Chciała znaleźć miłość, skończyło się fatalnie. Przez SMS-y, które dostaje boi się wychodzić z domu
Kobieta, która szukała miłości, znalazła coś kompletnie odwrotnego. Zainteresowanie jej osobą mijało się z tym, czego się spodziewała w czasie szukania dla siebie nowego partnera. Teraz codziennie dostaje mnóstwo SMS-ów, a strach przed wyjściem z domu przeradza się w paranoje.
Kobieta miała w zamiarze ułożyć sobie życie, a sprowadziła na siebie istny kataklizm. Teraz nie może prowadzić normalnego życia. Zmiana numeru telefonu i działania policji nie przynoszą efektów.
Kobieta boi się wyjść z domu
Zaczęło się od niewinnego założenia sobie profilu na portalu randkowym. Wszystkie wolne koleżanki Pani Dalii z Legnicy miały swoje konta, które były źródłem zabawnych spotkań i randek, omawianych potem w gronie koleżanek. Czasem zdarzały się historie znalezienia za pomocą internetu tego jedynego . Niestety, dla tej kobiety próby randkowania skończyły się strasznie, choć nic na to nie wskazywało.
Pierwszy mężczyzna podał się za promotora modelek, modela, trenera personalnego i instruktora samoobrony w jednym, a do tego był przystojny. Zaczął zdobywać zaufanie kobiety, postanowili mieć ze sobą kontakt poprzez portal społecznościowy. Był to najgorszy krok.
- Były mąż Joanny Liszowskiej zdradził powód rozstania. Milioner ujawnił całą prawdę szwedzkim mediom
- Nie żyje gwiazda kultowego serialu. Chorowała na raka, miała 72 lata
Osaczona, bez szansy na pomoc
Mężczyzna od razu zmienił ton. Z aczął wypisywać, że pragnąłby, żeby kobieta była z nim w ciąży, i to koniecznie wiele razy, że ktoś z jego rodziny jest ginekologiem i mógłby opiekować się Panią Dalią podczas wielu ciąż i porodów. Kobieta natychmiast zablokowała mężczyznę, ale to nic nie dawało. W miejsce zablokowanego absztyfikanta pojawiali się następni. Nie wiadomo czy byli to koledzy pierwszego dręczyciela, którzy postanowili pomóc mu w stalkingu czy następni stalkerzy i dręczyciele dzielący się kontaktem do kobiety.
Sprawa o stalking została złożona na policję, tuż po tym jak kobieta, będąc na spacerze ze swoim 6-letnim synem, dostała SMS-y od nieznanego numeru z dokładnym opisem, jak jest ubrana i gdzie się znajduje. Stalker doprowadza swoją ofiarę do obłędu. Pani Dalia zaczęła bać się wychodzić z domu . Niestety nie czuje się bezpiecznie, a policja jej zdaniem nie pracuje na tyle sprawnie, by uwolnić ją od grupy nieznajomych i nie wiadomo jak bardzo niebezpiecznych stalkerów. Jednak rzecznik prokuratury zapewnia, że niebawem sprawcy zostaną ujęci.
ZOBACZ ZDJĘCIA:

Kobieta nie wiedziała już co ma robić, w jaki sposób stalkerzy zdobywali do niej każdy kontakt?

Ofiara stalkingu popada w paranoję. Boi się wychodzić z domu, ma lęki o swoich bliskich. To trauma na lata.

Kobieta dostawała setki zdjęć dziennie.
ZOBACZ TEŻ:
- Wyglądała jak lalka Barbie. Przeszła spektakularną metamorfozę, jest piękna
- Nieprzyjemny zapach z butów? Wystarczy włożyć jedną rzecz, efekt jest niespodziewany
- 2-letnia dziewczynka odebrała życie własnej mamie. Kobieta umierała na jej oczach
Źródło: onet.pl., fakt24.pl