Tragedia w Warszawie, Adam zginął na oczach własnego dziecka. W ostatniej chwili osłonił ciałem bliskich
Adam z Warszawy zmarł 20 października 2019 roku na oczach przerażonej żony i małego synka, teraz na temat sprawy wiadomo więcej. Mężczyzna przechodził przez przejście dla pieszych z rodziną, kiedy nagle uderzyło go rozpędzone BMW. Pan Adam zmarł na miejscu, a teraz sprawca wypadku jak podaje fakt.pl , został oskarżony o zabójstwo. Przez szaleńca z BMW, 3-letni chłopczyk stracił ojca.
Do wypadku doszło na warszawskich Bielanach, a dokładnie na ulicy Sokratesa. Dzień był wyjątkowo ładny, dlatego pan Adam z rodziną postanowił wybrać się na krotki spacer, który skończył się tragedią. Mężczyzna w ostatniej chwili zdążył odepchnąć bliskich, niestety sam nie uniknął zderzenia z rozpędzonym autem. Fakt.pl podaje nowe informacje na temat tego smutnego zdarzenia.
Śmiertelny wypadek na warszawskich Bielanach
Do wypadku doszło niespełna kilka miesięcy temu. Pan Adam ze swoją żoną Magdą i malutkim synkiem właśnie przechodzili przez przejście dla pieszych. W pewnym momencie zjawił się rozpędzony samochód, w którym siedział Krystian O. Mężczyzna był trzeźwy, mimo to złamał niejeden przepis, poruszając się, po warszawskich drogach. Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że prędkość pojazdu mogła nawet wynosić 130 km/h.
Pan Adam w ostatniej chwili zdążył odepchnąć swoją żonę i dziecko, trafiając pod koła pojazdu. Pani Magda widziała ostatnie sekundy życia swojego ukochanego, który zmarł na oczach jej i ich synka. Krystian O. tłumaczył się, że nie widział przechodzącej przez pasy rodziny. Twierdził, że oślepiło go słońce.
- Polacy zdobyli pierwsze miejsce w Europie. Nie ma się czym chwalić, niepokojący wynik
- Synoptycy ostrzegają, lepiej przełożyć plany na weekend. Już jutro pogoda rozczaruje wielu Polaków
- Milionerzy: posłuchał widzów i popełnił wielki błąd. Stracił ogromne pieniądze przez banalne pytanie
Żona pana Adama opublikowała wzruszający wpis
Fakt.pl informuje, że doszło do postawienia zarzutów sprawcy. Prok. Mirosława Chyr z Prokuratury Okręgowej w Warszawie przekazała, że Krystian O. usłyszał zarzut zabójstwa z zamiarem ewentualnym.
Do dramatycznych wydarzeń odniosła się żona pana Adama, która opublikowała kilka słów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
– Moje serce pękło, a świat w jednej chwili wywrócił się do góry nogami. Odszedłeś tak niespodziewanie. Mój Najdroższy Mężu i Ukochany Tatusiu Naszego Wspaniałego Synka. Mimo że nie będzie Cię już fizycznie przy nas, wiem, że zawsze będziesz o nas dbał z daleka – napisała pani Magda, jak podaje fakt.pl .
ZOBACZ ZDJĘCIA:

Pan Adam zginął podczas wypadku na warszawskich Bielanach kilka miesięcy temu.
ZOBACZ TEŻ:
- Policja wydała stanowcze oświadczenie. Posypią się mandaty, nie będzie taryfy ulgowej
- Setki Polaków przeżyją ogromne rozczarowanie w weekend. Wielu jednak nie wyjdzie z domów
- Borys Szyc nie wytrzymał. Ostro odpowiedział na film TVP, padły groźby
- Bokser znalazł sposób na niemowlaka. Pies robi jedną rzecz koło dziecka, wszystko nagrano
- 2-letnie dziecko zakażone koronawirusem. Matka opublikowała wpis, nie mieści się w głowie
- Jurek Owsiak bezlitośnie o powrocie Kurskiego do TVP. Słowa, które nigdy wcześniej nie padły
Źródło: fakt.pl