Nie żyje Arlene Golonka. Aktorka miała polskie korzenie

Nie żyje Arlene Golonka. Miała 85 lat. Słynna amerykańska aktorka miała polskie korzenie. Co było przyczyną jej śmierci? Znamy szczegóły.
Arlene Golonka była znaną amerykańską aktorką, która zagrała w wielu kultowych serialach i filmach. Jak podają media, gwiazda chorowała na Alzheimera.
Nie żyje Arlene Golonka
Arlene zmarła w Palm Desert w Kalifornii. Miała 85 lat. Od dłuższego czasu przebywała w ośrodku w West Hollywood. Chorowała na Alzheimera.
O śmierci aktorki poinformował jej przyjaciel, agent literacki Cary Kozlov.
Arlene Golonka zagrała m.in.: w serialu The Andy Griffith Show, Mayberry R.F.D.,The FBI, M*A*S*H, The Mary Tyler Moore Show, Taxi, Napisała: Morderstwo czy All in the Family.
td_block_13 limit=”1″ post_ids=”308954″]
Pozostała część artykułu pod materiałem wideo:
Aktorka znana była z wielu ról w serialach komediowych, jak np. w produkcji Jeden plus dziesięć, czy Matlock.
Arlene Golonka debiutowała na deskach teatru
Urodziła się 23 stycznia 1936 roku w Chicago. Już w wieku kilkunastu lat debiutowała na scenach teatrów. Później, po skończeniu studiów, do końca lat 60. występowała na Broadwayu.
Niektórzy mogą kojarzyć głos Arlene z popularnych dziecięcych kreskówek. Gwiazda podkładała głos do takich bajek, jak np.: Max i szczurza ferajna, czy Nowy Scooby Doo.
O śmierci aktorki poinformowało także Hercules Radio Co.
Zobacz post:
Artykuły polecane przez redakcję Lelum:
- Znany polski aktor usłyszał zarzut gwałtu na trzech nastolatkach. Wieści sprzed chwili
- Jutro zmiany w godzinach otwarcia sklepów. Biedronka wydała komunikat
- Kultowy wokalista chciał ukryć zdradę przed żoną. Nie żyje, zmarł w przykrych okolicznościach
Źródło: Radiozet.pl











