Czego ja mam żałować? Dwukrotnie objechałam świat, 17 razy byłam na Hawajach, pływałam z delfinami, nocowałam w pięciogwiazdkowych hotelach, w których do pokoju wpływa się łódką- rozpoczęła swoje wyznanie Ewa.

Jak sama przyznaje pracowała w 27 krajach. Ciągłe wspinanie się po kolejnych szczeblach kariery od zawsze było jej priorytetem. Miała też pełną świadomość, że wszystko, co osiągnęła zawdzięcza tylko i wyłącznie… sobie .

– Miałabym to zamienić na pilnowanie kominka i kapci, sprzątanie po dziecku? Są ludzie, którzy dla rodziny rezygnują z kariery, ale nie ja – możemy przeczytać na stronie wyborcza.pl.

Jej historia jest niezwykle poruszająca

-Urodziłam się na Grochowie, w robotniczej dzielnicy, daleko od Saskiej Kępy i salonów, w komunalnym domu na czwartym piętrze bez windy, z ciemnymi schodami i piecem kaflowym. Matka, ojciec, ja i siostra mieszkaliśmy w pokoju z kuchnią – wyznała Ewa dla portalu wyborcza.pl .

Jak wspomina na trzecim roku została zaproszona przez znajomych na wakacje do Anglii. To właśnie wtedy zaznała życia, które pragnęła wieść już zawsze. Czuła się, jakby świat stał przed nią otworem! To właśnie tam poznała pewną Japonkę, która przewróciła jej świat do góry nogami.

– Podczas tej wielkiej ucieczki w Anglii pomogłam znaleźć pokoik Japonce, którą poznałam w szkole językowej (…) Nie wiedziałam, że pomagam dziewczynie z jednej z najbogatszych rodzin w Japonii- dodała Ewa.

Chwile później dostała list potwierdzony przez ambasadę, iż jest zaproszona do Japonii.

Bez chwili wahania postanowiła zawojować Japonię

Musicie wiedzieć, że kobieta była wówczas mężatką. Bezpośrednio po studiach powiedziała TAK na ślubnym kobiercu. Początkowo była najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Przy swoim boku mężczyznę, którego kochała całym sercem!

– Tylko że był problem-on chciał kominek, kapciuszki, dom, dzieci, a ja chciałam podbijać świat, stać się kimś, zrobić coś ważnego- napisała Ewa.

Różnice w wizjach dotyczących ich przyszłości wydały się jej się do przeskoczenia. W momencie, kiedy jej mąż wyszedł do pracy, nasza bohaterka udała się do sądu. Czuła, że jedynym wyjściem z tej sytuacji jest pozew rozwodowy .

Samotność zaczęła doskwierać jej szybciej niż myślała

-Zużycie materiału zaczęło się jakieś pięć lat temu. Ile można mieć domów, samochodów, biżuterii? Im więcej człowiek ma, tym życie jest bardziej męczące, trzeba więcej akumulować, więcej pracować- szczerze pisze Ewa.

Jak wyznała na koniec w jej obecnym życiu brakuje jej tylko…partnera. I wbrew pozorom nie chodzi tu o męża, przy którym mogłaby się budzić i zasypiać.

-(…) partnera, kogoś na moim poziomie, kto miałby swoje życie zawodowe, ale chciałby ze mną spędzać czas. No, idź sama do teatru, zobacz, ile razy wytrzymasz – napisała na koniec.

Ewa ma pełną świadomość tego, że ludzie nie potrafią zrozumieć, dlaczego kobieta jej pokroju wiedzie samotne życie.

– Każdej nocy myślę, jaka jest następna góra do zdobycia – spuentowała.

A wy, co o tym wszystkim sądzicie?

ZOBACZ ZDJĘCIA:

Rozwód

Dla kobiety najważniejszy był rozwój!

Rozwód

Dom i rodzina nie były dla niej. Rozwód był nieunikniony.

Rozwód

Rozwód był dla niej jedynym wyjściem z tej sytuacji.

ZOBACZ TEŻ:

  1. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  2. Anny Kalczyńskiej w żałobie. Gwiazdę wspierają inne sławy, wzruszające gesty
  3. Piotr Woźniak-Starak pochowany w Fuledzie. Tak wygląda jego niezwykły grób
  4. Jolanta Kwaśniewska w młodości wyglądała olśniewająco. Na starych zdjęciach ma długie włosy
  5. Kobiety oszalały na punkcie sukienki Kasi Cichopek. Ten krój to absolutny hit tej jesieni
  6. Zbigniew Wodecki nie był aniołkiem? Romanse i skandale z królem polskiej piosenki w roli głównej

źródło: wyborcza.pl

Obserwuj nas w
autor
Luiza Pastuszka

Redaktor działu Lifestyle w Lelum.pl. Ukończyła Dziennikarstwo na lubelskim UMCESie. Pisanie tekstów było jej pasją, odkąd pamięta. To właśnie w tej dziedzinie chciałaby być perfekcjonistką. Miłośniczka zumby, klimatów latino i włoskiego jedzenia. Nienawidzi nudy i monotonii. Optymistka, dla której każdy kolejny dzień to nowa przygoda.

Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@lelum.pl
plotki i gwiazdy programy quizy